Aż 110 osób zakażonych salmonellą

    Aż 110 osób zakażonych salmonellą

    Monika Pawłowska

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Bakteria salmonelli

    Bakteria salmonelli ©Wikipedia

    Sanepid ciągle bada sprawę zatruć zbiorowych w Domu Weselnym „Lejla” w Porębie Wielkiej. Wkrótce zbiorowym zatruciem zajmie się prokurator.
    Bakteria salmonelli

    Bakteria salmonelli ©Wikipedia

    Sanepid szykuje zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu o zbiorowym zatruciu w Domu Weselnym „Lejla” w Porębie Wielkiej . Póki co, po wymuszonej przerwie na odkażanie, lokal przyjął gości w minioną sobotę.

    Do pierwszego zatrucia pokarmowego doszło 10 czerwca, do drugiego 15 czerwca. Lokal zamknięto trzy dni później.

    Jak wykazały wyniki badań, sprawcą chorób była salmonella. Bakterię wykryto w panierowanych filetach drobiowych, które tam serwowano. W toku dalszego dochodzenia ustalono, że roznosicielami zakażenia było również osiem osób personelu „Lejli”.

    - Na podstawie zebranych badań możemy powiedzieć, że w sumie 102 weselników z obu przyjęć zaraziło się salmonellą - informuje Karolin Lewicka-Pyrz, rzecznik sanepidu w Oświęcimiu. - Być może wcześniej były nosicielami bakterii, a być może do zakażenia doszło po zjedzeniu zakażonego mięsa - dodaje.

    Cała chora załoga została wysłana na leczenie, które potrwa miesiąc. Po nim sekcja epidemiologii wyznaczy termin kolejnego badania. Jeśli wyniki będą dobre, zawieszone osoby będą mogły wrócić do pracy. Do tego czasu zastępować je będą osoby zdrowe, z aktualnymi badaniami lekarskimi.
    - Właściciel lokalu jeszcze w piątek przedstawił komplet niezbędnych badań i dokumentów, które pozwoliły na wydanie decyzji o dopuszczeniu lokalu do użytku - mówi rzeczniczka sanepidu. - Zaplanowane na sobotę wesele odbyło się, z tym, że właściciel zorganizował gościom catering - dodaje.

    Na tym jedna sprawa się nie kończy. Według dyrektywy Parlamentu Europejskiego, dwa lub więcej przypadków zarażenia ludzi tą samą chorobą na małej przestrzeni powinno być zgłoszone przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego do Inspektora Wojewódzkiego oraz prokuratury.

    - Żadnego zawiadomienia nie mamy, ale jak znam skrupulatność pracowników sanepidu, kompletują dokumetację - mówi prokurator Mariusz Słomka.

    Karolin Lewicka-Pyrz potwierdza. - Nosimy się z tym zamiarem. Nasz radca prawny sporządza taki wniosek, czekamy jeszcze na ostatnie wyniki dochodzenia epidemiologicznego - dodaje.




    WIDEO: Czy produkcja żywności bez pestycydów jest możliwa?

    Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ludzie poszli do Amber Gold...pójdą do Lejli

      sceptyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      będą sra****ć po nogach ale pójdą żreć do tego syfu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oświęcimski san-epid jest źle zarządzany

      znawca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      zmiana szefa i dużej części "paprotek" koniecznie do wymiany.
      Nic ie robią profilaktycznie, nawet nie oddychają.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Czwartek z kryminałem - przeczytaj mrożące krew w żyłach historie

      Czwartek z kryminałem - przeczytaj mrożące krew w żyłach historie

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama