Piwniczna-Zdrój. Nie ruszą bocianów z komina spółdzielni...

    Piwniczna-Zdrój. Nie ruszą bocianów z komina spółdzielni Uwrocie

    Zdjęcie autora materiału
    Alicja Fałek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Piwniczna-Zdrój. Nie ruszą bocianów z komina spółdzielni Uwrocie

    ©Archiwum

    W gnieździe, uwitym na skraju komina piwniczańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Uwrocie, bocian zniósł cztery jaja. Specjaliści z ochrony środowiska uznali, że najlepiej pozwolić ptakom dokończyć lęg. Jest na to zgoda.
    Piwniczna-Zdrój. Nie ruszą bocianów z komina spółdzielni Uwrocie

    ©Archiwum

    Już rok temu władze spółdzielni Uwrocie próbowały nie dopuścić do założenia przez bociany gniazda na kominie kotłowni, która przez cały rok ogrzewa wodę dla mieszkańców osiedla. Mimo zainstalowanych przeszkód, ptaki uparły zbudowały tam gniazdo. Wówczas zarząd spółdzielni pozwolił bocianom na złożenie jaj. To miał być ostatni raz.

    W tym roku część komina, który upodobały sobie bociany, została zasłonięta metalowym daszkiem. Ptaki wróciły jednak na stare miejsce i na skrawku płaskiej powierzchni, tuż przy wylocie komina, uwiły gniazdo.

    - Zebraliśmy cztery tysiące złotych i przygotowaliśmy dla bocianów słup z platformą, blisko bloków. Mieliśmy nadzieję, że boćki się przeniosą, ale wybrały stare miejsce - mówi Ryszard Burtak, mieszkający w blokach spółdzielni, który z kilkoma innymi osobami walczy o pozostawienie bociana na kominie. - Mimo dymu i spalin znów uwiły u nas gniazdo. Złożyły nawet jaja, a władze spółdzielni naciskają na usunięcie gniazda i zabezpieczenie przed powrotem ptaków całego komina.

    Mieszkańcy zainteresowali sprawą Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie oraz Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Nowym Sączu. Specjaliści z RDOŚ w poniedziałek przyjechali do Piwnicznej, żeby sprawdzić stan gniazda i znaleźć rozwiązanie. To nie było łatwe, bo bociany mają swoich obrońców i przeciwników.

    - One zatykają kominy wentylacyjne, brudzą, znoszą do gniazda żmije i żaby - zauważa Jan Gładysz, mieszkaniec osiedla. - Zdarza się, że po drodze gubią zdobycze. Raz żmija wylądowała w jednym z mieszkań, a sąsiadka z wnuczką wpadły w panikę - opowiada.

    Zdaniem lokatorów jedenastu mieszkań, bociany powinny zniknąć z komina.

    - Nie chcemy się ich pozbyć całkowicie - zastrzega Jan Witwicki. - Chcemy, żeby znalazły inne miejsce w pobliżu, a komin zostawiły w spokoju.

    Po wizycie RDOŚ udało się wypracować kompromis. Okazało się bowiem, że platforma przygotowana przez mieszkańców znajduje się za daleko i przeniesienie gniazda z jajami wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem porzucenia go przez bociany.

    - Dokonaliśmy oględzin i pomiarów gniazda. Jest ono w dobrym stanie, a lęg nie jest zagrożony - podkreśla Paweł Kwapisz, specjalista ds. ochrony gatunkowej zwierząt RDOŚ w Krakowie. - Zaleciliśmy pozostawienie gniazda tam gdzie jest i przedłużenie wylotu komina, żeby spaliny nie zagrażały ptakom.

    Na to przystała spółdzielnia. Bociany dokończą lęg, po czym komin zostanie zabezpieczony przed ptakami. W okolicy przygotowane będą dwie platformy. Za rok okaże się, czy bocianom się spodobają i założą gniazda w nowym miejscu.

    ZOBACZ KONIECZNIE:




    WIDEO: Kraków. Parada zabytkowych autobusów

    Autorzy: Amadeusz Calik, Katarzyna Janiszewska, Gazeta Krakowska

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kłamstwo

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nie logiczne. Skoro przeszkadzają żaby i żmije, czemu wtedy te mieszkańce godzą się na słup obok. Nie rozwiąże to problemu t. zw. paniki

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    PRZEDSZKOLE NA MEDAL | Głosowanie zakończone!

    PRZEDSZKOLE NA MEDAL | Głosowanie zakończone!

    Czy umiesz przeklinać po krakosku?

    Czy umiesz przeklinać po krakosku?

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Mundial w 4K dla klientów Orange