Kraków. Ktoś planuje przejąć ziemię przy stawie Bieńczycach?

    Kraków. Ktoś planuje przejąć ziemię przy stawie Bieńczycach?

    Bartosz Dybała

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Pojawiły się obawy, że ktoś chce zasiedzieć działkę przy stawie
    1/11
    przejdź do galerii

    Pojawiły się obawy, że ktoś chce zasiedzieć działkę przy stawie ©fot. Andrzej Banaś

    Miasto straciło działkę w Młynówce Królewskiej, później kolejną przy ulicy Pielęgniarek. Teraz zagrożony jest teren w Bieńczycach.
    Na gminnej działce, zlokalizowanej wokół stawu przy ulicy Kaczeńcowej (Bieńczyce), od dłuższego czasu stoją ogrodzenia. Mieszkańcy są zaniepokojeni. Biorąc pod uwagę ogromną skalę przejęć miejskich terenów, obawiają się kolejnych, podobnych przypadków, jaki miał miejsce choćby w sercu Młynówki Królewskiej. Tam gmina, przez zasiedzenie (zajmowanie przez kogoś terenu przez 20-30 lat), straciła cenną działkę, która później, wraz z inną, została wystawiona na sprzedaż za 1,7 mln zł przez prywatną osobę.


    - Tereny przy stawie są w części gminne. Ogrodzenia są bardzo blisko zbiornika, a niektóre dochodzą nawet do samych jego brzegów - twierdzi Michał Drewnicki, radny miejski z klubu PiS. - Stąd niepokój mieszkańców, że w przyszłości może dojść do ich zasiedzenia - dodaje.

    Złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta. Działka, o którą pyta radny, jest dość spora, ma ponad hektar. Jej część objęta jest trzema umowami dzierżawy na cele rolnicze oraz zieleń przydomową. Urzędnicy przeprowadzili kontrolę i stwierdzili, że wydzierżawiony teren jest wykorzystywany zgodnie z umowami. Jednak działka jest spora, w dniu oględzin padało, wobec czego nie udało się sprawdzić każdego jej zakamarka. W teren trzeba będzie się udać raz jeszcze. Jeśli będą podejrzenia, że ktoś korzysta z działki bezumownie, urzędnicy podejmą działania, aby zapobiec jej ewentualnemu zasiedzeniu.
    45 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Gazety Krakowskiej

    Jak mocno zabudował się Kraków [PORÓWNAJ]

    Jak mocno zabudował się Kraków [PORÓWNAJ]

    Link do głównego zdjęcia

    ©Google Earth


    Nie udało się to w przypadku gruntów u zbiegu ulic Pielęgniarek i doktora Twardego. Osoba fizyczna przejęła tam teren o powierzchni aż 962 metrów kwadratowych! Urząd miasta zaznacza jednak, że niczego jeszcze nie stracił, bo postanowienie sądu nie jest prawomocne i będzie składana apelacja. Nie ulega jednak wątpliwości, że i tutaj urzędnicy się zagapili. Jak doszło do zasiedzenia?

    Ktoś urządził sobie tam składowisko. Zwiózł karuzele, barakowozy oraz ciągniki. Miało to być związane z prowadzeniem wesołego miasteczka. Osoby, które wystąpiły z wnioskiem o stwierdzenie nabycia terenu, przekonywały, że składowali tam sprzęt już od lat 70-tych. W 2013 roku urzędnicy wystąpili z wnioskiem do sądu, aby osoba składująca sprzęty, m.in. barakowozy, wydał teren gminie. Do zawarcia ugody nie doszło, użytkujący ziemię nigdy nie pojawił się na wizji w terenie. Tak twierdzą urzędnicy. Wobec tego gmina skierowała sprawę do sądu. Postępowanie zostało zawieszone, gdyż złożono wniosek o zasiedzenie.

    W Krakowie skala zasiedzeń jest tak duża, że sprawą zainteresował się nawet poseł Bogusław Sonik (Platforma Obywatelska). Okazuje się bowiem, że w ciągu ostatnich 10 lat miasto straciło w ten sposób blisko 300 działek. Sonik wystąpił już z interpelacją do ministra sprawiedliwości. Chce się dowiedzieć, czy resort planuje zmianę przepisów, która uniemożliwiłaby przejmowanie gminnych gruntów.




    WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie - odcinek 11

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawo Kalego.

      Baba Jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jak inni biorą, lub próbują brać, bo im się należy, - To jest - źle. Widząc to wkracza heros Sonik, przeczy im prawo do wzięcia,przejęcia i wynajęcia, wchodzi w KW, i sam to samo bierze przez...rozwiń całość

      Jak inni biorą, lub próbują brać, bo im się należy, - To jest - źle. Widząc to wkracza heros Sonik, przeczy im prawo do wzięcia,przejęcia i wynajęcia, wchodzi w KW, i sam to samo bierze przez swoją grupę. - To jest dobrze. Tak w ogóle, to kto włada teraz dawnym Motelem KRAK i jego miliardy wartym gruntem ??? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Łapać złodzieja.

      nikoś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zasada działania jest taka: - samemu robi się temat problematyczny, między czasie znikają KW, i udowadnia mu się brak praw do w.w. Zaś komuś tam, potomkowi, z niby roszczeniami sprzed pokoleń...rozwiń całość

      Zasada działania jest taka: - samemu robi się temat problematyczny, między czasie znikają KW, i udowadnia mu się brak praw do w.w. Zaś komuś tam, potomkowi, z niby roszczeniami sprzed pokoleń stosownie do sfingowanego zaświadczenia popartego przez koło gospodyń i spółkę wodną, na zasadzie - komuś widziało się, za podpis daje się czteropak. Pod to bierze się pożyczkę, i niech sobie siedzi dalej i spłaca. 1,8 tej pożyczki. Oczywiście że odejdzie, a wtedy osadzi się umyślnego, który też będzie spłacał, ale inną pożyczkę, bo tą będzie płacił ktoś inny.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lapać złodzieja

      markus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Sonik coraz głośniej krzyczy - łapać złodzieja, - dobrze było by popatrzeć mu na ręce, bo o wielu rzeczach wiem - przejmowania gruntów w małopolsce pod pożyczki i dotacje z UE.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I?

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      I co z tego? Możecie im nagwizdać. Mafia mafię goni

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehe

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      od lat 70 stały tam wozy cyrkowe , i kto w to uwierzył? jaki sędzia? przy młynówce też uzytkował od lat 50 , a na starych orto z lat 65 zero ogrodzenia w tamtym miejscu ,...rozwiń całość

      od lat 70 stały tam wozy cyrkowe , i kto w to uwierzył? jaki sędzia? przy młynówce też uzytkował od lat 50 , a na starych orto z lat 65 zero ogrodzenia w tamtym miejscu , http://juvenia.info/krakow/#1965,50.075289,19.925097,17zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawe

      - (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Jak okupanci w Polsce zawłaszczyli nasze ziemie , to może im też sąd przyzna zasiedzenie ? To jest to samo co prywaciarze teraz robią na publicznych gruntach. Zasiedzenie = wyłudzenie = okupacja...rozwiń całość

      Jak okupanci w Polsce zawłaszczyli nasze ziemie , to może im też sąd przyzna zasiedzenie ? To jest to samo co prywaciarze teraz robią na publicznych gruntach. Zasiedzenie = wyłudzenie = okupacja nie swojej ziemi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brak wiedzy elementarnej

      ekonom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      najpierw sobie sprawdź co oznacza termin "zasiedzenie" a dopiero potem coś pisz.zero znajomości prawa byle pisać.ale takie dziś czasy że najwięcej krzyczą ci co o niczym pojęcia nie mają

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest roboj

      w biały dzień (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      Co to ma być jakieś zasiedzenie ? W ogóle nie powinno coś takiego mieć miejsca w cywilizowanym kraju. W tym wypadku należy cofnąć wszystkie wyłudzone nieruchomości od miasta. Absolutnie prawo...rozwiń całość

      Co to ma być jakieś zasiedzenie ? W ogóle nie powinno coś takiego mieć miejsca w cywilizowanym kraju. W tym wypadku należy cofnąć wszystkie wyłudzone nieruchomości od miasta. Absolutnie prawo powinno zadziałać wstecz w tym wypadku. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wszystko wina aroganta majchroskiego

      krakus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      skoro majchrowski ma na wsyztsko i wsyztskich wyjebane, to i jego urzędnicy mają, bo czemu by nie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak nieprzyjazny państwu sąd może wydawać takie wyroki

      abcd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 2

      leciutką ręką pozbawiające państwo terenów w tak skandaliczny sposób? Kim są ci sędziowie którzy wydają te wyroki ? Nie chce mi się wierzyć że nie mogą odrzucić takich idiotycznych wniosków. A...rozwiń całość

      leciutką ręką pozbawiające państwo terenów w tak skandaliczny sposób? Kim są ci sędziowie którzy wydają te wyroki ? Nie chce mi się wierzyć że nie mogą odrzucić takich idiotycznych wniosków. A urzędnicy - zamiast pisać pismo z jakimiś prośbami o usunięcie nielegalnie budowanego ogrodzenia czy składowanych śmieci, po prostu nie mogą usunąć tych śmieci/ogrodzeń??? Przecież teren należy do państwa, a potem jak ktokolwiek udowodni że tam coś było ? "Wysoki sądzie, ja tam nielegalnie składowałem moje rzeczy, proszę uwierzyć, więc grunt jest mój". Przecież to jawne działanie na szkodę państwa, tu są potrzebne nazwiska przede wszystkim, zwłaszcza sędziów cudownej kasty co to tylko przebiera nogami żeby państwo okradać.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie ma jak trolowanie

      ekonom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      ile teraz pis płaci?od newsa?czy od litery?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiedy miasto

      jkj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

      w końcu straci majchrowskiego!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      Kup prenumeratę i odbierz bilety na siatkarskie mistrzostwa Europy!

      WIELKIE ODKRYWANIE MAŁOPOLSKI. Doceńmy wyjątkowe miejsca i ludzi [GŁOSOWANIE]

      WIELKIE ODKRYWANIE MAŁOPOLSKI. Doceńmy wyjątkowe miejsca i ludzi [GŁOSOWANIE]

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama