Nie musisz być maratończykiem, żeby zapobiegać chorobom, wystarczy spacer - przekonują Hansen Anders, Sundberg Carl Johan, autorzy „Projektu zdrowie. Szwedzki poradnik inteligenta”

Źródło: TVN

Z pewnością widziałeś już nagłówki gazet głoszące, że ruch może uczynić cię wiecznie młodym. Czy jest w tym choć odrobina prawdy? Zawsze warto zachować zdrowy sceptycyzm wobec cudownych zabiegów medycznych. Możliwość zahamowania starzenia się lub wręcz odmłodnienia o pięć czy - dlaczegóż by nie - dziesięć lat tylko dzięki regularnemu zażywaniu ruchu - to brzmi oczywiście zbyt pięknie, by mogło być prawdziwe.

Tymczasem coraz więcej badań dowodzi, że to może być prawdą. W ciągu ostatnich lat przeprowadzono badania, z których wynika, że regularna aktywność fizyczna przyczynia się do tego, że czujemy się lepiej i żyjemy kilka lat dłużej. Zaczynamy rozumieć, w jaki sposób różne organy ciała są chronione właśnie dzięki treningom. Efektów nie da się określić inaczej niż zadziwiające. Wiele procesów i zjawisk, które uważamy za nieuniknione w związku ze starzeniem się, można zahamować lub nawet odwrócić - jeśli tylko będziemy się ruszać. Jeśli jest coś, co można nazwać krynicą młodości, to jest to aktywność fizyczna.

Nie tylko liczba lat

By zrozumieć, w jaki sposób trening wpływa na starzenie się, trzeba wpierw uświadomić sobie, czym jest sam proces starzenia się. Z medycznego punktu widzenia daleko mu do bycia rzeczą oczywistą. Starzenie się organizmu jest często postrzegane jako rezultat stopniowych zmian zachodzących w poszczególnych narządach. Zmiany te dokonują się wolno, lecz nieprzerwanie i powodują, że z upływem lat twój mózg, twoje serce, twoja odporność immunologiczna, a także twoje mięśnie funkcjonują coraz gorzej.

Ale nie tylko liczba przeżytych dni decyduje o tym, w jakiej formie jest twoje serce albo jak działają twoje nerki. Przeprowadzone ostatnio badania wykazały, że starzenie się narządów w organizmie w dużej mierze wynika ze zmiany trybu życia w miarę upływu lat. Ludzie stają się coraz wygodniejsi, mniej się ruszają, gorzej jedzą i ogólnie żyją bardziej niezdrowo. Co jest w takim razie najważniejsze? Jak bardzo starzenie się zależy od upływu czasu, a jak bardzo od zmian trybu życia? Jeśli spojrzeć na starzenie się jako na proces pogarszania się siły mięśni i kondycji, to można w bardzo dużym uproszczeniu powiedzieć, że starzenie się mięśni w połowie, a nawet w dwóch trzecich jest efektem zmniejszonej aktywności fizycznej i innych czynników życiowych.

Jeśli jest coś, co można nazwać krynicą młodości, to jest to aktywność fizyczna.

Reszta zależy od czasu. Jeżeli faktycznie zmiana trybu życia jest w połowie odpowiedzialna za starzenie się organizmu, to aktywniejszy tryb życia, taki, jaki prowadziliśmy w młodszym wieku, mógłby zahamować starzenie. Właśnie to zostało dowiedzione w badaniu. Szybkość starzenia się można zmniejszyć dzięki ruchowi!

Więcej lepszych elektrowni

Stan narządów ciała pogarsza się z wiekiem w taki sam sposób, jak stan samochodu po przejechaniu wielu tysięcy kilometrów. To brzmi logicznie. Jednak w odróżnieniu od samochodu, ciało czuje się lepiej po jego intensywnym użytkowaniu.

Organizm składa się z około 100 000 miliardów komórek. Ich silnikami są mitochondria - swoiste elektrownie, które produkują energię. Mitochondria są fascynujące. Mają własne DNA, które dziedziczy się jedynie po matce. Niesprawdzona jak dotąd teoria mówi, że pierwotnie były bakteriami, które w trakcie ewolucji wniknęły w komórki.

Mitochondria znajdują się we wszystkich komórkach. W każdej z nich jest ich od kilku do nawet kilku tysięcy, w zależności od tego, ile energii było potrzebne. Do prawidłowego funkcjonowania komórek niezbędnych jest wiele efektywnie działających mitochondriów. Starzenie się mięśni w połowie, a nawet w dwóch trzecich jest efektem zmniejszonej aktywności fizycznej.

Mitochondria są nieustannie wymieniane. Żyją niezbyt długo, po upływie zaledwie kilku miesięcy przestają pracować i są zastępowane przez nowe. To nieprzerwane obumieranie i powstawanie nowych tworzy równowagę, którą można porównać do zaludnienia jakiegoś kraju, gdzie liczba ludności utrzymuje się na tym samym poziomie, ponieważ tych, którzy umierają, zastępują nowo narodzeni lub nowo przybyli.

Liczba mitochondriów osiąga najwyższy poziom, gdy człowiek ma 20-25 lat. Później powoli się obniża. U starszych osób mitochondriów jest mniej, a w dodatku funkcjonują one gorzej. To powoduje słabszą pracę komórek mięśniowych. Również komórki mózgowe i sercowe przestają działać we właściwy sposób, ponieważ nie otrzymują dostatecznej ilości energii. Spadek liczby mitochondriów i pogorszenie się ich funkcjonowania to prawdopodobnie ważne przyczyny starzenia się organizmu.