Geotermia ma awarię i ogrzewa wodę w Dunajcu

    Geotermia ma awarię i ogrzewa wodę w Dunajcu

    Tomasz Mateusiak t.mateusiak@gk.pl

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Pracownicy Geotermii Podhalańskiej specjalną rurą skierowali wyciek do Dunajca. Zmierzyli też temperaturę wody z wycieku

    Pracownicy Geotermii Podhalańskiej specjalną rurą skierowali wyciek do Dunajca. Zmierzyli też temperaturę wody z wycieku ©Fot. tomasz mateusiak

    Geotermia Podhalańska uspokaja swoich klientów: wyciek wody, do którego doszło na magistrali w Białym Dunajcu, nie uderzy ludzi po kieszeni.
    Pracownicy Geotermii Podhalańskiej specjalną rurą skierowali wyciek do Dunajca. Zmierzyli też temperaturę wody z wycieku

    Pracownicy Geotermii Podhalańskiej specjalną rurą skierowali wyciek do Dunajca. Zmierzyli też temperaturę wody z wycieku ©Fot. tomasz mateusiak

    Osoby spacerujące w okolicach mostu prowadzącego z Białego Dunajca do Gliczarowa Dolnego od kilku dni obserwują ciekawe zjawisko. Rzeka jest skuta niemal w całości lodem, ale rozmarzła na krótkim odcinku. W tym miejscu nad wodą unosi się para o zapachu siarki.

    - Właśnie tam około 7 metrów pod ziemią przebiega nasza główna magistrala ciepłownicza do Zakopanego - mówi Wojciech Ignacok, prezes Geotermii Podhalańskiej.
    Niestety, rura pękła i jest z niej wyciek. Ignacok uspokaja, że jest tak nieznaczny, że odbiorcy w Białym Dunajcu czy Zakopanem nie odczują awarii i w ich domach będzie ciepło. Geotermia nie obciąży ich kosztami straconej wody.

    Prezes tłumaczy, że choć awaria została zauważona już w trakcie świąt Bożego Narodzenia, to dotychczas nie została całkowicie usunięta. By to zrobić, potrzeba na dwa dni zamknąć magistralę. To oznaczałoby duży kłopot dla odbiorców przy panujących obecnie w górach mrozach.

    - Awarię naprawimy w możliwie najbliższym czasie, gdy tylko temperatury na zewnątrz trochę wzrosną - mówi Ignacok. Wtedy na pechowym odcinku zostanie założona stalowa rura, czyli taka, jaka obecnie jest tymczasowo używana w tym miejscu. To już druga awaria w tym rejonie w ciągu trzech lat.

    - W lecie na tym odcinku położymy nowe rury kwasoodporne, które wytrzymają wiele lat - obiecuje prezes.

    Przez najbliższe dni z pękniętej magistrali dalej będzie wpływać do Białego Dunajca woda o temperaturze około 60 stopni Celsjusza. Po dotarciu do rzeki szybko miesza się z zimną wodą i nie zagraża żyjącym rybom. W obrębie ok. 2 metrów od miejsca awarii rzeka jest już skuta taflą lodu.

    Przedsiębiorstwo od lat ma pozwolenie na zrzut swojej gorącej wody do Dunajca. Robi to kilkadziesiąt metrów dalej od miejsca awarii.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ciepla woda

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    A juz myslalem ze to piekielne cieplo wychodzi na powierzchnie i rogi diabelskie beda widoczne .

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)