Formalności załatwione, tylko pieniędzy brak

    Formalności załatwione, tylko pieniędzy brak

    Zdjęcie autora materiału
    Alicja Fałek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Antoni Stelmach tęskni za czasami, gdy Park Strzelecki tętnił życiem
    1/42
    przejdź do galerii

    Antoni Stelmach tęskni za czasami, gdy Park Strzelecki tętnił życiem ©Damian Radziak

    Miasto ma pozwolenie na budowę nowego amfiteatru i przebudowę Parku Strzeleckiego. Czeka na dofinansowanie planowanej inwestycji.
    Zaniedbane alejki porośnięte trawą i zniszczony plac zabaw nie zachęcają do spacerów. Mieszkańcy Nowego Sącza, a zwłaszcza osiedla Wólki, z niecierpliwością czekają na przebudowę Parku Strzeleckiego.

    - Tutaj czas się zatrzymał. Wchodząc do parku czuję się jak w PRL-u, tyle że wtedy to wszystko było nowe i dużo lepiej wyglądało - mówi Antoni Stelmach, mieszkaniec Wólek. Czas zrobił swoje, ale żadnych remontów nie było. Kiedyś to miejsce tętniło życiem. Teraz to nawet imprez tu nie urządzają. Pani Iza z Dolnego Śląska, która spędza wakacje w Nowym Sączu dodaje, że park odstrasza turystów.

    - Miasto powinno zadbać o ten obiekt. Jego potencjał jest duży. Można tu urządzić miejsce, które będzie przyciągać całe rodziny - uważa turystka.

    Władze miasta od lat mówią o kapitalnym remoncie Parku Strzeleckiego, który ma być częścią dużej inwestycji tzw. Sądeckiej Wenecji. Na opracowanie kompletnej dokumentacji projektowej dla tego zadania prezydent wydał już 4,5 mln zł.

    Kolejne 4 mln zł na rewitalizację Parku Strzeleckiego przeznaczyli radni w tegorocznym budżecie miasta.

    - Mamy już zezwolenie na budowę. Jedyne czego nam brakuje to dofinansowania - mówi Jerzy Gwiżdż, wiceprezydent Nowego Sącza. Projekt jest obszerny. To nie tylko budowa nowego amfiteatru, ale też zaplecza socjalnego z toaletami, alejek i parkingów. Ma być pięknie, wygodnie i funkcjonalnie.

    Władze miasta liczą, że uda się im pozyskać unijne środki na realizację inwestycji.

    Do Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie trafił już pisemny wniosek o dofinansowanie zadania z programu rewitalizacji miast.

    - Czekamy na wyniki i liczymy na przychylność marszałka - dodaje wiceprezydent Gwiżdż. Jeśli nie z tego źródła, to miasto będzie szukać pieniędzy z innego programu.




    WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 12. Zróbże, idźże, weźże

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po szmal do ryżego

      na zieloną wyspę (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      po szmal zgłoście się do ryżego na zieloną wyspę!! ryży to ten, na którego dwa razy głosowaliście
      i któremu nadal d.pę liżecie!! tenże ryży, przywiózł z brukseli miliardy €uro!! Rozdaje...rozwiń całość

      po szmal zgłoście się do ryżego na zieloną wyspę!! ryży to ten, na którego dwa razy głosowaliście
      i któremu nadal d.pę liżecie!! tenże ryży, przywiózł z brukseli miliardy €uro!! Rozdaje wszystkim, na lewo i prawo!!
      Da wam ile trzeba!! musicie jednak nadal mu to d.psko lizać!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i ryży to też ten co cię zrobił tylko zapomniał potem za.ić

      11111 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      i ryży to też ten co cię zrobił tylko zapomniał potem za.ić

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      WIELKIE ODKRYWANIE MAŁOPOLSKI. Doceńmy wyjątkowe miejsca i ludzi [GŁOSOWANIE]

      WIELKIE ODKRYWANIE MAŁOPOLSKI. Doceńmy wyjątkowe miejsca i ludzi [GŁOSOWANIE]

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama