Rytro samo sobie zbuduje kotłownię

    Rytro samo sobie zbuduje kotłownię

    Zdjęcie autora materiału
    Katarzyna Gajdosz-Krzak

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Bogumił Ogrodnik pokazuje,  jak ma przebiegać sieć ciepłownicza

    Bogumił Ogrodnik pokazuje, jak ma przebiegać sieć ciepłownicza ©Katarzyna Gajdosz-Krzak

    Polska Spółka Gazownictwa chce do 2020 roku poprowadzić sieć gazową z Sącza do Piwnicznej. Władysław Wnętrzak: Czekamy na to 40 lat, więc rozpoczęliśmy sami starania o własną centralę ciepła
    Bogumił Ogrodnik pokazuje,  jak ma przebiegać sieć ciepłownicza

    Bogumił Ogrodnik pokazuje, jak ma przebiegać sieć ciepłownicza ©Katarzyna Gajdosz-Krzak

    Mieszkańcy Rytra i Piwnicznej od lat 80. starają się o gazyfikację gminy. W końcu Polska Spółka Gazownictwa podjęła decyzję o rozbudowie sieci. Tymczasem wójt Rytra zapowiada budowę własnej kotłowni na biomasę.

    - Nie zasypiamy gruszek w popiele. Ponieważ ciągle tylko słyszymy zapowiedzi o gazyfikacji, to, gdy nadarza się sposobność budowy własnej kotłowni, chcemy ją wykorzystać - mówi Władysław Wnętrzak, wójt Rytra.
    I wyjaśnia, że gmina będzie partnerem dla prywatnego inwestora, który wybuduje kotłownię na biomasę (odpady roślinne). Ma ona stanąć w pobliżu stacji kolejowej. Jej koszt szacuje się na 13 mln zł.

    - To byłoby nowoczesne rozwiązanie, dzięki któremu Rytro ma szansę stać się zieloną wyspą - twierdzi Wnętrzak.

    Mirosław Bieniek, inwestor, zaznacza, że budowę kotłowni uzależnia od pozyskania środków unijnych na ten cel.

    - Do końca września trzeba złożyć projekt o dofinansowanie inwestycji - informuje wójt Rytra, czekając do końca tygodnia na deklaracje mieszkańców, którzy są gotowi przyłączyć się do sieci ciepłowniczej. Informuje, że zainteresowane są tym także największe ośrodki wypoczynkowe w Rytrze.
    47 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Gazety Krakowskiej

    Zobacz, jak wyglądał Nowy Sącz przed laty [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

    Zobacz, jak wyglądał Nowy Sącz przed laty [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

    Link do głównego zdjęcia

    ©Narodowe Archiwum Cyfrowe


    - Kotłownia ogrzewałaby również budynki gminy - informuje wójt. - Dzięki niej mielibyśmy załatwiony problem oczyszczania gminy z chaszczy - dodaje wójt. Bowiem wszelkie ścięte krzaki, nawet te pochodzące z przydomowych ogródków, można byłoby oddawać do kotłowni, która przetworzyłaby je na biomasę, a potem spaliła.

    - Wypełnię ankietę, bo ona do niczego nie zobowiązuje. To, czy przyłączę się do sieci ciepłowniczej będzie uzależnione od ceny ogrzewania. Chętnie zrezygnuję z ciągłego podkładania do pieca, ale decyzję podejmę, gdy poznam cenę - mówi Piotr Brzeski, właściciel pensjonatu Relaks w Rytrze.

    Zbigniew Pasiut też skorzystałby z takiej możliwości. Jednak inwestycja zakłada na razie ułożenie dwóch kilometrów rur ciepłowniczych i to tylko od stacji kolejowej w stronę Perły Południa.

    - Mieszkam w innej części Rytra i też liczę na to, że doczekamy się w końcu gazu - mówi Zbigniew Pasiut.

    Jak informuje Janusz Sidor, dyrektor departamentu komunikacji PSG, gazyfikacja gminy Piwniczna i Rytro została zgłoszona do planu inwestycyjnego na lata 2018 - 2020, z terminem zakończenia prac do 2020 roku. - Będziemy w tym czasie rozbudowywać sieć gazową od strony Nowego Sącza - podkreśla Janusz Sidor. W ramach tej inwestycji PSG wybuduje około 50 km sieci gazowej. Jej koszt szacuje się na 49 mln zł.

    - Do tej pory nikt nie złożył konkretnych propozycji. Wszystko to obietnice i plany. Deklarujemy więc przyłączenie się do sieci ciepłowniczej, albo do gazowej. Obie obniżyłyby koszty naszej działalności. Teraz czekamy na rozwój wypadków. A kto pierwszy, ten lepszy - mówi Joanna Walter, prezes hotelu Perła Południa.

    Do 2020 r. gaz ma popłynąć także do mieszkańców Żegiestowa. Tam PSG zdecydowała się na budowę stacji regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego (LNG). - Do mieszkańców popłynie gaz ziemny zmieniony w tej stacji z postaci skroplonej do postaci gazowej - wyjaśnia Sidor. Zaznacza, że koszty budowy każdej z sieci są po stronie spółki, a inwestycje nie mają wpływu na cenę gazu dla mieszkańców. Tę ustalają jego sprzedawcy.

    WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 20

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto



    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a co ze śmieciami

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      W gminie tej b.dużo mieszkańców (podobno 10%) zadeklarowało, że nie" wytwarza śmieci" (nie płacąc opłaty śmieciowe) więc wątpliwe aby byli zainteresowani płaceniem za "zbiorcze ciepło". Ciekawe ile...rozwiń całość

      W gminie tej b.dużo mieszkańców (podobno 10%) zadeklarowało, że nie" wytwarza śmieci" (nie płacąc opłaty śmieciowe) więc wątpliwe aby byli zainteresowani płaceniem za "zbiorcze ciepło". Ciekawe ile z nich wytwarza ciepło paląc śmieci, których nie ma.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Wirtualna rekonstrukcja

      Wirtualna rekonstrukcja "Łosia"

      Zamek na górze św. Marcina: Przywróćmy dumę Tarnowa

      Zamek na górze św. Marcina: Przywróćmy dumę Tarnowa

      Wybieramy najpopularniejszych wójtów i burmistrzów [GŁOSOWANIE]

      Wybieramy najpopularniejszych wójtów i burmistrzów [GŁOSOWANIE]

      Gry On Line - Zagraj Reklama