„DEPRESJA to nie tylko obniżony nastrój" – to hasło, które towarzyszy tegorocznej edycji Forum Przeciw Depresji. Ma celu uświadomienie, że oprócz szeregu typowych objawów, które towarzyszą depresji i są powszechnie utożsamiane z chorobą, są również takie, które bagatelizujemy myśląc, że są wynikiem jedynie przemęczenia czy stresu. Tymczasem powinny być wyraźnym sygnałem do tego aby udać się do lekarza i poprosić o pomoc.

23 lutego, w Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją, startuje 11. edycja ogólnopolskiej kampanii społeczno-edukacyjnej Forum Przeciw Depresji, która wzorem lat ubiegłych, również w tym roku będzie poświęcona konkretnym działaniom ukierunkowanym na pacjenta oraz najbliższych osoby chorej na depresję.

CZYTAJCIE TEŻ:
Choroba stara jak świat
Terapia pomoże

Depresja jest najczęściej rozpoznawaną chorobą psychiczną i dotyka ludzi we wszystkich społecznościach na całym świecie. Według aktualnych danych WHO na depresję cierpi ok. 350 mln osób, a niemal milion corocznie popełnia samobójstwo (przy czym liczba prób samobójczych jest prawdopodobnie nawet do 20 razy wyższa). W Polsce z chorobą zmaga się od 1,5 – 2,6 miliona osób.

Zobacz galerię

Obniżenie nastroju, utrata zainteresowań czy zmniejszona energia to tylko jedne z typowych, negatywnych objawów depresji. Tymczasem chorobie towarzyszą często też inne schorzenia czy objawy, które powinny, w nasilonych przypadkach, wzbudzić niepokój i dać impuls do wizyty u specjalisty.

Anhedonia, czyli niezdolność do odczuwania pozytywnych uczuć takich jak np. radość, szczęście, zadowolenie z czegokolwiek lub większości rzeczy, które do tej pory budziły takie uczucia, jest jednym z kluczowych objawów depresji. Anhedonia to brak przyjemności, którą dają nawet proste czynności – jedzenie, czytanie, kontakty z innymi ludźmi, również seks. Utrata dotychczasowych zainteresowań, szczególnie jest widoczna u osób, które miały swoje pasje, hobby, były bardzo aktywne. Objaw ten występuje u około 37 proc. pacjentów z depresją.

CZYTAJCIE DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE