Ennio Morricone wystąpił w Tauron Arenie Kraków [ZDJĘCIA]

    Ennio Morricone wystąpił w Tauron Arenie Kraków [ZDJĘCIA]

    Redakcja

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Ennio Morricone wystąpił w Tauron Arenie Kraków [ZDJĘCIA]
    1/16
    przejdź do galerii

    ©Anna Kaczmarz

    Koncert, który odbył się 6 lutego 2017 r. jest częścią trasy zatytułowanej „60 YEARS OF MUSIC WORLD TOUR”. Artyście towarzyszyła Czeska Narodowa Orkiestra Symfoniczna. Na scenie z Morricone pojawiło się ponad 200 muzyków i wokalistów. Podczas koncertu zabrzmiały m.in. utwory z ostatniej ścieżki dźwiękowej artysty do Nienawistnej ósemki nagrodzonej Oscarem, Złotym Globem oraz Nagrodą Nowojorskich Krytyków Filmowych. Koncert tego wybitnego włoskiego muzyka w Krakowie to część jego światowej trasy, która została zaplanowana dla uczczenia 60 lat pracy Morricone, jako kompozytora i dyrygenta.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    koncert

    iguana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Akustyka dobra. Nagłośnienie beznadziejne. Dźwięk ze wszystkich instrumentów został doprowadzony do jednego źródła dźwięku ,czyli głośników wiszących nad wysoko nad sceną. Efekt był taki że...rozwiń całość

    Akustyka dobra. Nagłośnienie beznadziejne. Dźwięk ze wszystkich instrumentów został doprowadzony do jednego źródła dźwięku ,czyli głośników wiszących nad wysoko nad sceną. Efekt był taki że siedząc przed sceną , patrzysz na orkiestrę w jednym kierunku a dźwięk dochodzi do Ciebie z wysoka. I o zgrozo w wersji całkowicie spłaszczonej. W moim samochodzie po koncercie puściłem muzykę Morricone. Brzmiało super. Była przestrzeń , dynamika ,brzmiał każdy detal. Na koncercie muzyka płaska , bez dynamiki ,odtworzona z jednego głośnika. Pooooooorażka. Oprócz tego że miałem okazję zobaczyć człowieka legendę , to koncert uważam za stratę pieniędzy i czasu. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dokładnie tak samo było dwa lata temu.

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zobaczyć człowieka legendę - bezcenne, poza tym byłam rozczarowana i czułam się oszukana, tym bardziej, że jestem muzykiem - skrzypkiem.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no tak...

    rtfd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Dokładnie.
    Przykre ale człowiek uczy się na błędach.
    Mogę tylko dodać że nawet w akustyce sali NOSPR-u niewiele by to zmieniło jeśli muzykę którą znasz z fantastycznych nagrań wykonuje...rozwiń całość

    Dokładnie.
    Przykre ale człowiek uczy się na błędach.
    Mogę tylko dodać że nawet w akustyce sali NOSPR-u niewiele by to zmieniło jeśli muzykę którą znasz z fantastycznych nagrań wykonuje przypadkowa ( nie ujmując czeskiej ork. narodowej) grupa muzyków bez duszy. Tak się dzieje w wielu przypadkach kiedy do głosu dochodzi przede wszystkim kasa kasa kasa....zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dokładnie.

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Akustyka nieważna, ważna komercja :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koncert

    Meloman (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Koncert swietny, organizacja beznadziejna. Przed koncertem nie bylo zadnych osob porzadkowych w sektorze C,ktorzy pomogliby w znalezieniu miejsca w tym tloku. A ci co sie choc troche spoznili po...rozwiń całość

    Koncert swietny, organizacja beznadziejna. Przed koncertem nie bylo zadnych osob porzadkowych w sektorze C,ktorzy pomogliby w znalezieniu miejsca w tym tloku. A ci co sie choc troche spoznili po prostu stali z tylu. W innych tego typu obiektach na terenie Polski porzadkowi pomagaja kazdemu a nie tylko tym co maja miejscowke w lozy VIP.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    OnTime

    OnTime (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    "choć trochę spóźnili" - ostatnia grupa spóźnionych weszła o 20:40. Sam Maestro zaczął o 20:12.
    Tylko proszę się nie usprawiedliwiać! Samolot by na tych nie czekał czy pociąg.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    OnTime

    OnTime (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Tak, masz rację. Organizacja beznadziejna. Nie trzeba było wpuszczać spóźnionych w czasie oklasków, bo i tak nie zdążyli znaleźć miejsca i usiąść - nie przeszkadzając. Na miejscu Organizatorów...rozwiń całość

    Tak, masz rację. Organizacja beznadziejna. Nie trzeba było wpuszczać spóźnionych w czasie oklasków, bo i tak nie zdążyli znaleźć miejsca i usiąść - nie przeszkadzając. Na miejscu Organizatorów wpuściłbym ich dopiero na przerwie. W tym momencie najlepszym dla nich miejscem byłaby toaleta. W końcu nauczyliby się przybyć na czas i nie przeszkadzać innym podczas koncertu. Wielu czekało na ten dzień bardzo długo. Szkoda, że w Polsce wszędzie brakuje szacunku.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    koncert Morricone

    mario (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    koncert wspaniały. organizatorom koncertu chyba kasa łeb zakuła - bo nawet z samego szacunku dla artysty bukiet kwiatów na koniec powinien być dla Morricone. Gdybym wiedział że zabrakło kasy to bym...rozwiń całość

    koncert wspaniały. organizatorom koncertu chyba kasa łeb zakuła - bo nawet z samego szacunku dla artysty bukiet kwiatów na koniec powinien być dla Morricone. Gdybym wiedział że zabrakło kasy to bym sam kupił ......zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koncert Morricone

    Eliza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zgadzam się z Mario - zabrakło kwiatów dla Morricone. Nie mam uwag do nagłośnienia - muzyka brzmiała świetnie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A nie było???!!!

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Dwa lata temu dostał bukiet kwiatów ale ponoć...zwiędniętych :) Więc może lepiej wcale?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak nagłośnienie???

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    j.w.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    aaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Nagłośnienie w większości kawałków zbyt ciche.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aaa

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Dwa lata temu było beznadziejnie pod tym względem, skrzypce brzmiały niczym żylety ale w sumie czego się spodziewać po tak dużym obiekcie :)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    OSOBOWOŚĆ ROKU 2016 [KONIEC GŁOSOWANIA]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)