PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Gazeta Krakowska » Artykuł

Akcja "Gazety Krakowskiej": szukamy zastępczych babć dla maluchów!

Akcja "Gazety Krakowskiej": szukamy zastępczych babć dla maluchów!

Ania chętnie oddałaby raz na jakiś czas Bartka w ręce dobrej babci. Miałaby wtedy czas na kino, czy na spotkania z przyjaciółmi (© Wojciech Matusik)

Gazeta Krakowska Katarzyna Nowak

2010-06-07 06:00:13, aktualizacja: 2010-06-07 19:54:50

Tęsknicie za wnukami, które są daleko? Macie dzieci, które nie mają szans, by pójść z babcią na długi spacer? Pora to zmienić. Rusza akcja fundacji "Świat Dzieciom" i "Gazety Krakowskiej" pod nazwą "Babcia zastępcza". Może ona odmienić życie wielu samotnych emerytów, a zarazem rodziców, którzy nie mogą liczyć na pomoc dziadków.

Ci, którzy mają blisko siebie dziadków, wiedzą jaki to skarb. Taki układ jest korzystny dla wszystkich stron, co potwierdzają specjaliści. - Tym bardziej że osoby w jesieni życia potrafią czasem bardziej cieszyć się z ulotnych chwil niefrasobliwej zabawy z wnukiem niż jego rodzice - zauważa dr Iwona Sikorska z Zakładu Psychologii Wychowawczej i Rehabilitacyjnej Uniwersytetu Jagiellońskiego, której
pomysł naszej akcji bardzo się spodobał.

Niestety, w wielu krakowskich rodzinach dziadków brak. Albo już nie żyją, albo mieszkają daleko i maluchy nie mają szans na bliski i ciepły codzienny kontakt. Z drugiej strony - sporo osób starszych, które są już na emeryturze czy rencie, narzeka na samotność, i nudę. Na częste odwiedziny własnych wnuków nie mają co liczyć. Będziemy ich kojarzyć!

Ania jest nauczycielką i ciągle brakuje jej czasu dla siebie. Klasówki, matury, zakupy, obiad, odrabianie lekcji z Bartkiem - szczelnie wypełnia tydzień za tygodniem. Na znajomych, kino czy teatr zwyczajnie brakuje dnia. To mogłoby się zmienić, gdyby mogła podrzucić syna przyszywanej babci na kilka godzin w tygodniu.

Takich mam jak Ania jest w Krakowie mnóstwo. Ale też sporo jest w mieście babć, które albo nie mają wnuków, albo są tak daleko, że na ich częste odwiedziny zwyczajnie nie ma szans. Celem akcji "Babcia zastępcza" będzie skojarzyć malucha z taką właśnie panią.

- Zadaniem przyszywanej babci będzie bezpłatne zaopiekowanie się nowo poznanym wnukiem raz, dwa razy w tygodniu, a może i częściej, w zależności od potrzeb dziecka i możliwości osoby starszej - mówi Marcin Kurnik z fundacji Świat Dzieciom, która wspólnie z "Gazetą Krakowską" organizuje akcję.
Liczymy, że pomysł się przyjmie i spodoba. Tym bardziej, że z powodzeniem sprawdza się w Niemczech.

Funkcjonuje tam od 1989 "Pogotowie Babć", założone przez Hilde von Balluseck, samotną mamę i socjolog z Berlina.

Wierzymy, że podobnie jak w Niemczech, zastępcze babcie doświadczą miłości i przywiązania, a dzieciaki przysporzą im wiele i uśmiechu, i wrażeń na co dzień. Zapomną o samotności, a maluszek i jego rodzice staną się dla nich tak bliscy, jak prawdziwa rodzina.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (4)

Sonda

Którego jeszcze z polityków lewicy widziałbyś w szeregach pracowników Kancelarii Prezydenta?

Reklama

Gazeta Krakowska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy