Kraków. Na Złocieniu rządzą deweloperzy. Nie ma tu miejsca...

    Kraków. Na Złocieniu rządzą deweloperzy. Nie ma tu miejsca dla szkoły [ZDJĘCIA]

    Piotr Tymczak

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Kraków. Na Złocieniu rządzą deweloperzy. Nie ma tu miejsca dla szkoły [ZDJĘCIA]
    1/36
    przejdź do galerii

    ©Anna Kaczmarz

    Na os. Złocień jest miejsce na nowe bloki. Na nową szkołę miejsca brak.
    Zobacz galerię

    Osiedle Złocień to przykład na planowanie miasta bez wyobraźni. Jest tam 10 tysięcy mieszkańców, będzie trzy razy tyle i oprócz bloków tylko sklepy. Wielkim problemem jest brak gminnego terenu na szkołę. Urzędnicy nie potrafią wytłumaczyć, jak do tego doszło. Aby ratować sytuację, proponują dowożenie dzieci do Bieżanowa, trasą, na której są korki, a będzie jeszcze gorzej z powodu inwestycji kolejowych.

    Urzędnicy tylko się pogrążają, tłumacząc, że pomyśleli o budowie szkoły na Złocieniu, tyle że... na prywatnych działkach, do których nie mają dostępu. Na potęgę mogą natomiast tam budować deweloperzy.

    A wielkim marzeniem mieszkańców jest to, aby powstała tam szkoła podstawowa. Bez niej muszą dowozić dzieci do placówek na innych osiedlach. Liczna grupa rodziców ze Złocienia przyszła na pierwsze spotkanie konsultacyjne dotyczące siatki szkół, jaka miałaby obowiązywać od 2019 roku. Podczas dyskusji wiceprezydent Krakowa ds. edukacji Katarzyna Król zaznaczyła, że nie może odpowiadać za to, jak zostało zaplanowane osiedle Złocień i jaki jest tam układ komunikacyjny. Przyznała, że jest za budową tam szkoły, ale podkreśliła też, iż trzeba brać pod uwagę realia. Według pracowników urzędu są one obecnie takie, że nie powiodły się negocjacje ze spółdzielnią mieszkaniową ze Złocienia oraz stroną kościelną w sprawie pozyskania działek pod budowę szkoły. Wiceprezydent Król przedstawiła więc propozycję rozwiązania przejściowego, czyli rozbudowy szkoły w Bieżanowie, do której już teraz dojeżdża ponad 100 dzieci ze Złocienia.


    Po rozbudowie placówki będzie mogło trafiać tam znacznie więcej dzieci, a do tego urząd od 1 września tego roku zarezerwował dla nich bezpłatne kursy miejskim autobusem.

    Mieszkańcy Złocienia uznają propozycję za rozwiązanie jedynie prowizoryczne. Nie wyobrażają sobie, aby wielkie osiedle pozostawało bez szkoły.

    Mieszkańcy ze Złocienia pytają urzędników, jak to się stało, że na 10-tysięcznym osiedlu nie ma szkoły ani terenu, na którym mogłaby powstać. Propozycja, by dzieci były dowożone do szkoły w Bieżanowie, ich nie satysfakcjonuje. Alarmują, że niedługo na Złocieniu liczba mieszkańców wzrośnie trzykrotnie i będą tam tylko bloki.

    - Mamy kłopot. Niedługo nie będzie gdzie posyłać dzieci do szkół w okolicy. Marzę o tym, aby moje dzieci chodziły do szkoły na Złocieniu - mówi Agata Kita, matka trójki dzieci, mieszkanka Złocienia. Przyznaje, że obecnie musi pracować na skrócony etat tylko z tego powodu, by móc odebrać dzieci ze szkoły przy ul. Myśliwskiej w Płaszowie. Później przyjeżdża do domu i zmienia męża, który zajmuje się młodszym dzieckiem i pracuje na drugą zmianę. - Najstarszemu dziecku musimy odmawiać udziału w dodatkowych zajęciach pozalekcyjnych, bo nie mamy możliwości zawiezienia go na nie - dodaje Agata Kita.



    Osób, które mają podobne problemy, na Złocieniu jest wiele. Aby o nich opowiedzieć, licznie przybyli na pierwsze spotkanie konsultacyjne dotyczące przygotowania projektu sieci szkół podstawowych, które mają funkcjonować od 1 września 2019 r. Sprawa Złocienia zdominowała dyskusję. Mieszkańcy z tego osiedla zwracali uwagę, że mieszka tam 10 tys. osób, a w najbliższych latach będzie ich przybywać. Podkreślali, że wydano zezwolenia na budowę bloków dla ok. 25 tys. osób.

    - Dlaczego nie zagwarantowano terenów na szkołę na Złocieniu, dając zgodę na tak dużą zabudowę? - pyta Stanisław Dziob, były radny Dzielnicy XII Bieżanów-Prokocim.

    Barbara Leśniak, przewodnicząca Komisji Edukacji Rady Dzielnicy XII Bieżanów-Prokocim, dodaje: - Pytanie, dlaczego nie ma szkoły na Złocieniu, zadawałam już wcześniej. Nigdy nie było na nie odpowiedzi.

    Wiceprezydent Krakowa ds. edukacji Katarzyna Król wyjaśnia: - Nie ma gminnej działki na Złocieniu w takim kształcie, by można było na niej wybudować szkołę.

    Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania, na Złocieniu zostały wyznaczone tereny na działalność oświatową, tyle że nie są to działki będące własnością gminy Kraków.

    Podczas konsultacji wiceprezydent Król poinformowała też, że pracownicy urzędu nie porozumieli się ze spółdzielnią mieszkaniową ze Złocienia oraz władzami kościelnymi w sprawie wykupów gruntu pod budowę szkoły. Wiceprezydent Król przedstawiła jednak propozycję rozbudowy szkoły podstawowej przy ul. Sucharskiego w Bieżanowie, do której można dowozić dzieci ze Złocienia. Rada Rodziców ze szkoły w Bieżanowie zwraca uwagę, że obecnie ze Złocienia dowożonych jest do niej 138 uczniów, a przybędą cztery klasy i jeżeli ta placówka nie zostanie rozbudowana, to dzieci będą się uczyć na zmiany od rana do wieczora.

    Szkoła przy ul. Sucharskiego może być rozbudowana na obszarze o powierzchni ponad 1 ha. W najbliższym czasie urząd zamierza zlecić opracowanie koncepcji powiększenia tej placówki o nowy budynek z salą gimnastyczną i boiskami. Tam od września tego roku dzieci ze Złocienia mają być bezpłatnie dowożone specjalnymi autobusami. Mieszkańcy Złocienia zwracają jednak uwagę, że już teraz trzeba stać w korkach, aby dowieźć tam dzieci. Przypominają, że z powodu inwestycji kolejowych zbliżają się utrudnienia w dojeździe. A nowa droga, którą będzie można przejechać pod torami ze Złocienia do Bieżanowa, ma być gotowa na przełomie 2018 i 2019 roku.

    Marcin Szymański, radny Dzielnicy XII ze Złocienia, ujawnia, że jest szansa na budowę tam szkoły, a problem może rozwiązać wykup oraz zamiana działek na drodze ustaleń między miastem, deweloperami i stroną kościelną. Wiceprezydent Król zaznacza, że urząd jest otwarty na dalsze negocjacje w tej sprawie. Przyznaje też, że najpierw można rozbudować szkołę na ul. Sucharskiego, a później myśleć o budowie podstawówki na Złocieniu. Zaznacza jednak, że oprócz terenu potrzebne będą na to pieniądze, których przyznanie zależy też od radnych miejskich głosujących nad budżetem. Szacuje się, że na samą budowę szkoły potrzeba ok. 5 lat.

    Radna Leśniak apeluje, by w końcu na Złocieniu powstała placówka będąca centrum integracji mieszkańców. - Na razie ludzie mają tam tylko bloki i sklepy - mówi radna Leśniak.

    Jaka przyszłość szkół?

    Spotkania dla czterech dzielnic

    Konsultacje społeczne dotyczące przygotowania projektu sieci szkół podstawowych, które mają funkcjonować od 1 września 2019 roku, zaplanowano w formie czterech otwartych spotkań, według podziału na dawne cztery dzielnice: Podgórze, Krowodrza, Nowa Huta oraz Śródmieście. Pierwsze spotkanie dotyczyło Podgórza.

    Harmonogram Konsultacji

    - 18 maja (piątek) - godz. 18-20, plac Wszystkich Świętych 3-4, sala Lea i Kupiecka, konsultacje dla dzielnic: IV, V, VI, VII.

    - 22 maja (wtorek) - godz. 18-20, plac Wszystkich Świętych 3-4, sala Lea i Kupiecka, konsultacje dla dzielnic: XIV, XV, XVI, XVII, XVIII.

    - 24 maja (czwartek) - godz. 18-20, Miejskie Centrum Dialogu, ul. Bracka 10, konsultacje dla dzielnic: I, II, III.

    - Wnioski i uwagi dotyczące projektu sieci szkół podstawowych, które będą działać od 1 września 2019 r., można dostarczać do Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Krakowa w terminie do 31 maja 2018 r. pocztą lub osobiście, adres: Wydział Edukacji, ul. Michała Stachowicza 18, 30-103 Kraków lub elektronicznie: dialoguj@um.krakow.pl.

    ZOBACZ KONIECZNIE:




    WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 14. "Biber"

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto



    Komentarze (28)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Po co ta głupia złośliwość pod adresem deweloperów?

    grzeg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Zadania związane z edukacją publiczną należą do władz publicznych! Prywatnie inwestujący deweloperzy nie mają tu nic do rzeczy! Czyżby jakiś wariat chciał, by fundowali publiczne szkoły?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przykład tak, ale czego?

    domator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    "Osiedle Złocień to przykład na planowanie miasta bez wyobraźni."

    A ja myślałem, że przykład kupowania mieszkań bez wyobraźni, bo tanio.
    A dlaczego tanio? Ano właśnie dlatego: bo kiepski dojazd,...rozwiń całość

    "Osiedle Złocień to przykład na planowanie miasta bez wyobraźni."

    A ja myślałem, że przykład kupowania mieszkań bez wyobraźni, bo tanio.
    A dlaczego tanio? Ano właśnie dlatego: bo kiepski dojazd, bo nie ma szkoły itp, itd.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Parafianie

    ixy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Miasto chce odkupić grunt od parafii, ale proboszcz się nie zgadza, ta ziemia należała do Bieżanwskiej Parafii i my Parafianie jesteśmy jak najbardziej za !!!! ale rzadzi proboszcz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taniej kupisz, dłużej dojedziesz

    lokator na swoim (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Postępowanie magistratu jak najbardziej prawidłowe.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miasto deweloperów

    Sylwi222 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Jacek Majchrowski, prezydent deweloperów.... Byle do wyborów

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odwołać Jacka i kolegów

    Grzesiek51 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Dopóko Majchrowski będzie rządził to beton się poleje... Czekam aż Gibała zostanie prezydentem i jakoś to ucywilizuje


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak nienawidzisz tego betonu?

    grzeg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Spróbuj budować na przykład z trzciny.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Popieram

    braciak%% (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Też uważam, że zamiast głosować na Jacka albo na PiS, trzeba wybrać tego trzeciego. Zwłaszcza że młody Gibała ma energię i dobre pomysły.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cofnąć pozwolenia na budowę bloków!!!

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Cofnąć pozwolenia na budowę bloków i biur a w trybie natychmiastowym wydać pozwolenie na budowę szkoły oraz przychodni. W ogóle w całym Krakowie powinno się cofnąć pozwolenia na budowę blokowisk i...rozwiń całość

    Cofnąć pozwolenia na budowę bloków i biur a w trybie natychmiastowym wydać pozwolenie na budowę szkoły oraz przychodni. W ogóle w całym Krakowie powinno się cofnąć pozwolenia na budowę blokowisk i biurowców a deweloperom dać tzw. wilczy bilet. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kretynizm

    grzeg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    To wszystko.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mam świetny pomysł

    Artur tatarczuch urzędnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Walczący z deweloperami oddają swoje mieszkania potencjalnym klientom deweloperów. Wyprowadzają się na obrzeża przemyśla , Sanoka czy innych dziur i problem znika . Budowa nowych mieszkań nie...rozwiń całość

    Walczący z deweloperami oddają swoje mieszkania potencjalnym klientom deweloperów. Wyprowadzają się na obrzeża przemyśla , Sanoka czy innych dziur i problem znika . Budowa nowych mieszkań nie będzie potrzebna !!! Każdy żyje długo i szczęśliwie ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Majchrowski won

    Lurek35 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    Czekam aż tego gościa ludzie odwołają w wyborach bo to już skandal co się w tym mieście wyprawia

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hehe

    Hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Redaktorzy sie kompromituja. Pisanie w kolko o tym niesamowitym betonowaniu robi sie nudna. Zwykle niskie bloczki na przedmiesciach. Gdzie tam jeszcze szkol mie ma, w toniach jest szkola? No pewnie...rozwiń całość

    Redaktorzy sie kompromituja. Pisanie w kolko o tym niesamowitym betonowaniu robi sie nudna. Zwykle niskie bloczki na przedmiesciach. Gdzie tam jeszcze szkol mie ma, w toniach jest szkola? No pewnie kiedys zbuduja. Ale ciezko kupowac mieszkanie za 2000 zl taniej a potem dziwic sie ze w zamian musi sie podjechac z dzieckiem 2km, mozna bulo sobie kupic kolo szkoly za 2 tys drozej. Miasto w sumie szkole moze wybudowac co za problem? Jakby nie sprzedalo wszystlich dzialek miejskich jak leci to by mialo gdzie parki i szkoly budowaczwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    PRZEDSZKOLE NA MEDAL | Głosowanie zakończone!

    PRZEDSZKOLE NA MEDAL | Głosowanie zakończone!

    Czy umiesz przeklinać po krakosku?

    Czy umiesz przeklinać po krakosku?

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Mundial w 4K dla klientów Orange