Szczucin. Kolejne zatrzymania w sprawie zabójstwa Iwony...

    Szczucin. Kolejne zatrzymania w sprawie zabójstwa Iwony Cygan

    Zdjęcie autora materiału
    Robert Gąsiorek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Szczucin. Kolejne zatrzymania w sprawie zabójstwa Iwony Cygan

    ©Robert Gąsiorek

    Józef K. i Grzegorz J. są kolejnymi zatrzymanymi osobami w sprawie zabójstwa Iwony Cygan ze Szczucina. Do zbrodni doszło 18 lat temu.
    Szczucin. Kolejne zatrzymania w sprawie zabójstwa Iwony Cygan

    ©Robert Gąsiorek

    Ostatnie dni minionego roku przyniosły oczekiwany od dawna przełom w śledztwie dotyczącym morderstwa z 1998 roku. W ubiegły czwartek zatrzymany został były policjant ze Szczucina Leszek W. i koleżanka zabitej Iwony - Renata G-D. Wydano także list gończy za Pawłem K., którego śledczy podejrzewają o brutalne morderstwo.

    W sylwestra w ręce funkcjonariuszy policji wpadł Józef K. To ojciec poszukiwanego Pawła K. Od prokuratora usłyszał zarzut pomocnictwa w zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem.

    Podejrzanym jest też policjant Grzegorz J., który dostał zarzut niedopełnienia obowiązku w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Swoim działaniem utrudnił - zdaniem śledczych - wykrycie sprawcy i pomocnika zabójstwa.

    Dla wszystkich największym zaskoczeniem jest zatrzymanie Józefa K. Mężczyzna od początku śledztwa robił wrażenie osoby, która chce pomóc organom ścigania i rodzinie zamordowanej 17-latki w schwytaniu zabójcy. Mówił nawet głośno o tym, że podejrzewa swojego syna o dokonanie zbrodni. Przestał później jednak interesować się sprawą, ponieważ, jak twierdził, jego córka zaczęła dostawać telefony z pogróżkami.

    Zatrzymani na wniosek prokuratury policjanci Grzegorz J. i Leszek W. pełnili służbę w dniu, w którym doszło do morderstwa. Prowadzili m.in. pierwsze czynności na miejscu zdarzenia. Grzegorz J. nadal pracuje w policji w jednej z jednostek w województwie Świętokrzyskim. Leszek W. odszedł na emeryturę.

    Prokuratura Krajowa, która prowadzi śledztwo, nie chce zdradzać jego szczegółów. „Sprawa ma charakter rozwojowy i planowane są dalsze czynności” - czytamy w wydanym komunikacie.

    Nie są podawane motywy zabójstwa, do którego doszło w sierpniu 1998 r. Wiadomo jedynie, że oprawca znęcał się nad Iwoną Cygan. Była bita, a śmierć nastąpiła po zaciśnięciu na jej szyi metalowego drutu.

    Wszystkie osoby, które do tej pory zostały zatrzymane, spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie. Wczoraj rozpoczęto także międzynarodowe poszukiwania Pawła K., który ostatnio mieszkał w Wiedniu. Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i wydał postanowienie o zastosowaniu aresztu tymczasowego na 14 dni wobec podejrzanego w momencie jego zatrzymania.


    Źródło:gazetakrakowska.pl

    Komentarze (1976)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kto ?! był tej nocy w barze u Trabanta?

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Może po 19 latach w końcu padnie odpowiedź.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Respekt.

    Gdańszczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

    Wielki szacunek dla rodziny państwa Cygan; za to że mimo tak wielkiej tragedii znaleźli w sobie tyle sił aby przez ten długi czas walczyć o sprawiedliwość. Droga nie była łatwa, ale sprawiedliwości...rozwiń całość

    Wielki szacunek dla rodziny państwa Cygan; za to że mimo tak wielkiej tragedii znaleźli w sobie tyle sił aby przez ten długi czas walczyć o sprawiedliwość. Droga nie była łatwa, ale sprawiedliwości stało się zadość, wreszcie te śmiecie ( byle szybko ) znajdą się tam gdzie ich miejsce. A osoby broniące zaciekle tych zwyrodnialców niech zamilkną, chyba że mają coś na sumieniu więc też niech trafią do paki!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oj

    Oj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    I znowu ktoś kogo prawda w oczy kole dał łapkę w dół,,,,zenada

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Respekt.

    Gdańszczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14

    Wielki szacunek dla rodziny państwa Cygan; za to że mimo tak wielkiej tragedii znaleźli w sobie tyle sił aby przez ten długi czas walczyć o sprawiedliwość. Droga nie była łatwa, ale sprawiedliwości...rozwiń całość

    Wielki szacunek dla rodziny państwa Cygan; za to że mimo tak wielkiej tragedii znaleźli w sobie tyle sił aby przez ten długi czas walczyć o sprawiedliwość. Droga nie była łatwa, ale sprawiedliwości stało się zadość, wreszcie te śmiecie ( byle szybko ) znajdą się tam gdzie ich miejsce. A osoby broniące zaciekle tych zwyrodnialców niech zamilkną, chyba że mają coś na sumieniu więc też niech trafią do paki!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Respekt.

    Gdańszczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Wielki szacunek dla rodziny państwa Cygan; za to że mimo tak wielkiej tragedii znaleźli w sobie tyle sił aby przez ten długi czas walczyć o sprawiedliwość. Droga nie była łatwa, ale sprawiedliwości...rozwiń całość

    Wielki szacunek dla rodziny państwa Cygan; za to że mimo tak wielkiej tragedii znaleźli w sobie tyle sił aby przez ten długi czas walczyć o sprawiedliwość. Droga nie była łatwa, ale sprawiedliwości stało się zadość, wreszcie te śmiecie ( byle szybko ) znajdą się tam gdzie ich miejsce. A osoby broniące zaciekle tych zwyrodnialców niech zamilkną, chyba że mają coś na sumieniu więc też niech trafią do paki!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Renata jest cennym źródłem informacji

    co wiedzą siostry Giera (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17

    Renata nie poszła dalej tylko wsiadła do poloneza razem z Iwoną. Gdzie wtedy była Baśka?
    Dlaczego Baśka się tak zachowuje w sieci?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dziwne

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Baśka już chyba nie nadaje. Ktoś jej zabrał telefonik czy brakuje zasięgu?, bo braku inwencji i negowania oczywistości w jej chorej jaźni nie podejrzewam.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tak Basiu

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Renata Giera została aresztowana całkiem niedawno. Będzie się bronić, nie oszczędzi nikogo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hipoteza

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Czym zajmuje się ta Baśka w ogóle? Ile ma lat? Jest koleżanką Klapy współpracującą z nim w Wiedniu? Rówieśniczką? Mogła mieć taki wpływ na młodszą siostrę, że ta chciała przystąpić do bandy...rozwiń całość

    Czym zajmuje się ta Baśka w ogóle? Ile ma lat? Jest koleżanką Klapy współpracującą z nim w Wiedniu? Rówieśniczką? Mogła mieć taki wpływ na młodszą siostrę, że ta chciała przystąpić do bandy Kopacza, mieć z tego profity, możliwość szybkich, dużych pieniędzy i kolorowe życie? Iwona ufała Renacie. Lubiła ją. Znały się 2,3 lata, spędzały ze sobą wiele czasu. Takie nastoletnie znajomości pomiędzy dziewczętami są dosyć silne. Czy to Renata ujawniła Iwonie coś, czego Iwona nie powinna wtedy wiedzieć i co sprowokowało wybuch agresji w barze? Jaką rolę odgrywa w tym kontekście zaginiony paszport? Jakiego argumentu użyto 13 sierpnia, że Iwona wsiadła do auta Kopacza jednak choc była 21 i wiedziała, że powinna iść do domu? Chciała jechać na imprezę do baru czy raczej została tam podstępem zawieziona, na chwilę, np.po to, aby odebrać/przekazać paszport? Często zdarzało sie tak, że pracodawcy wymagali fotokopii paszportu wczesniej, zanim jechało się do pracy. Może wtedy Kopacz jej wytłumaczył co to jest za praca, a ona odmówiła? A Kopaczowi się nie odmawia.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sistars

    alex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Baśka już konkretnie fiksuje, co potwierdzają jej komentarze bez ładu i składu. Ona je pisze pod wpływem, czy co?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hmm

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Renata, nowicjusz w środowisku. Nowicjusze bywają bardzo gorliwi i bardzo posłuszni.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fundacja Iwony Cygan

    Czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Ten wyrok policjanta to jakaś kpina .Tą sprawą powinien zająć się sąd najwyższy i prokuratura .Trzeba założyć fundację która będzie audytorem i pownna o wszystkim wiedzieć opinią publiczna żeby...rozwiń całość

    Ten wyrok policjanta to jakaś kpina .Tą sprawą powinien zająć się sąd najwyższy i prokuratura .Trzeba założyć fundację która będzie audytorem i pownna o wszystkim wiedzieć opinią publiczna żeby wszystkich zamieszanych w tą sprawę dosiegła zasłużona kara
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bb

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14

    Zarzuty dla Baśki to tylko kwestia czasu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Policja

    Policja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 1

    Zaczęli sprzątać w Dąbrowskie i Szczucinie w policji, odwołują komendantów. W końcu powinni ich pozwalając dyscyplinarnie, a nie tylko odwołać. Robili co chcieli bo mieli wladze. Bogu dzieki ze PIS...rozwiń całość

    Zaczęli sprzątać w Dąbrowskie i Szczucinie w policji, odwołują komendantów. W końcu powinni ich pozwalając dyscyplinarnie, a nie tylko odwołać. Robili co chcieli bo mieli wladze. Bogu dzieki ze PIS rzadzi.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    G (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17

    Wczoraj późnym wieczorem w programie "Państwo w państwie" padły słowa, źe najprawdopodobniej chodzi o handel ludźmi, mają tylu świadków, źe i tak b. szybko ściągną P.K. do Polski. Austriacki sąd...rozwiń całość

    Wczoraj późnym wieczorem w programie "Państwo w państwie" padły słowa, źe najprawdopodobniej chodzi o handel ludźmi, mają tylu świadków, źe i tak b. szybko ściągną P.K. do Polski. Austriacki sąd nie powinien robić problemów, ze względu na materiał dowodowy. I nastąpi to szybko. Juź biorą się teź za organy nadrzędne nad Szczucinem. Nikt juź tego nie zatrzyma i tak winni pójdą siedzieć, czy są zwykłym klapą, czy kimś innym. I tak zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. I wszystko rozegrało się dla pieniędzy, dla wartości ulotnej, a bezcenne źycie ludzkie zostało odebrane....zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dziękuję za info, nie mam tv

    Greta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16

    "Juź biorą się teź za organy nadrzędne nad Szczucinem" - mam nadzieję, że tzw. solidarność wśród prokuratorów to jednak mit. Oraz, że wyjaśni się niemoc prokuratora Seremeta. Nie wiem jak z tego...rozwiń całość

    "Juź biorą się teź za organy nadrzędne nad Szczucinem" - mam nadzieję, że tzw. solidarność wśród prokuratorów to jednak mit. Oraz, że wyjaśni się niemoc prokuratora Seremeta. Nie wiem jak z tego wybrną Wrona itd, ale to będzie najtrudniejszy element tej układanki - prokuratorzy i ich odpowiedzialność za 19 lat. Kumorowski i Marek powinni stanąć przed sądem i skończyć swoje kariery z wyrokami, wykluczeniem z zawodu, więzieniem i konfiskatą mienia............ Taaa, pomarzyć wolno, ale :

    "Według ustawy o zwalczaniu przestępstw urzędników z 1921 roku za nieprzestrzeganie prawa groził im nawet wyrok śmierć. Mógł on zapaść w sytuacji, gdy urzędnik dopuścił się kradzieży, przywłaszczenia czy oszustwa, a także w sytuacji przyjęcie lub żądania podarunku lub innej korzyści majątkowej w zamian za nadużycie prawa w celu załatwienia formalności. "zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    motyw

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17

    Dziwne jest to, że Kopacz bał się tego, że Iwona może mu zaszkodzić w "interesach", bo zdradzic by mogła jakąś jego tajemnicę.Tak się tego bał, że ją zamordował. A nie bał się jej zamordować przy...rozwiń całość

    Dziwne jest to, że Kopacz bał się tego, że Iwona może mu zaszkodzić w "interesach", bo zdradzic by mogła jakąś jego tajemnicę.Tak się tego bał, że ją zamordował. A nie bał się jej zamordować przy udziale tylu świadków? No to albo się bał, albo nie bał. Albo miał pewność, że jest kryty i bezkarny, albo nie. Myślę, że on nie musiał jej mordować, mógł ją tylko pobić - nie była w stanie mu zaszkodzić jako żywa, bo się policji, sądów, odpowiedzialności itp. nie bał, a zamordował ją, bo go wkurzyła swoją postawą, sprzeciwem, bo chciał innych/inne zastraszyć, zmusić do posluszeństwa, popisać się jako maczo. ALBO : na imprezie w lokalu był ktoś, czyją obecność tam Kopacz chronił. I dlatego zamordował Iwone. Ewentualnie zabić kogoś to dla Kopacza jest równorzędne z pobić i nie widzi w tym różnicy, co również jest możliwe.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    disco u trabanta

    nn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13

    Zależy gdzie jej założył pętlę z drutu. W barze czy na wałach. Jak w barze to przecholowali w pijackim widzie. Jak na wałach to chciał zabić.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    drut

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Wszystkie relacje wskazują, że całość działa się w barze. Ale podobno wyjechała z baru żywa. Umarła nad ranem następnego dnia. Tyle, że z drutem to jest tak, że można podduszać, zamęczać w jednym...rozwiń całość

    Wszystkie relacje wskazują, że całość działa się w barze. Ale podobno wyjechała z baru żywa. Umarła nad ranem następnego dnia. Tyle, że z drutem to jest tak, że można podduszać, zamęczać w jednym miejscu, a w innym, bardziej ustronnym docisnąć ten drut.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pytanie

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Dlaczego Iwona umówiła sie z Renata nie u Trabanta wtedy a w Zajeździe Leśnym. Tak całkiem przypadkiem? Nie sądzę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Melina gangsterów.

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    Czy Iwona była pierwsza, którą tak obito w barze, czy już bito wcześniej kogoś na tych libacjach, a tym razem przeHolowali?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gość

    ..... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

    którą obito? W tym lokalu spotykala sie cala szczucinska młodzież. Codziennie było tam mnóstwo ludzi. Mnóstwo młodzieży.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    Tak. Było mnóstwo normalnej młodzieży codziennie, budyń i truskawki w tubkach. Grali w warcaby, bierki i śpiewali kolędy. Oczywiście.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niedowiarek

    ..... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Tak masz racje..mnóstwo normalnej młodzieży. Nie wiem jak ty ale ja chodziłem i widziałem. Wszyscy moi znajomi tam chodzili


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ok

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Lokal, którego zaangażowanym właścicielem jest człowiek zdolny do tortur, zamordowania 17letniej dziewczyny, po kilku miesiacach do niemalże powtórki na 2 nastolatkach, żyjący na pograniczu prawa...rozwiń całość

    Lokal, którego zaangażowanym właścicielem jest człowiek zdolny do tortur, zamordowania 17letniej dziewczyny, po kilku miesiacach do niemalże powtórki na 2 nastolatkach, żyjący na pograniczu prawa od lat - nikt nie miał co tego watpliwości; taki lokal musi mieć drugie dno i ono na pewno było dla niektórych czytelne. I w takim lokalu normalna młodzież nie powinna przebywać, ponieważ jest i zbyt bystra, i zbyt ciekawska i zbyt nieostrożna. No cóż, Ty miałes szczęście.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oj tam

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    U mnie na wiosce był jeden lokal. Siedziały tam wszystkie miejscowe pijaki, gitowcy, metalowcy, królowie życia, chłopy po robocie i cała młodzież. Ja także. Bo niby gdzie indziej mieliśmy iść? Do...rozwiń całość

    U mnie na wiosce był jeden lokal. Siedziały tam wszystkie miejscowe pijaki, gitowcy, metalowcy, królowie życia, chłopy po robocie i cała młodzież. Ja także. Bo niby gdzie indziej mieliśmy iść? Do kościoła? Kościelny zamykał. No, jeszcze na pekaes można było, bo budynek był otwarty całą dobę, były ławki, stał piec w kącie, więc nawet w zimie można przesiedzieć. Obok był komisariat, więc grubsze biby odpadały, ale nawet jak wpadli sprawdzić, to zawsze to był Wiesiek, kuzyn Leszka czy Józek, sąsiad Zbyszka. Nyskę mieli jedną, więc jak jechali w jedną stronę, to wiedzieliśmy, że będą wracać za jakieś 20 minut i pojadą w drugą stronę, bo trzeciej strony nie było:) Nie ma co dywagować, lub oceniać kogoś na podstawie bywania czy nie bywania w barze Trabanta. Taka była rzeczywistość wioch i nie miało to żadnych ukrytych znaczeń. Do tej pory nie wiem, kto był właścicielem lokalu u mnie na wiosce i jakie kto tam robił interesy. Nie interesowało mnie to wcale, spotykałam się tam z rówieśnikami i tak pewnie było w tym przypadku. Były czasem jakieś jazdy, ale zawsze wtedy okazywało się, że Franek zza mostu, czy Jasiek spod wieży to mój kuzyn i ma dobry cios albo kogoś zna. I po sprawie, a tu takie teorie spiskowe lecą.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ech

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    To był inny lokal, inna społecznośc, a przede wszystkim to nie był 1998 rok. Po '89 w Polsce mieszały się siły, powstawały mafie itd. Szczucin wcześniej też był spokojny, uspił tym czujność wielu...rozwiń całość

    To był inny lokal, inna społecznośc, a przede wszystkim to nie był 1998 rok. Po '89 w Polsce mieszały się siły, powstawały mafie itd. Szczucin wcześniej też był spokojny, uspił tym czujność wielu ludzi.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tytuł

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Nie wiesz wszystkiego.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zdziwiony

    .. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    To powiedz? Ja tam chodziłem w tym czasie. Codziennie było tam kilkadziesiąt ludzi


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Zawsze w tego typu lokalach są godziny oficjalne i godziny priv. Lub sale oficjalne i te priv...........Dziwię się w sumie, że muszę Ci to pisać. Jak jesteś dorosły powinieneś wiedzieć.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    coś dla prok. Kumorowskiego i prok. Marek

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 1

    Art. 231

    § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
    podlega karze pozbawienia...rozwiń całość

    Art. 231

    § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
    podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

    § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228 sprzedajność pełniącego funkcję publiczną,zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pomoc z Chicago

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17

    " na początku października 2016 r., do Archiwum X zadzwoniło kilka osób z Chicago. Informacje przekazane przez jednego ze świadków mogą być kluczowe dla wyniku śledztwa i ujęcia wciąż...rozwiń całość

    " na początku października 2016 r., do Archiwum X zadzwoniło kilka osób z Chicago. Informacje przekazane przez jednego ze świadków mogą być kluczowe dla wyniku śledztwa i ujęcia wciąż przebywających na wolności sprawców. – Zmowa milczenia została tym razem złamana, świadkowie zaczynają mówić, gromadzimy dowody. Jest przełom – mówi Piotr Krupiński,"zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chikago

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13

    Do Chicago pojechało po tej zbrodni wielu mieszkańców Szczucina. Wśród nich ci, którzy znają sprawę i zeznają. Prokurator oddelegował tam zespół aby tych ludzi przesłuchać i ma ich zeznania....rozwiń całość

    Do Chicago pojechało po tej zbrodni wielu mieszkańców Szczucina. Wśród nich ci, którzy znają sprawę i zeznają. Prokurator oddelegował tam zespół aby tych ludzi przesłuchać i ma ich zeznania. Ciekawe co robi teraz Łachut i jak się broni, czy poszedł na współpracę z policją?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jasne, proste i oczywiste

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    prawda, że zastanawiające jest to, iż wszyscy związani z tą sprawą dali nogę za granicę


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    e tam

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    To, że wyjechali nie ma z niczym związku. Lata 90e i kolejne to czas emigracji i wyjeżdżali ludzie zewsząd. Z takich dziur jak Szczucin głównie. Zresztą Kopacz już wcześniej pracował w Wiedniu. Nie...rozwiń całość

    To, że wyjechali nie ma z niczym związku. Lata 90e i kolejne to czas emigracji i wyjeżdżali ludzie zewsząd. Z takich dziur jak Szczucin głównie. Zresztą Kopacz już wcześniej pracował w Wiedniu. Nie uciekali przed odpowiedzialnością, bo sie jej nie obawiali. Wyjechali po prostu po lepsze życie. Zresztą wszyscy są i byli namierzalni i z każdego z tych krajów, gdzie są można ich bez problemu ściągnąć. Gdyby chcieli uciec, to na pewno gdzie indziej.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    e nie

    xyz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    Owszem, żadna nowość. Ludzie wyjeżdżali, wyjeżdżają i będą wyjeżdżać, ale zwróć uwagę na to, że praktycznie cała banda siedzi za granicą. No jasne, że czuli się bezkarnie (jak już wiemy cały...rozwiń całość

    Owszem, żadna nowość. Ludzie wyjeżdżali, wyjeżdżają i będą wyjeżdżać, ale zwróć uwagę na to, że praktycznie cała banda siedzi za granicą. No jasne, że czuli się bezkarnie (jak już wiemy cały tamtejszy wymiar sprawiedliwości całował fatassa po stopach), ale za granicą byli anonimowi. W Szczucinie każdy wiedział co zrobili, a tam? Czysta karta, życie praktycznie od nowa.
    Oby teraz widzieli świat już tylko zza krat, bo niestety kary śmierci już nie ma, a szkoda.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

    Zrozum, nie wyjeżdżali ze Szczucina, bo ich cos tam obchodziło. Nic ich nie obchodziło, żadne tam poczucie winy czy jakikolwiek wyrzut. Gdyby mieli możliwość wygodnego życia w Szczucinie, to by w...rozwiń całość

    Zrozum, nie wyjeżdżali ze Szczucina, bo ich cos tam obchodziło. Nic ich nie obchodziło, żadne tam poczucie winy czy jakikolwiek wyrzut. Gdyby mieli możliwość wygodnego życia w Szczucinie, to by w nim zostali. Nikt, absolutnie nikt się aż tak nie przejął śmiercią dziewczyny, pogadali i ucichło wszystko. 19 lat zrobiło swoje. Najlepiej świadczy o tym pozycja Józefa Kopacza, rodziny Gierów itd..Gdyby nie Matka Cygan i Rodzina Cygan, nagłośnienie medialne i zmiana u władzy, nic by z tego nie było. A śmierć Iwony odeszłaby w publiczną niepamięć.... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to nie zobojętnienie tylko strach

    qwerty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Z tego co widzę w reportażach/artykułach i tych starych i tych najnowszych to szczucinianie bali się własnego cienia. Kaban (lub któreś z kolesi) pierdnął i cały Szczucin zrywał się na baczność....rozwiń całość

    Z tego co widzę w reportażach/artykułach i tych starych i tych najnowszych to szczucinianie bali się własnego cienia. Kaban (lub któreś z kolesi) pierdnął i cały Szczucin zrywał się na baczność. Dopiero teraz mieszkańcy mają odwagę mówić jak było, bo wtedy bali się, że skończą jak Iwona/Drab/chłopcy. Wypędźcie w końcu tę chołotę raz na zawsze!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jedak

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Śmiem wątpić. Iwona zginęła 13/14 sierpnia. Drab zaginął po kilku miesiącach, w zimie. Drab zresztą też zamierzał zareagować jedynie dla pieniędzy. Chyba, że były jakieś wczesniejsze zgłoszenia, a...rozwiń całość

    Śmiem wątpić. Iwona zginęła 13/14 sierpnia. Drab zaginął po kilku miesiącach, w zimie. Drab zresztą też zamierzał zareagować jedynie dla pieniędzy. Chyba, że były jakieś wczesniejsze zgłoszenia, a my o nich jeszcze nie wiemy, bo wie Jastrząb i Łachut. Nie wiem.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hola hola

    Aaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Nie zgodzę sie z tym, ze lokalni sie nie przejęli. Przejęli sie i to bardzo, ale bali sie, ze oni sami lub ktoś z bliskich moze skończyć jak Iwona lub ci dwaj chłopcy. Te smieci nie cofnęłyby sie...rozwiń całość

    Nie zgodzę sie z tym, ze lokalni sie nie przejęli. Przejęli sie i to bardzo, ale bali sie, ze oni sami lub ktoś z bliskich moze skończyć jak Iwona lub ci dwaj chłopcy. Te smieci nie cofnęłyby sie przed niczym, zeby osiągnąć swój cel. Czas wielki, zeby im te upasione na ludzkiej krzywdzie tluste d*** schudły zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Smutne, że Twój komentarz jest przeraźliwie prawdziwy.

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Smutno się czyta takie słowa, ale zgadzam się z Tobą w 100%. Dodatkowo sprawę pogarszał fakt, że Cyganowie byli przyjezdni i większość autochtonów nie była zainteresowana ich nieszczęściem,...rozwiń całość

    Smutno się czyta takie słowa, ale zgadzam się z Tobą w 100%. Dodatkowo sprawę pogarszał fakt, że Cyganowie byli przyjezdni i większość autochtonów nie była zainteresowana ich nieszczęściem, pilnując swoich interesów. Gdyby byli stamtąd, to jeszcze byłyby babki, ciotki, wujki, kuzynostwo i mogłoby wcale nie dojść do tego morderstwa. Oglądałam gdzieś aktualny reportaż o zbrodni w Zrębinie - cichutko, wszystko cacy, mordercy twierdzą, że to nie oni, tylko najbliżsi ofiar pamiętają:( Można tylko cieszyć się z tego, że prawo było inne i dwóch głównych zbirów unieszkodliwiono na zawsze.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fundacja Iwony Cygan

    Mariusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Ten wyrok policjanta to skandal.Sprawą pownien zająć się najwyższy sąd pod nadzorem założonej fundacji i oponi publicznej.Winno muszą być sprawiedliwie ukarani czyli bez żadnej ulgi pozdrawiam.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Popieram

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Dobry pomysł.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Z kolei Ty zrozum, że mówię (a raczej piszę) o swoich spostrzeżeniach jako osoba z zewnątrz, z drugiego końca Polski, nie znająca tamtego hermetycznego (tak, to też moje spostrzeżenie) środowiska....rozwiń całość

    Z kolei Ty zrozum, że mówię (a raczej piszę) o swoich spostrzeżeniach jako osoba z zewnątrz, z drugiego końca Polski, nie znająca tamtego hermetycznego (tak, to też moje spostrzeżenie) środowiska. Uwierz, że to od razu rzuca się w oczy, a jaka jest prawda to wiedzą oni sami oraz osoby z tego całego bagna. Nie znam (na szczęście) tych klaników i ich ich układów. Wszystkiego dowiaduję się tutaj od Was forumowiczów.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wybieramy małopolskich MISTRZÓW URODY [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

    Wybieramy małopolskich MISTRZÓW URODY [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

    35. Międzynarodowe Targi i Kongres Kosmetologiczny LNE w Krakowie

    35. Międzynarodowe Targi i Kongres Kosmetologiczny LNE w Krakowie

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    Artysta w kuchni: co przyrządziła Joanna Chacińska z zespołu Bisquit? Zobacz 2. odcinek!

    Artysta w kuchni: co przyrządziła Joanna Chacińska z zespołu Bisquit? Zobacz 2. odcinek!