Kraków Rynek Główny. Sylwester 2016. Tak bawiła się...

    Kraków Rynek Główny. Sylwester 2016. Tak bawiła się publiczność [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Zdjęcie autora materiału
    Amadeusz Calik

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Kraków Rynek Główny. Sylwester 2016. Tak bawiła się publiczność [ZDJĘCIA, WIDEO]
    1/30
    przejdź do galerii

    ©Andrzej Banaś

    Trzy sceny w trzech dzielnicach - tak wyglądał tegoroczny plan sylwestrowy w Krakowie. Stolica Małopolski świętowała nadejście 2017 roku na Rynku Głównym, w Nowej Hucie i na Podgórzu. Świętowanie w każdej z dzielnic miało odmienny charakter.
    - W tym roku powitanie Nowego Roku w Krakowie będzie przypominało… prywatki. I to aż trzy! - mówił Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa kilka dni przed Sylwestrem. - Dodatkowo zrezygnowaliśmy z pokazu pirotechnicznego, na rzecz innych niespodzianek - podkreślał. Zgodnie z zapowiedziami odbyły się trzy imprezy - na Rynku Głównym, w Nowej Hucie i na Podgórzu.

    RYNEK GŁÓWNY
    Impreza na scenie głównej na Rynku Głównym stanęła na wprost wylotu ulicy Szewskiej, na tle pięknie iluminowanych Sukiennic.
    Wystąpiła na niej formacja znana z elektryzujących koncertów - XXANAXX. Ten duet w swoich kompozycjach stawia na nietypowe mariaże - elektroniczne bity wzbogacone są fragmentami nagrań akustycznych instrumentów, a przede wszystkim ciepłą barwą głosu pięknej wokalistki - Klaudii Szafrańskiej. Na scenie głównej wystąpiła także doskonale znana publiczności Charlie, której selekcji płyt winylowych często można posłuchać w klubach Krakowa, Warszawy, Berlina i Paryża. Impreza na Rynku Głównym wystartowała najpóźniej, bo o godzinie 22.30

    Zobaczcie zdjęcia z Rynku Głównego.


    Autorka: Marzena Rogozik

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ostatni raz

    odradzamy! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    nie polecam nikomu Krakowa w sylwestra!! było strasznie! muzyka na rynku okropna ! wstyd dla tego miasta! kazdemu kto mysli o spedzeniu sylwestra w tym miejscu szczerze odradzam!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żenada

    Xana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Było strasznie, na rynku ledwo co było słychać muzykę, ludzie przyszli tylko dlatego, że zawsze przyjdą jacyś turyści i swoi na rynek w sylwestra, poza tym większość stała poza barierkami bo po co...rozwiń całość

    Było strasznie, na rynku ledwo co było słychać muzykę, ludzie przyszli tylko dlatego, że zawsze przyjdą jacyś turyści i swoi na rynek w sylwestra, poza tym większość stała poza barierkami bo po co tam w ogóle wchodzić... zero zero zero odliczania, każdy powitał nowy rok kiedy chciał i było to takie mało ceremonialne a przecież każdy lubi te wielkie odliczanie .. :C smuteczegzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nigdy więcej.

    Bartek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Przyjechaliśmy z zachodniej polski ponad 500 km i takiej żenady jak w Krakowie jeszcze nie widziałem. Organizacyjne dno, muzyka raczej do spania.Kto o zdrowych zmysłach wystawia w sylwestra teatr?...rozwiń całość

    Przyjechaliśmy z zachodniej polski ponad 500 km i takiej żenady jak w Krakowie jeszcze nie widziałem. Organizacyjne dno, muzyka raczej do spania.Kto o zdrowych zmysłach wystawia w sylwestra teatr? Żeby między występami czekać 30 minut aż panowie poskladaja scenę? Zawiedlismy się na Krakowie i więcej tu nie wrócimy. Nie wspomnę co pomyślą o nas obcokrajowcy. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dramat organizacyjny

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Impreza na rynku to jakieś duże nieporozumienie. Żeby takiego miasta jak Krakow nie stać było na zorganizowanie chociaz troche profesjonalnego sylwestra. Łomot, fatalna muzyka, pokaz pirotechniczny...rozwiń całość

    Impreza na rynku to jakieś duże nieporozumienie. Żeby takiego miasta jak Krakow nie stać było na zorganizowanie chociaz troche profesjonalnego sylwestra. Łomot, fatalna muzyka, pokaz pirotechniczny wbrew temu go zapowiadał Prezydent. Gdyby nie te sztuczne ognie nikt nie wiedziałby ze jest nowy rok. Nie było odliczania, nie było atmosfery . Ktoś kto w mieście wymyślił te fantastyczne @prywatki" powinien zacząć nowy rok na innym stanowisku zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bo Kraków wykosztowal sie na dni mlodziezy

    ewka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Kraków wykosztował się na dni młodzieży to co sie dziwicie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    Mistrzowie sportu Ziemi Nowosądeckiej

    Mistrzowie sportu Ziemi Nowosądeckiej

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Promocja walentynkowa: półroczna prenumerata tańsza o 50%!

    Promocja walentynkowa: półroczna prenumerata tańsza o 50%!