Od nowego roku sześciolatki w publicznych przedszkolach przebywają za darmo. Za opiekę nad nimi płaci państwo.

Tylko do 31 grudnia 2016 roku gminy w całym kraju miały prawo żądać pieniędzy za opiekę przedszkolną przekraczającą darmowy czas realizacji podstawy programowej, czyli ponad 5 godzin. Obowiązkiem samorządów było też przyjęcie stosownych uchwał regulujących czas bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki. Sprawa dotyczy dzieci 6-letnich, które od 1 stycznia 2017 roku zostały objęte subwencją oświatową.

Płacą najmłodsi

W praktyce oznacza to, że po nowym roku rodzice dzieci realizujących obowiązek rocznego przygotowania przedszkolnego (oraz starszych) w publicznych przedszkolach, a także w oddziałach przedszkolnych w szkole podstawowej, muszą ponosić jedynie opłaty za korzystanie przez dziecko z wyżywienia. Za resztę zapłaci państwo.

- Uchwała w tej sprawie została przegłosowana podczas czwartkowej sesji. Zniesiono możliwość pobierania opłat za pobyt dziecka w wieku 6 lat i powyżej w publicznej placówce wychowania przedszkolnego - tłumaczy Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka prezydenta Torunia. - Na tej podstawie zaktualizowano brzmienie § 3 ust. 1 niniejszej uchwały wprowadzając zapis, że opłaty za świadczenia udzielane przez przedszkola w czasie przekraczającym bezpłatny wymiar zajęć, pobiera się za zajęcia z dzieckiem w wieku do 5 lat.

Według danych z końca czerwca 2016 roku, do toruńskich przedszkoli miejskich oraz oddziałów przedszkolnych działających przy podstawówkach uczęszcza 1.085 dzieci 6-letnich. Od całej tej sporej grupy miasto nie może teraz pobierać opłat.

Dokonaliśmy prostego szacunku. Zakładając, że każde z dzieci 6-letnich spędza w placówce czas do godz. 16, czyli trzy godziny ponad darmową podstawę programową, to miesięcznie na samym czesnym miasto traci ponad 65 tys. zł. A to już niebagatelna kwota.

Zobacz także: Klubowy sylwester w Szwejku

- Podjęcie uchwały skutkuje obniżeniem dochodów miasta z tytułu wpłat od rodziców dzieci 6-letnich za świadczenia udzielane przez przedszkola publiczne w czasie przekraczającym bezpłatny wymiar zajęć - przyznaje Anna Kulbicka- Tondel. - Jednocześnie znowelizowana ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego wprowadziła dodatkowe finansowanie od 2017 r. dzieci w wieku 6 lat w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych. Kwota, jaką w ramach subwencji samorząd dostanie na sześciolatka, będzie zależała od tego, w jakiej placówce się on znajdzie, np. czy będzie to przedszkole czy oddział przedszkolny w szkole.

Mniej na oddział

Przeliczniki są tu dość skomplikowane. Jak tłumaczy rzeczniczka, zaproponowano, aby w algorytmie podziału subwencji oświatowej na rok 2017 wprowadzić nowe wagi. Ich wartości dla dzieci w wieku 6 lat w wychowaniu przedszkolnym zostały oszacowane z uwzględnieniem zróżnicowania rodzaju placówek wychowania przedszkolnego oraz rodzaju miejscowości, w której jest zlokalizowana.

I tak w przypadku dziecka 6-letniego w przedszkolu szacuje się, że średnia kwota subwencji wyniesie około 4. 089 zł. Na dziecko 6-letnie w oddziale przedszkolnym w szkole podstawowej gmina dostanie średnio 3.650 zł.

Tu warto przypomnieć, że płatna godzina opieki w publicznym przedszkolu kosztuje tylko złotówkę. Średnia dzienna stawka żywieniowa to 5-6 zł. Do tego rodzeństwa korzystają ze zniżek.