W Kętach czekają na resztę obwodnicy zachodniej

    W Kętach czekają na resztę obwodnicy zachodniej

    Zdjęcie autora materiału
    Bogusław Kwiecień

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    O dokończeniu drogi odciążającej centrum Kęt mówi się od kilku lat. Rozpoczęcie inwestycji zależy od uzyskania decyzji środowiskowej
    W Kętach czekają na resztę obwodnicy zachodniej

    ©Archiwum

    Kierowcy jeżdżący przez Kęty nie mogą doczekać się na dokończenie zachodniej obwodnicy miasta. W tym roku w budżecie gminy zaplanowano wprawdzie 360 tys. zł na przygotowanie projektu tej części nowej drogi, ale ciągle nie wiadomo, kiedy inwestycja będzie mogła się rozpocząć.

    Czekają na decyzję


    Jak podkreślają kierowcy, tej chwili, jadąc drogą 52 od strony Żywca i Bielska do Oświęcimia, szczególnie w godzinach szczytu popołudniowego trzeba sporo czasu odstać w długich korkach na ul. Kościuszki.

    Druga część obwodnicy ułatwiłaby także niezwykle życie mieszkańcom dużych osiedli znajdujących się w zachodniej części Kęt. Mogliby jeździć w kierunku Oświęcimia z pominięciem centrum miasta, w tym bardzo często zakorkowanego Rynku.
    Na razie w magistracie nie potrafią dać odpowiedzi na pytanie dotyczące terminu realizacji tej inwestycji.

    – Ciągle czekamy na decyzję środowiskową – mówi Piotr Własiński, dyrektor wydziału infrastruktury gminnej w kęc­kim urzędzie.
    Jest to dokument, bez którego nie można uzyskać zgody na realizację inwestycji drogowej. Podobnie było przed rokiem. – Wtedy sądziliśmy, że wszystkie uzgodnienia uda się uzyskać do końca 2016 roku – wyjaśnia Piotr Własiński.

    Dlatego, jego zdaniem, w tej chwili trudno cokolwiek prognozować. Jak zaznacza, prace projektowe są cały czas w toku , a w budżecie zaplanowano odpowiednią kwotę na ten cel.

    Kilka lat temu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie wydał najpierw pozytywną decyzję środowiskową.
    Jednak w wyniku odwołań części mieszkańców, których posesje znajdują się w pobliżu przyszłej drogi, została ona uchylona przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i przekazana do ponownego rozpatrzenia przez krakowski RDOŚ.

    Wszystko więc wskazuje na to, że i w tym roku ta potrzebna Kętom inwestycja nie zacznie się.

    Brakujący odcinek, tzw. północno-zachodni ma długość 2,7 km i przebiega od ul. Spacerowej do ul. Mickiewicza, gdzie ma łączyć się z istniejącym już rondem na drodze wojewódzkiej 948 w kierunku Oświęcimia.

    Szacowany koszt tej części inwestycji wynosi ponad 30 mln zł. Ze względu na duże koszty, gmina zamierza szukać dofinansowania ze źródeł zewnętrznych, ale i to będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wszystkich pozwoleń. – W związku z kosztami przewidujemy także etapowanie tej inwestycji – dodaje Piotr Własiński.

    Na razie są 2 kilometry


    Budowa obwodnicy zaczęła się w 2011 r. Za ok. 19 mln zł powstał odcinek o długości prawie dwóch kilometrów, biegnący od ul. Kościuszki, tj. od drogi krajowej 52 Bielsko-Biała – Kraków do ul. Spacerowej w rejonie linii kolejowej.

    Dzięki temu, jadący od strony Żywca w kierunku Wilamowic mogą omijać kęcki Rynek. Ułatwiony wyjazd w stronę Bielska i Żywca mają mieszkańcy osiedli z tej strony Kęt

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)