Ważne
    Gorlice. Więcej zapłacimy za wodę,za to mniej za ogrzewanie

    Gorlice. Więcej zapłacimy za wodę,za to mniej za ogrzewanie

    Agnieszka Nigbor-Chmura

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Za każdy kubik wody wskazany przez domowy licznik przyjdzie nam od 1 stycznia 2017 roku zapłacić o 18 groszy więcej netto niż w tym roku. To pierwsze

    Za każdy kubik wody wskazany przez domowy licznik przyjdzie nam od 1 stycznia 2017 roku zapłacić o 18 groszy więcej netto niż w tym roku. To pierwsze podwyżki od dwóch lat. ©Tomasz Hołod

    Cenę za wodę reguluje Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, za C.O. z kolei spółdzielnie.
    Za każdy kubik wody wskazany przez domowy licznik przyjdzie nam od 1 stycznia 2017 roku zapłacić o 18 groszy więcej netto niż w tym roku. To pierwsze

    Za każdy kubik wody wskazany przez domowy licznik przyjdzie nam od 1 stycznia 2017 roku zapłacić o 18 groszy więcej netto niż w tym roku. To pierwsze podwyżki od dwóch lat. ©Tomasz Hołod

    W Gorlicach na przełomie roku na pewno nie wzrosną ceny za bilety MZK, nie podniosą się też stawki podatku od nieruchomości czy za wywożenie śmieci.

    - Te ostatnie podrożały rok temu o 0,30 zł od osoby miesięcznie. Teraz nic się nie zmieni. Zdrożeje natomiast woda, a mniej płacić będziemy za centralne ogrzewanie - zapowiada wiceburmistrz Łukasz Bałajewicz.

    Za wodę o 18 groszy więcej netto


    Maria Markowicz za wodę do tej pory płaciła co drugi miesiąc około 170 złotych.

    - Jest nas w domu czworo i specjalnie wody nie oszczędzamy. Zdarza się, że pralka jest uruchamiana nawet cztery razy dziennie. Zmywarki nie mamy, ale myjąc naczynia ręcznie, podobno zużywa się więcej wody - mówi pani Maria.

    Każdy odpis licznika wskazuje na to, że w cyklu dwumiesięcznym rodzina z Gorlic zużywa około 20 kubików wody i tyle samo ścieków odprowadza.

    - Te faktury naprawdę nigdy nie przekraczają 200 złotych, więc średnio miesięcznie za wodę i ścieki wychodzi nam niespełna 100 złotych. Dla kogoś, kto nie miał problemów z brakiem wody w studni, to może dużo. Dla nas miejska sieć wodociągowa jest nie do przecenienia, a więc i na wysokość opłat nie narzekamy - dodaje.

    Ta postawa niestety może się zmienić, bo za wodę od 1 stycznia zapłacimy więcej.

    - Niewiele więcej - komentuje dla nas Janusz Ząbek, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. ¬- To tylko 18 groszy netto na metr sześcienny dla klientów indywidualnych - dodaje.

    Poprzednia podwyżka była dwa lata temu

    Podwyżka dotyczy tylko cen za dostawę wody. Zmiana nie obejmuje natomiast kwoty za odprowadzanie ścieków - ta jest niezmienna od trzech lat i wynosi 4,07 zł brutto za kubik.

    - Gdy przyjmiemy sytuację czteroosobowej rodziny, która zgodnie z ustalonym ryczałtem poboru wody zużywa miesięcznie ok. 12 metrów sześciennych, to w skali miesiąca zapłacą więcej o 2,33 zł niż do tej pory. Rocznie będzie to więc niespełna 28 złotych drożej - tłumaczy dalej prezes Ząbek.

    Ta pierwsza od dwóch lat podwyżka cen wody to zdaniem prezesa drobne regulacje przy potężnych inwestycjach realizowanych przez MPGK. Tylko w przyszłym roku powstanie wodociąg na Górze Cmentarnej, na ul. Węgierskiej, na Stróżowskiej, Dukielskiej i Broniewskiego oraz Łokietka bocznej.

    Za ciepło mniej o blisko 5 procent?

    Dobre wiadomości mamy dla odbiorców ciepła z Elektrociepłowni Gorlice, a więc wszystkich mieszkańców gorlickich osiedli.

    ¬- Od 1 stycznia ceny za ciepło spadną u nas o 4,8 procent. Wynika to z niższych cen węgla w tym roku, a my rocznie przepalamy go przecież ponad 12,5 tysiąca ton - mówi Ryszard Haluch, prezes EC Gorlice.

    Gorlicka elektrociepłownia ma dwóch głównych odbiorców - Glinik i MPGK.

    Ceny za ciepło regulują sobie spółdzielnie mieszkaniowe, dlatego trudno powiedzieć, czy niższe stawki przełożą się realnie na rachunki.

    - Byłoby świetnie. Teraz, niezależnie od pory roku, za ogrzewanie płacimy 140 złotych miesięcznie. Po obniżce zyskalibyśmy w skali roku ponad 80 złotych - mówi Andrzej Wróbel z ulicy Łukasiewicza w Gorlicach.

    Niestety, nie wszędzie spółdzielnie uwzględnią obniżki w rozliczeniach z mieszkańcami.

    Prezes Spółdzielni Osiedle Młodych Andrzej Rąpała mówi wprost: - Gdy kilka miesięcy temu MPGK podnosiło stawki za centralne ogrzewanie, my ich nie podnosiliśmy. Teraz tym samym nie będzie też obniżki - tłumaczy.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wybieramy małopolskich MISTRZÓW URODY [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

    Wybieramy małopolskich MISTRZÓW URODY [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

    35. Międzynarodowe Targi i Kongres Kosmetologiczny LNE w Krakowie

    35. Międzynarodowe Targi i Kongres Kosmetologiczny LNE w Krakowie

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    Artysta w kuchni: co przyrządziła Joanna Chacińska z zespołu Bisquit? Zobacz 2. odcinek!

    Artysta w kuchni: co przyrządziła Joanna Chacińska z zespołu Bisquit? Zobacz 2. odcinek!