Brytyjska wokalistka odwołała dwa koncerty na stadionie Wembley promujące jej ostatnią płytę "25". Powodem decyzji ma być uszkodzenie strun głosowych.

Cover Video/x-news

Piosenkarka już w zeszłym roku zapowiadała, że tegoroczna trasa koncertowa będzie jej ostatnią. Adele była zmęczona ciągłymi występami i przebywaniem z dala od rodziny.

Jednak zły stan zdrowia zmusił Adele do jeszcze szybszej rezygnacji z koncertowania - wokalistka zupełnie straciła głos. Kiedy udała się do lekarza, okazało się, że jej struny głosowe są uszkodzone. Lekarz zabronił Adele dalszych występów.

Artystka nie chciała zawieść fanów i rozważała nawet występ z playbacku. W końcu jednak zdecydowała się odwołać resztę koncertów. W poruszającym liście przeprasza swoich fanów i prosi ich o wybaczenie.