Przewodnicząca obywatelskiego komitetu "Ratujmy Kobiety" Barbara Nowacka poinformowała, że jest w trakcie przygotowywania nowego projektu liberalizującego przepisy dotyczące aborcji.

Nowa ustawa będzie odpowiedzią na inicjatywę Kai Godek i Fundacji Życie i Rodzina, domagających się zaostrzenia obecnie obowiązującego prawa dotyczącego aborcji.

Projekt komitetu "Ratujmy Kobiety" ma być rozszerzony o kwestie dotyczące dostępu do tzw. pigułki dzień po bez recepty oraz ma gwarantować kobietom prawo do zapłodnienia in vitro.

Barbara Nowacka zaprosiła do współpracy m.in.

organizacje kobiece i feministyczne oraz przedstawicieli Nowoczesnej, Platformy Obywatelskiej i Partii Razem a także osoby, które pomagały przy zbiórce podpisów pod poprzednim projektem ustawy, który został odrzucony przez Sejm w zeszłym roku.

Zeszłoroczny projekt zawierał propozycje umożliwiania dokonania aborcji do 12 tygodnia ciąży, w przypadku, gdy była ona zagrożeniem dla życia lub zdrowia kobiety, gdy poczęcie było wynikiem gwałtu oraz gdy płód był uszkodzony lub badania wykazały nieuleczalną chorobę.

Odrzucenie projektu spowodowało sprzeciw tysiąca ludzi, którzy wyszli na ulicę w trakcie tzw „Czarnych protestów”.

Zobacz także:

Rząd zdecydował, że tabletka "dzień po" będzie na receptę