W Nowym Roku zadbaj o swoją sylwetkę i kondycję. Podpowiadamy, jak mądrze osiągnąć ten cel.

Zimą „akcja odchudzanie” nabiera tempa. Po świątecznym szaleństwie modyfikujemy swoją codzienną dietę, do programu utraty zbędnych kilogramów włączamy ćwiczenia. Będą niezawodne, pod warunkiem jednak, że będziemy wykonywać je regularnie i z odpowiednią intensywnością. Wystarczy ćwiczyć 45 minut, co drugi dzień - podpowiada trener fitness.

Jak ćwiczyć, by pozbyć się nadmiaru tłuszczyku wokół ud, bioder i brzucha? Istnieje kilka różnych planów treningu siłowego, które można zastosować w celu redukcji tkanki tłuszczowej.

-Jednym z najrozsądniejszych jest czterodniowy trening na siłowni, który angażuje do pracy określone grupy mięśniowe.

Łączymy go z treningiem aerobowym, czyli na przykład z bieganiem, jazdą na rowerze stacjonarnym. Ta forma aktywności powinna trwać około 45 minut - podkreśla Remigiusz Walaszczyk, trener personalny. - Co ważne, treningu nie powinno wykonywać się na czczo oraz tuż przed snem. Po zakończeniu wizyty na siłowni czy w klubie fitness należy zadbać o regenerację organizmu. Istotny jest sen, podczas którego najlepiej wydzielają się hormony, w tym wzrostu, wpływające w dużym stopniu na zmianę tkanki tłuszczowej w energię.

Pamiętajmy jednak, że redukcja masy tłuszczowej nie powinna przebiegać zbyt szybko. Dlaczego? Bo skóra zacznie nieestetycznie wyglądać. Jeśli zależy nam na zdrowym gubieniu tłuszczyku, to nie powinniśmy chudnąć więcej niż od 500 g do kilograma tygodniowo. Eksperci przekonują, że im wolniejsze tempo zrzucania kilogramów, tym zdrowiej.

-Rodzaj treningu i jego natężenie dobiera się każdej osobie indywidualnie. Kolosalne znaczenie ma stan zdrowia. Niemniej, nawet dla osób schorowanych można dobrać łagodne ćwiczenia, które korzystnie wpłyną na ogólne samopoczucie - dodaje ekspert. - Warto pamiętać, że sam trening, nawet wielogodzinny, nie jest kluczem do sukcesu. Bardzo dużą rolę w redukcji masy tłuszczowej odgrywa dieta.

Przykładowy trening
Dzień pierwszy: na siłowni ćwiczymy mięśnie klatki piersiowej, triceps. Po zakończeniu spędzamy 45 minut na treningu aerobowym - na steperze, bieżni lub rowerku. Dzień drugi: przerwa. Dzień trzeci: na siłowni ćwiczymy mięśnie nóg, brzucha, następnie idziemy na trening aerobowy. Dzień czwarty: przerwa. Dzień piąty: na siłowni ćwiczymy mięśnie pleców, biceps, a potem idziemy na trening aerobowy. Dzień szósty: przerwa. Dzień siódmy: ćwiczenia na mięśnie barków, brzucha. Na koniec 45 minut treningu aerobowego.

Pamiętajmy, że pierwsze kroki na siłowni najlepiej jest stawiać pod okiem wykwalifikowanego instruktora, który dobierze dla nas odpowiedni program ćwiczeń.

Zobacz też: Trening dla osób otyłych