Agnieszka Skrzypulec z klubu SEJK Szczecin wraz z Irminą Mrózek-Gliszczyńską zostały mistrzyniami świata w żeńskiej olimpijskiej klasie 470. Nikomu z naszego kraju nie udało się tego dokonać.

W historii startów polskiej 470tki w mistrzostwach świata jeszcze żadna załoga nie stanęła na podium, nie mówiąc już o ostatecznym triumfie. Aż do teraz. Skrzypulec i Mrózek Gliszczyńska dokonały w Salonikach historycznej rzeczy. Rok temu zajęły one w mistrzostwach świata 5. miejsce i wówczas był to najlepszy wynik naszych zawodników w tej klasie.

Reprezentantki Polski pływały równo kończąc wszystkie wyścigi na miejscach 2,3.

Zaczęły od trzeciego miejsca po pierwszym dniu w klasyfikacji generalnej. Mądre i skuteczne żeglowanie pozwoliło na poprawienie pozycji o jedną lokatę po drugim dniu. Dzięki konsekwencji w działaniu po trzecim objęły prowadzenie, którego nie oddały już do końca umacniając się z każdym wyścigiem na fotelu lidera. Przed wyścigiem medalowym były już pewne srebrnego medalu. Ostatecznie medal race ukończyły na miejscu siódmym i historyczny wynik stał się faktem.

Podium uzupełniły reprezentantki Wielkiej Brytanii Hannah Mills z Eilidh McIntyre oraz Słowenki Tina Mark i Veronica Macarol.

- Mazurek Dąbrowskiego, łzy w oczach i dreszcze na całym ciele. Dla tych chwil warto tyle poświęca - skomentowała moment dekoracji Agnieszka Skrzypulec na facebooku.