Gigantyczna fabryka dopalaczy zlikwidowana pod Wejherowem...

    Gigantyczna fabryka dopalaczy zlikwidowana pod Wejherowem [zdjęcia, film]

    Jacek Wierciński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    135 kilogramów gotowego klefedronu (4CMC) - psychoaktywnej substancji i składnika dopalaczy oraz materiały do jego wytwarzania zabezpieczyli pod Bożympolem Małym (pow. wejherowski) funkcjonariusze CBŚP. To jedno z największych od lat uderzeń w rynek dopalaczy.
    Likwidacja fabryki substancji psychoaktywnych na Pomorzu
    1/10
    przejdź do galerii

    W Bożympolu Małym policjanci zabezpieczyli 135 kg substancji psychoaktywnej i półprodukty. Z takiej ilości, można było wyprodukować ponad 900 tys. porcji trucizny ©CBŚP

    Policjanci z częstochowskiego Centralnego Biura Śledczego Policji relacjonują, że do potężnego laboratorium wytwarzającego klefedron dotarli dzięki zatrzymaniu 3 lipca pod Łodzią mężczyzny, w którego samochodzie - audi - znaleźli aż 14 kg klefedronu (4CMC). Przewoźnik zarzuty obrotu substancjami stanowiącymi zagrożenie dla zdrowia i życia usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu. Grozi mu teraz do 8 lat pozbawienia wolności, a policjanci określają charakter sprawy jako "rozwojowy".

    Czytaj również: Zwłoki 19-latki w hotelu w Baninie. Przyczyną zgonu dopalacze? [wideo]

    Dzięki zatrzymaniu kuriera, funkcjonariuszom udało się odkryć w hali produkcyjnej potężne laboratorium wytwarzające zakazaną substancję pod Bożympolem Małym (okolice Wejherowa). Na miejscu zabezpieczono 135 kilogramów gotowego produktu, półprodukty i sprzęt laboratoryjny. Wartość ujawnionych substancji psychoaktywnych policja szacuje na ponad 7 mln zł.

    Beczki z niebezpieczną substancją w Bożympolu Małym. Duża akcja CBŚ, policji i straży

    - Z takiej ilości, można było wyprodukować ponad 900 tys. porcji tej trucizny. Zabezpieczanie substancji, jak również wywożenie niebezpiecznych chemikaliów trwało kolejne kilka dni - tłumaczy Rafał Marczak z CBŚP.

    Zabezpieczanie substancji, jak również wywożenie niebezpiecznych chemikaliów trwało kilka dni. Zamknięto ujęcie wodne dla mieszkańców dwóch miejscowości, ze względu na ewentualne jej skażenie

    I dodaje: - O tym, jak niebezpieczne było stężenie środków chemicznych w hali i jej okolicach świadczy, iż dopiero po dwóch dniach można było wejść do środka, nie narażając życia i zdrowia policjantów i innych służb, pracujących na miejscu. Lokalizacja sprawiła, że zamknięto ujęcie wodne dla mieszkańców dwóch miejscowości, ze względu na ewentualne jej skażenie.

    Czytaj też: Rodzinny handel dopalaczami w Gdańsku

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jeszcze raz podziękowania dla solidarnych szeryfów za rozpierd..lenie całej Polski i służb które

      dbały o bezpieczeństwo obywateli którym nie marzyła się wywrotowa działalność. za sprowadzenie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      do kraju bandziorów, mafiozów, kapitalistycznych gangsterów i wszelkiej możliwej patologii. za zdeprawowanie ludzi.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ehhh

      ayo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      tych bandziorów nikt nie sprowadzał. oni byli już w służbach

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      I bardzo dobrze. za takich powinni się brać. Truciciele! A teraz nie na 8 tylko 18 lat do pierdla powinni iść.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama