Henryk Oleksy ze wsi Skrzętla-Rojówka stoi przy jedynej studni z wodą, z której korzystają wszyscy okoliczni mieszkańcy
Termometry na Sądecczyźnie sięgnęły poprzedniej nocy 30 stopni poniżej zera. Najzimniej było prawdopodobnie w Tyliczu pod Krynicą-Zdrój, gdzie nasz Czytelnik, Andrzej Leśniak z ul. Konfederatów Barskich, zobaczył na domowym termometrze minus 37 stopni. »
Czy policja dobrze robi kontrolując rowerzystów?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.