Dzieci nie męczą się już w upale. W oddziale działa...

    Dzieci nie męczą się już w upale. W oddziale działa klimatyzacja

    Agnieszka Nigbor-Chmura

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Montaż klimatyzacji trwa od ubiegłego tygodnia. Finał planowany jest jeszcze przed weekendem.

    Montaż klimatyzacji trwa od ubiegłego tygodnia. Finał planowany jest jeszcze przed weekendem. ©Lech Klimek

    Nasza akcja pomocy dla oddziału dziecięcego ma swój finał. Klimatyzacja jest w 11 pomieszczeniach. 10000 złotych na ten cel przekazały nam Kuźnia Glinik i Narzędzie i Urządzenia Wiertnicze.
    Montaż klimatyzacji trwa od ubiegłego tygodnia. Finał planowany jest jeszcze przed weekendem.

    Montaż klimatyzacji trwa od ubiegłego tygodnia. Finał planowany jest jeszcze przed weekendem. ©Lech Klimek

    Właściwie na Dzień Dziecka, w prezencie dla najmłodszych pacjentów szpitala w Gorlicach zaczęła działać klimatyzacja w oddziale dziecięcym. Jej montaż był możliwy, dzięki akcji, którą przeprowadziliśmy razem z fundacją Beskidzka Zima.

    38 stopni w salach to już przeszłość

    Kiedy rok temu zaczęliśmy starania o pieniądze na montaż klimatyzacji na oddziale dziecięcym, zdarzało się, że w salach było nawet 38 st. Celsjusza. Taki ukrop nie służył ani rekonwalescencji dzieci, ani pracy personelu medycznego.

    - Zdenerwowani pobytem w szpitalu dziecka, zmęczeni temperaturą rodzice, do tego gorączkujące, zlane potem dzieci. Na szczęście to już przeszłość - mówi oddziałowa Małgorzata Rewiś.

    Pierwsze klimatyzatory pojawiły się w salach już w ubiegłym tygodniu. W sumie wszystkie zostaną zamontowane na sześciu salach, w dwóch gabinetach zabiegowych, pokoju przyjęć dzieci i dwóch pokojach pomocniczych.

    - To aż jedenaście naszych pomieszczeń. Niektóre urządzenia działały już w ubiegłym tygodniu, reszta będzie gotowa jeszcze przed weekendem - cieszy się oddziałowa.

    Sprzęt zakupiony w ramach akcji charytatywnej jest montowany najpierw w salach chorych.

    - Tam też jest czasem trzy, a nawet cztery łóżka. Oprócz dzieci są jeszcze rodzice, więc mimo wietrzenia tych pomieszczeń, trudno jest utrzymać dobre warunki pobytu - komentuje Małgorzata Rewiś.

    Klimatyzacja została zamontowana tak, że każde urządzenie sterowane jest ręcznie, niezależnie od pozostałych.

    - To bardzo ważne, bo można dostosować temperaturę w sali po pierwsze do potrzeb dziecka, po drugie do preferencji opiekujących się nim rodziców - dodaje doktor Przemysław Kachlik, ordynator oddziału, który razem z nami kwestował w grudniu na gorlickim Rynku właśnie na rzecz montażu tych urządzeń.

    Byli tacy, którzy dziwili się, że przy kilku stopniach mrozu my zbieraliśmy pieniądze na klimatyzację. Dzięki temu temat udało się szczęśliwie zakończyć, właśnie teraz, kiedy przed nami największe letnie upały.

    Mikołaj chodzi nie tylko zimą

    W swoich poczynaniach na rzecz oddziału mieliśmy sporo sprzymierzeńców. Najpierw w akcji pomogli nam członkowie Gorlickiego Strzeleckiego Bractwa Kurkowego, potem dziesiątki wolontariuszy z oddziałową, ordynatorem, lekarzami i pielęgniarkami z oddziału, którzy kwestowali podczas jarmarku na Rynku.

    13 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Gazety Krakowskiej

    Posiedzenie Rady Miejskiej na rynku w Gorlicach

    Tak kiedyś wyglądały Gorlice! [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

    Link do głównego zdjęcia

    Posiedzenie Rady Miejskiej na rynku w Gorlicach ©Narodowe Archiwum Cyfrowe



    Wtedy jeszcze nie śniło się nam, że prawdziwy prezent dostaniemy nie na Mikołaja, ani nawet nie od wielkanocnego zająca, ale właśnie na Dzień Dziecka.

    Gdy już wiadomo było, że na koncie fundacji ciągle nie ma jeszcze potrzebnej kwoty, o wsparcie poprosiliśmy prezesa Kuźni Glinik spółka z. o. o. Łukasza Petrusa, który zapytał tylko, ile nam brakuje.

    Telefon milczał krótko, a gdy się odezwał, w słuchawce wybrzmiało: - Razem z prezesem Narzędzi i Urządzeń Wiertniczych Glinik Adamam Toborkiem, zdecydowaliśmy, że nasze spółki zasponsorują brakujące 10000 złotych.

    - Proszę tylko, by klimatyzacja koniecznie działała przed sezonem - dodał wtedy prezes Petrus.

    Potem jeszcze drogą e-mailową dopytywał, na jakim etapie są prace.

    - Bardzo się cieszymy, że te nasze lokalne, ale renomowane spółki TDJ przyczyniły się do zmiany warunków pobytu dzieci i pracy naszego personelu w oddziale dziecięcym - mówi Marian Świerz, dyrektor gorlickiego szpitala. - Dziękujemy obydwu prezesom za życzliwość i przychylność, a gdy tylko będzie okazja, zaprosimy ich na oddział, by mogli sprawdzić, jak sprzęt działa - dodaje z uśmiechem.



    WIDEO: W Regietowie przychodzą na świat małe hucułki

    Źródło: GORLICE.TV Sp. z o. o.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Wielkie Odkrywanie Małopolski [GŁOSOWANIE]

      Wielkie Odkrywanie Małopolski [GŁOSOWANIE]

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama