Za mała liczba mieszkańców i brak pieniędzy na dodatkowy etat przesądziły o tym, że w Bobowej nie powstanie komisariatu policji. Zabiegał o to burmistrz Wacław Ligęza, który narzekał na brak całodobowego dyżuru policjantów. Obsadę posterunku stanowi siedmiu funkcjonariuszy w godz. 7.30-15.30. »
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.