Brazylijczycy zajmą się naprawą ziemniaczarek?

    Brazylijczycy zajmą się naprawą ziemniaczarek?

    Monika Pawłowska

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Brazylijczycy zajmą się naprawą ziemniaczarek?
    1/10
    przejdź do galerii

    ©Urząd Gminy Oświęcim

    Wójt wrócił z Brazylii, gdzie rozmawiał o możliwym remoncie. Gmina nie ma pieniędzy na zajęcie się zabytkiem w rozsypce
    Ziemniaczarki służące jako magazyn załodze niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau, niszczeją w zastraszającym tempie. Gmina Oświęcim stała się ich właścicielem po nieodpłatnym przekazaniu przez wojewodę w 2011 roku. Gmina tego prezentu wcale nie chciała. Jest to zabytek, więc trzeba o niego zadbać. Starała się o wykreślenie ziemniaczarek z rejestru zabytków, przekazanie Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego albo Państwowemu Muzeum Auschwitz-Birkenau, ale bez efektu.


    Potencjalny inwestor
    Niedawno pojawiła się szansa na zmianę wizerunku i przeznaczenia tego miejsca.
    Chce nim zająć się Fundacja „Glory Instead of Ashes” („Chwała zamiast popiołów”) . Na jej zaproszenie wójt Albert Bartosz spędził dwa tygodnie w Brazylii, by poznać szczegóły projektu i przekonać do niego partnerów fundacji.
    Miałby tu powstać Memoriał Holocaustu - z muzeum i centrum edukacji.

    Wójt w Brazylii odbył około 20 spotkań.
    - Oceniam, że cel tego wyjazdu został osiągnięty - mówi Albert Bartosz. - Wymiernym efektem jest potwierdzenie, że 7 lipca dojdzie do spotkania i wizji lokalnej, którą przeprowadzi w ziemniaczarkach międzynarodowy zespół architektów - dodaje wójt.
    Gdy powstanie projekt, będzie wymagał akceptacji Rady Gminy. Dopiero wówczas można będzie określić czas budowy i porozmawiać o kosztach. Według szacunków wójta, sam remont to dla fundacji dobrze ponad milion złotych. Gmina nie poradziłaby sobie z tym, bo dysponuje jedynie 800 tys. zł z Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego. Te pieniądze mają być przeznaczone na uporządkowanie terenu ziemniaczarek.

    Oświęcimianie dosyć sceptycznie podchodzą do pomysłu, mając wciąż w pamięci międzynarodowe skandale wywoływane nietrafionymi inwestycjami w mieście (pomysł budowy supermarketu w sąsiedztwie obozowej bramy) czy przedsięwzięciami (ustawianie krzyży na Żwirowisku, a potem próba ich usunięcia).
    - Fundacja nie budzi moich wątpliwości jako inwestor zdolny do realizacji przedsięwzięcia - wyjawia Albert Bartosz. - W mojej opinii zaniechanie działania przez władze gminy Oświęcim w takiej sytuacji, wobec takich możliwości, byłoby skandaliczne i naganne - dodaje.

    Nie chcą nowego muzeum
    Radni jeszcze nie poznali szczegółów wizyty wójta w Brazylii i nie wiedzą, co o pomyśle myśleć. - Sesja dopiero w środę. Może wójt zdradzi nam na niej swój pomysł - mówi radny gminny Jacek Mydlarz.
    Z kolei mieszkańcy Brzezinki nie są zadowoleni.
    - Mało tu mamy problemów z niesfornymi turystami? Najpierw niech się wójt zajmie drogami i parkingami, a potem ściąga kolejnych odwiedzających - mówią.

    WIDEO: Jakie mięso jest najzdrowsze?

    Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Czwartek z kryminałem - przeczytaj mrożące krew w żyłach historie

      Czwartek z kryminałem - przeczytaj mrożące krew w żyłach historie

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama