Budżet obywatelski znika z dzielnicy. Czy to początek jego...

    Budżet obywatelski znika z dzielnicy. Czy to początek jego końca?

    Piotr Ogórek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Budżet obywatelski znika z dzielnicy. Czy to początek jego końca?

    ©zdjęcie ilustracyjne

    Rada dzielnicy Bieńczyce nie chce przystąpić w tym roku do budżetu obywatelskiego. To może oznaczać jego koniec w całym mieście.
    Budżet obywatelski znika z dzielnicy. Czy to początek jego końca?

    ©zdjęcie ilustracyjne

    „Dzielnica Bieńczyce z uwagi na znikomy udział społeczeństwa we wnioskowaniu jak i w głosowaniu w sprawie Budżetu Obywatelskiego (BO) stanęła na stanowisku, iż lepiej za pieniądze, które miały by zostać przekazane do BO, wykonać rzeczywiście projekty zaplanowane zgodnie z postulatami społeczeństwa” - taki list wysłał do jednego z członków miejskiej Rady Budżetu Obywatelskiego Marcin Permus, zastępca przewodniczącego rady dzielnicy. Bieńczyce chcą się wycofać z czwartej edycji BO, która rozpocznie się wiosną.

    Jeśli jedna dzielnica się wyłamie, to mogą pójść za nią inne, a cały BO będzie zagrożony. Takim rozwojem wydarzeniem są zaniepokojeni miejscy aktywiści i członkowie Rady Budżetu Obywatelskiego.

    - Udział w BO jest dobrowolny, nie można zmusić do tego żadnej dzielnicy. To co chcą zrobić Bieńczyce jest jednak niepokojące i będziemy chcieli temu przeciwdziałać. Chcemy pojawić na sesji rady dzielnicy i przekonać radnych, jak i mieszkańców, do pozostania przy BO - mówi Natalia Nazim z Rady Budżetu Obywatelskiego.

    Radni Bieńczyc wydają się jednak przekonani o swojej racji. - To racjonalne działanie. Budżet obywatelski ma swoje plusy, ale ma też sporo minusów. Zbyt dużo pieniędzy wydaje się na jego promocję, a potem niewiele osób zgłasza zadania i głosuje. Są też zadania, które po ich realizacji trzeba utrzymywać, a to sporo kosztuje - uważa Grzegorz Król, radny z Bieńczyc.

    Dzielnice mają czas do końca stycznia, aby zgłosić jaką kwotę w tym roku przeznaczą na BO. Bieńczyce na sesji rady dzielnicy pod koniec stycznia prawdopodobnie nie zgłoszą pieniędzy.

    Do ruchu Bieńczyc wydają się być nieprzygotowani miejscy urzędnicy. Na nasze pytanie, czy BO jest zagrożony, dostaliśmy odpowiedź, że Bieńczyce jeszcze nie podjęły decyzji, a gdy tak się stanie, to „Rada Budżetu Obywatelskiego będzie rekomendowała odpowiednie rozwiązania Panu Prezydentowi”. Jakie? Niewiadomo.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bardzo rozsądna decyzja

    Bieńczyce (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    "Działacze społeczni" i Platforma Obywatelska z programu Budżetu Obywatelskiego zrobili tubę do uprawiania polityki. Mieszkańcy powiedzieli NIE i olali tę polityczną szopkę finansowaną ze środków...rozwiń całość

    "Działacze społeczni" i Platforma Obywatelska z programu Budżetu Obywatelskiego zrobili tubę do uprawiania polityki. Mieszkańcy powiedzieli NIE i olali tę polityczną szopkę finansowaną ze środków publicznych. Rada Budżetu Obywatelskiego to taki komitet polityczny a nie obywatelski. Wieje PRL-em, czas z tym skończyć.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)