W podkrakowskiej Przegini wielka przydrożna reklama straszy kobiety dramatycznymi zdrowotnymi konsekwencjami usunięcia ciąży.

„Badania dowodzą, że przynajmniej 80 proc. kobiet, u których stwierdzono raka piersi, jajnika, mózgu, dokonało wcześniej aborcji” - taką informację można przeczytać na dużym plakacie, który stanął w Przegini przy drodze między Olkuszem a Krakowem. Za akcją stoi nieznane szerzej stowarzyszenie Nelumbo Institute. W Polsce tej organizacji przewodniczą Izabela Kopaniszyn (pisze o sobie: „Miłośniczka znikania w szamańskim kontakcie z przyrodą i Wiecznym Teraz”) i jej partner Łukasz Leśniowski („Osobisty kontakt z Przestrzenią nawiązał także wykonując skoki spadochronowe oraz medytując”). Otwarcie przyznają, że twierdzenie na plakacie jest wynikiem ich obserwacji, a nie medycznych badań, choć te sugeruje postać na billboardzie ubrana w lekarski strój i ze stetoskopem na szyi.

Na reklamę zareagowała Okręgowa Izba Lekarzy w Krakowie, kierując sprawę do rzecznika praw pacjenta i praw obywatelskich oraz ministra zdrowia z prośbą o wszczęcie postępowania sądowego.

- Napis na plakacie to twierdzenie osób zupełnie niezwiązanych z medycyną - mówi prezes OIL, prof. Andrzej Matyja. - Łamie prawa pacjenta, bo narusza obowiązek rzetelnej, prawdziwej, pełnej informacji, odnoszącej się do zdrowia człowieka. Daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa i komunikat „droga pani, nie miała pani aborcji, więc nie będzie mieć także raka”. To bzdura.

Dodaje, że billboard narusza wizerunek lekarza, za którego jest przebrana kobieta na reklamie.

W ostatnim czasie to niejedyna akcja antyaborcyjna w Małopolsce. Kampanię prowadzi też Fundacja Pro-Prawo do Życia, którą do sądu pozwała partia Razem za wywieszanie plakatów z martwymi płodami. Wyroku jeszcze nie ma, ale działacze antyaborcyjni zostali ukarani grzywną za ustawienie lawety z drastycznym billboardem w centrum Krakowa.

"Co Ty wiesz o Krakowie" - odcinek specjalny. Czy miejscy radni znają Kraków? cz.2

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto