Zakopane. Na Harendzie rozegrano Puchar Europy w slalomie...

    Zakopane. Na Harendzie rozegrano Puchar Europy w slalomie [ZDJĘCIA]

    Łukasz Bobek

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Zakopane. Na Harendzie rozegrano Puchar Europy w slalomie [ZDJĘCIA]
    1/27
    przejdź do galerii
    Dwaj Austriacy i Szwajcar znaleźli się na podium niedzielnych zawodów Pucharu Europy mężczyzn w slalomie, które rozgrywano na stoku Harendy w Zakopanem. Zwyciężył Marc Digruber z Austrii, uzyskując minimalną przewagę 0,06 sekundy nad drugim Marcem Rochatem ze Szwajcarii, dla którego było to pierwsze podium Pucharu Europy w karierze. Na trzecim miejscu uplasował się kolega Digrubera z reprezentacji - Christian Hirschbuehl (+ 0,53 sekundy).
    Na półmetku rywalizacji w drugim w historii Pucharze Europy mężczyzn w Zakopanem liderem był Marc Digruber, wyprzedzając o 0,19 sekundy swojego rodaka Christiana Hirschbuehla. Tuż za nimi plasował się drugi zawodnik sobotnich zmagań – Chorwat Matej Vidovic (+ 0,21 sekundy). Czołówkę pierwszego przejazdu stanowili przede wszystkim narciarze startujący z początkowymi numerami, którzy wykorzystali atut twardej i równej trasy.


    Temperatura na stoku była dziś prawdziwie wiosenna, więc śnieg topił się bardzo szybko. Najlepsi alpejczycy musieli więc w drugiej części rywalizacji stanąć przed bardzo wymagającym zadaniem utrzymania swojej przewagi na coraz bardziej miękkiej trasie. Wykorzystał to Marc Rochat, atakując z 20. miejsca. Szwajcar wyszedł na prowadzenie i bardzo długo nikt nie był w stanie mu dorównać. Ostatecznie pokonał go tylko Digruber, zresztą minimalnie: o 0,06 sekundy. – To były bardzo ciężkie zawody, ale trzeba podkreślić, że przeprowadzono je jak najbardziej fair. Dałem z siebie wszystko w drugim przejeździe i to zaowocowało zwycięstwem – podkreślił zwycięzca. Rochat zajął drugie miejsce. – Jestem bardzo zadowolony z drugiej pozycji. Niewiele przegrałem z Marcem Digruberem, ale to on pokazał, że jest dziś prawdziwym wojownikiem i należało mu się to zwycięstwo – komentował Rochat. Niedzielne podium uzupełnił Hirschbuehl (+ 0,53 sekundy). – Na pewno chętnie przyjadę jeszcze kiedyś do Zakopanego. Zawody były super, a miasto też mi się podoba. Razem z Marcem Digruberem byłem na stekach i bardzo mi smakowały – mówił trzeci narciarz dnia.

    Do drugiego przejazdu kwalifikowała się najlepsza „60”. W tym gronie znalazł się jeden Polak – Michał Jasiczek, który był 57. po pierwszym przejeździe (+ 3,43 sekundy). W finale niestety wypadł z trasy i nie został sklasyfikowany. W pierwszym przejeździe 64. był Sylwester Latusek, 65. Piotr Hajdas, 66. Jędrzej Jasiczek, a Paweł Starzyk zajął 70. pozycję. Przejazdu nie ukończyli: Dominik Białobrzycki, Juliusz Mitan, Paweł Dyjas, Jakub Gajewski-Głodek i Jakub Matulka.

    Informacje Polskiego Związku Narciarskiego.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)