Panowie! Gwałtu, rety, gdzie jesteście? Teatr was pilnie...

    Panowie! Gwałtu, rety, gdzie jesteście? Teatr was pilnie potrzebuje. Nie czekajcie dłużej!

    Halina Gajda

    Aktualizacja:

    Panowie! Gwałtu, rety, gdzie jesteście? Teatr was pilnie potrzebuje. Nie czekajcie dłużej!

    ©fot. halina gajda

    Teresa Klimek, instruktorka teatralna z Gorlickiego Centrum Kultury opowiada nam o teatrze Otwartych Drzwi i wolnych etatach dla aktorów
    Panowie! Gwałtu, rety, gdzie jesteście? Teatr was pilnie potrzebuje. Nie czekajcie dłużej!

    ©fot. halina gajda

    Teatr „Otwarte Drzwi” działa od pięciu lat. Przed rokiem wystawiliście „Mistyfikację”, a co się dzisiaj u Was dzieje?
    Pracujemy, tyle że brakuje nam aktorów. Właśnie poszukujemy mężczyzn, młodszych i tych nieco bardziej dojrzałych. Chcę obsadzić role Błażeja i Poręby w „Gwałtu, co się dzieje”. Tyle że do pierwszej potrzebujemy statecznego pana, a do drugiej młodzieniaszka. Ogłosiliśmy nabór i choć były zgłoszenia, to okazało się, że są to osoby na przykład z Rzeszowa. Nie sądzę, że zdecydowałyby się dojeżdżać dwa razy w tygodniu do Gorlic.

    Macie wymagania, co aktorów?
    Nie. Byle tylko były to osoby otwarte, takie, które nie boją się wyjść na forum,przed publiczność. Trochę aktorskich zdolności, też by się przydało, ale głównie chodzi o to, by nie bać się wyjść do ludzi i mieć trochę dystansu do siebie, bo rola czasem wymaga mało poważnego traktowania swojej osoby. Nie ma się co bać, że jak coś nie wyjdzie, inni, ci bardziej doświadczeni będą się śmiać. Nasz teatr to taka rodzina, która wspiera się z każdej strony. Jak stół, się chwieje, wszyscy pomogą go podeprzeć.

    Jak często się spotykacie?
    Dwa razy w tygodniu, przed premierą - częściej. Nie każda próba wymaga obecności wszystkich, bo są takie, kiedy ćwiczymy tylko z bohaterami jednej sceny czy aktu. Takie szlifowanie szczegółów nie wymaga uczestnictwa całego zespołu.

    Na, kiedy planujecie premierę?
    Trudno mi powiedzieć, właśnie z powodu braków aktorskich. Zdaję sobie sprawę, że to wymaga czasu, bo ostatecznie nie jesteśmy zawodowymi aktorami. Zapewniam jednak, że atmosfera u nas jest lepsza niż w najznakomitszych teatrach. Bo gdzie indziej, próba zaczyna się od domowego ciasta i kawy?

    Czyli krzyczymy gromko: panowie, gdzie jesteście?
    Owszem! Chodźcie do nas! Nie pożałujecie! Bo trzeba wiedzieć i to, że nasz teatr jest lepszy od niejednego geriatry czy kardiologa. Dodam jeszcze, zgłaszajcie się do GCK!

    A panie?
    Role damskie są obsadzone.
    Rozmawiała Halina Gajda

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)