Chrzanów nie opuści związku komunalnego. Większość radnych...

    Chrzanów nie opuści związku komunalnego. Większość radnych przeciw burmistrzowi

    Zdjęcie autora materiału
    Sławomir Bromboszcz

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Chrzanów nie opuści związku komunalnego. Większość radnych przeciw burmistrzowi
    1/5
    przejdź do galerii

    ©Sławomir Bromboszcz

    Wtorek miał być sądnym dniem dla Międzygminnego Związku „Gospodarka Komunalna”, w skład którego wchodzą gminy: Libiąż, Trzebinia i Chrzanów. Radni tej ostatniej, głosowali nad uchwałą na temat opuszczenia struktur z końcem 2019 r. Zdecydowali, że gmina jednak zostaje w związku.
    Nieco wcześniej Ryszard Kosowski, burmistrz Chrzanowa mówił, że związek nie szanuje interesów członków.

    - Sami będziemy w stanie lepiej zadbać o gospodarkę odpadami, wodociągi i ścieki - Kosowski zapewniał radnych. Nic nie zdziałał.

    Pomysł opuszczenia związku nie jest nowy. Kolejne działania podejmowane przez jego zgromadzenie spowodowały, że burmistrz postanowił posunąć się do ostateczności, czyli opuszczenia związku. Przez ostatnie miesiące prowadził rozmowy z radnymi i przekonywał do słuszności tej decyzji.

    - Związek działa nieodpowiedzialnie. Ustala stawki za śmieci, które nie mają odzwierciedlenia w realnych kosztach. Gdyby nie interwencja gminy popadłby w długi - podkreśla Kosowski.

    Problemem jest również realny wpływ gmin na działalność związku. Wielokrotnie okazywało się, że członkowie zgromadzenia głosowali wbrew temu, co wcześniej zostało uzgodnione przez burmistrzów.

    Tak było w przypadku próby zmiany sposobu odbioru odpadów zielonych oraz chęci wyłączenia z jego struktur Regionalnego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

    Odmienne interesy gminy sprawiły, że do tej pory nie rozwiązano problemu smrodu z wysypiska w Baline. Z tego powodu ponad 6 tys. ludzi nie może normalnie żyć i funkcjonować.

    - Ludzie mają przez to bóle głowy i nudności. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie pozostawił nas z tym problemem. Sami musimy go rozwiązać - mówił Roman Madejski, radny z os. Kąty, którego mieszkańcy najmocniej odczuwają negatywne skutki działalności wysypiska.

    Przeciwnicy wyjścia gminy ze związku argumentowali, że formalnie może to być trudne i należy najpierw sprawdzić, jakie będą tego skutki. Obawiali się wzrostu opłat.

    Decyzje jak mają głosować poszczególni radni zapadły już wcześniej w kuluarach.

    - Klub radnych Platformy Obywatelskiej nie poprze uchwały proponowanej przez burmistrza - oznajmił radny Miłosz Kocot.

    Dyscyplina partyjna zadziałała. 11 radnych zagłosowało przeciwko uchwale, 8 ją poparło, a 1 wstrzymał się od głosu.

    - To przykre, że dla niektórych radnych ważniejsza jest przynależność partyjna niż dobro gminy - skwitował wyniki głosowania Kosowski.

    Z planów wyjścia gminy ze związku nie zamierza rezygnować. Liczy, że niektórzy zmienią zdanie i uchwała znów zostanie poddana głosowaniu.

    WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie - odcinek 19

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Wirtualna rekonstrukcja

      Wirtualna rekonstrukcja "Łosia"

      Zamek na górze św. Marcina: Przywróćmy dumę Tarnowa

      Zamek na górze św. Marcina: Przywróćmy dumę Tarnowa

      Wybieramy najpopularniejszych wójtów i burmistrzów [GŁOSOWANIE]

      Wybieramy najpopularniejszych wójtów i burmistrzów [GŁOSOWANIE]

      Gry On Line - Zagraj Reklama