Wiele osób rezygnuje zimą z aktywności fizycznej na świeżym powietrzu w obawie przed przeziębieniem. Jeśli jednak zdecyduje się na ćwiczenia w chłodniejsze dni, możemy szybciej spalić kalorie.

Trening w mroźne dni może być prawdziwym wyzwaniem. Niska temperatura i krótkie dni nie zachęcają do ćwiczeń, ale ci którzy zdecydują się na ćwiczenia za oknem, nie powinni żałować.

Przede wszystkim, nawet krótki trening na świeżym powietrzu w chłodne dni powoduje, że szybciej spalamy kalorie. Organizm potrzebuje bowiem sił by rozgrzać ciało. Dzięki temu wykonując te same ćwiczenia, spalamy więcej kalorii i szybciej pozbywamy się nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Jeśli zdecydujemy się na ćwiczenia w śniegu, dodatkowo wzmacniamy siłę i wytrzymałość. Mięśnie muszą wykonać wówczas więcej pracy, by pokonać przeszkodę.

Regularna aktywność w zimowe dni wzmacnia także naszą odporność. Choć wielu z nas boi się, że się przeziębi, aktywność na świeżym powietrzu hartuje organizm.

- Po około 30 - 45 minutach aktywności fizycznej w organizmie zaczynają wydzielać się endorfiny – hormony szczęścia, niezależnie od tego, czy na dworze jest ciepło, czy zimno będziemy czuli się lepiej. Jedną z możliwości aktywności fizycznej jest Nordic walking sport dla każdego bez względu na wiek, kondycję, czy masę ciała. Takie ćwiczenia można uprawiać wszędzie, niezależnie od pory roku. – mówi Marcin Kantorski z serwisu Prezentmarzeń.com.

Wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu sprawia, że nasz oddech i tętno przyspiesza, w wyniku czego krew krąży szybciej i dostarcza do komórek większą ilość tlenu. Warto też pamiętać, że dzięki takiej aktywności niwelujemy niedobór witaminy D.

Wideo: Dzień Dobry TVN/ x-news