WOŚP 2017. Orkiestra już gra, za nami pierwsze imprezy

    WOŚP 2017. Orkiestra już gra, za nami pierwsze imprezy

    pb

    Gazeta Krakowska

    Gazeta Krakowska

    WOŚP 2017. Orkiestra już gra, za nami pierwsze imprezy
    1/39
    przejdź do galerii

    ©Anna Kaczmarz

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy już gra. W czwartek odbyła się jedna z pierwszych imprez. W gimnazjum nr 2 im. Noblistów Polskich odbyła się szkolna impreza. Imprezę, połączoną z jubileuszem szkoły, uwieczniła licytacja prowadzona przez Marcina Dańca.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    targ odpustami

    nabija kabzę (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1


    "najlepiej zarabia się na dobroczynności". Ludzie są naiwni i wierzą w obrazki telewizyjne, przedstawiające plączące, upośledzone dzieci, którym "pomógł" jakiś SMS,
    albo datek za papierowe...rozwiń całość


    "najlepiej zarabia się na dobroczynności". Ludzie są naiwni i wierzą w obrazki telewizyjne, przedstawiające plączące, upośledzone dzieci, którym "pomógł" jakiś SMS,
    albo datek za papierowe serduszko. Nikt nie chce pomyśleć o WOŚP, jako o ściemie, maskonie (termin Lema z "Kongresu Futurologicznego"), skrywającym ruiny systemu zdrowotnego.
    Co miesiąc płacimy składki na NFZ. Jesteśmy ścigani przez policję za ich niepłacenie. Pałace NFZ rosną, liczba urzędników wraz z nimi. Ich pensje także.
    Jak jest "u lekarza" - wiemy wszyscy. Nikt nie chce zlikwidować tej pijawki i rzeczywiście zreformować systemu. Zasłaniany jest za to akcją,
    która nakazuje poprzez naciski moralne na dzieci, czyli głównych uczestników "fajnej, rockendrolowej" imprezy, kolejne opodatkowanie się społeczeństwa. Raz do roku.
    Jest to podatek dobrowolny, ale odmów, człowieku, dzieciakowi z puszką? Odmów datku na biedne umierające dzieciaki lub kaleki? Jesteś, człowieku, bez serca?
    Organizator dobrze wie, ze finałami WOŚP legitymizuje kolejnych ministrów zdrowia i kolejne zaniechania reform.
    Marzy mi się minister zdrowia, który stanie na scenie finału Orkiestry i przed kamerami wszystkich telewizji opisze patologie polskiego systemu zdrowotnego,
    składek na pałace NFZ, armie urzędników, lekarzach na kilku etatach, zmowie firm farmaceutycznych po likwidacji polskich zakładów i zapowie konkretną reformę systemu.
    Udawanie, że tego nie ma, bo "nie puści" WOŚP "Publiczna" jest chowaniem głowy w piasek i w dodatku napędza tej imprezie tłumy, gdyż "owoc zakazany" najlepiej smakuje.
    Coś w rodzaju średniowiecznego targu odpustami. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo