Bochnia. Kubuś chciałby mówić. Możemy w tym pomóc!

    Bochnia. Kubuś chciałby mówić. Możemy w tym pomóc!

    Małgorzata Więcek-Cebula

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Bochnia. Kubuś chciałby mówić. Możemy w tym pomóc!
    Samotnej mamy nie stać na opłacenie serii zajęć z logopedą dla sześciolatka, który, gdy się urodził, ważył zaledwie 560 gramów
    Bochnia. Kubuś chciałby mówić. Możemy w tym pomóc!
    Agnieszka Kozub mocno wierzy w to, że kiedyś usłyszy, jak jej ukochany synek wypowiada cudowne słowo: „mama”. Kubuś urodził się jako wcześniak, ważył zaledwie 560 gramów. - W czwartym miesiącu ciąży okazało się, że nie rośnie. Trafiłam do szpitala. Po dwóch miesiącach lekarze, aby ratować mu życie, zdecydowali się na rozwiązanie - wspomina mieszkanka Brzeska.

    Pierwszych osiem miesięcy życia chłopiec spędził w inkubatorze. Gdy jego waga przekroczyła kilogram, przeszedł czas na poważny zabieg. Lekarze zoperowali malutkie serduszko. Później operacji było jeszcze kilka.

    - Kubuś miał operowane oczy, bo okazało się, że nie widzi. Przeszedł też cały cykl zabiegów urologicznych - wylicza Agnieszka Kozub. Samotnie opiekuje się synkiem, u którego zdiagnozowano także autyzm. Jest jednak bardzo dumna z tego, że jej dziecko robi systematyczne postępy.

    - Małymi krokami, wolniej niż inne dzieci, ale udaje się nam pokonywać trudności - opowiada. Teraz przed jej synkiem kolejne wyzwanie. 6-letni chłopiec do tej pory nie mówi. Pani Agnieszka korzysta z pomocy logopedy. Każde spotkanie to jednak spory wydatek, a pieniędzy w domowym budżecie nie jest za dużo. Aby pomóc Kubusiowi, przyjaciele samotnej mamy postanowili zorganizować zbiórkę pieniędzy, podczas zaplanowanego na niedzielę Kiermaszu Świątecznego w Małej Czarnej Bistro w Bochni. W trakcie imprezy będzie można kupić przepiękne, świąteczne dekoracje wykonywane ręcznie.

    - Zależało nam, by ta impreza miała dodatkowe przesłanie, stąd pomysł na wsparcie Kubusia - mówi Anna Przybyło, właścicielka lokalu i organizatorka kiermaszu.

    Podczas imprezy będzie można kupić między innymi wianki wykonywane przez panią Agnieszkę, mamę Kubusia. Florystka z zawodu swojej życiowej pasji oddaje się w każdej wolnej chwili. Z pracy musiała jednak zrezygnować ze względu na opiekę nad synkiem. Kubuś jest objęty wsparciem Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”.

    Aby wesprzeć leczenie i rehabilitację chłopca z Brzeska, można także przekazać na ten cel jeden procent podatku dochodowego, wpisując w rozliczeniu PIT nr KRS 0000037904 i dopisek 20 244 Jakub Kozub.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)