Jej nazwisko znane jest niemal wyłącznie w środowisku ekonomistów, a szkoda. Shafik przez całą swoją karierę burzy stereotypy i jak mówi "wyważa drzwi".

Nie lubi określenia "szklany sufit" w odniesieniu do ograniczeń, jakie napotykają kobiety na rynku pracy. Zamiast tego używa sformułowania "lepkie drzwi".

Zamiast tego, wg Shafik, kobiety i dziewczęta nie powinny patrzeć na szklany sufit, ale iść prosto w stronę "lepkich drzwi", które blokują kobiety przed wejściem tam gdzie chcą. Dobrze jeśli są też sojusznicy po drugiej stronie, ciągnąc za uchwyt, dodaje, przyznając, że najwięcej zależy od nas. Musimy na nie napierać, walić i jak trzeba włożyć nogę w futrynę.

- To od nas zależy najwięcej. Nie możemy sobie same nakładać ograniczeń - mówiła w jednym z przemówień ekonomistka. Obecnie przed Shafik otwierane są drzwi wszędzie tam, gdzie tylko zamarzy.

Egipski początek

Namet przyszła na świat w bogatej egipskiej rodzinie w Aleksandrii. Możliwe, że gdyby nie reżim generała Nassera, ekonomistka wiodłaby spokojne życie w Egipcie, ale z powodu konfiskaty majątku jej rodziny, w wieku 4 lat Shafik opuściła Egipt. Jej rodzina przeniosła się do USA, a sytuacja wpłynęła na myślenie młodej kobiety. Jak wielokrotnie powtarzała w wywiadach, utrata majątku jej rodziny nauczyła ją, że w jedną noc można stracić wszystko, więc nie należy przywiązywać ogromnej wagi do rzeczy materialnych.

Ojciec dziewczyny powtarzał jej, że "mogą ci odebrać majątek, ale nie zabiorą ci umysłu". Resztki pieniędzy rodzina Egipcjanki zainwestowała w edukację dzieci, aby jak najlepiej ten umysł wykorzystać. Shafik od najmłodszych lat świetnie sobie radziła w szkole. Jako nastolatka wróciła do Egiptu, by zdać tam maturę i pójść na studia, ale po roku uznała, że większą szansę rozwoju znajdzie w Stanach Zjednoczonych.

Do ojczyzny wracała jeszcze kilkakrotnie, ale już jako pracownica międzynarodowych firm. Doktorat zrobiła już w London School of Economics, gdzie pisała o egipskiej gospodarce. W tamtych latach nikomu do głowy nie przyszło, że kobieta, chociażby tak utalentowana jak Shafik będzie kiedyś przewodziła tej szacownej uczelni. Czasy się zmieniły, we wrześniu ekonomistka jako pierwsza kobieta będzie kierowała najsłynniejszą uczelnią ekonomiczną na świecie. Droga ku temu stanowisku była długa.

Żonglerka czasem

Po obronieniu doktoratu Shafik przez kilka lat wykładała na amerykańskich uczelniach. To w tym czasie poznała swojego pierwszego męża, ale to znajomość z biologiem Raffaelem Jovine zaowocowała szczęściem rodzinnym. W wieku 40 lat "Minouche" urodziła bliźniaki. Pytana jak udaje jej się łączyć karierę z wychowaniem dzieci przyznaje, że tak jak wszystkie inne pracujące matki, po prostu żongluje czasem. "Czasami jakaś piłka spada".

Nie spowodowało to przystopowania jej kariery, wręcz przeciwnie. Egipcjanka pracowała m.in. w Banku Światowym i Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Tam przyszło jej się zmierzyć z kryzysem strefy euro podczas, gdy szef MFW Dominique Strauss-Kahn został oskarżony o molestowanie. Shafik miała pod sobą 45 krajów z Europy i Bliskiego Wschodu.

Z zadaniem poradziła sobie świetnie, więc nikogo nie zdziwiło, że kanclerz Banku Anglii powierzył jej funkcję wicenaczelnika do spraw rynków i sektora bankowego. Shafik dołączyła do kobiecego teamu banku, którego szef tak samo jak inni analitycy zauważył, że po kryzysie w 2008 roku to firmy zarządzane przez panie mniej ucierpiały. W środowisku żartowano, że teraz to siostry "gaszą pożary" wzniecone przez ich nieroztropnych kolegów.

Jessica Alba o seksizmie w biznesie

Wideo: Cover Video/ x-news

Badaczka Lourdes Beneria z profesorka na Wydziale Urbanistyki i Planowania Regionalnego na Uniwersytecie Cornella w USA, która zajmuje się kwestiami rozwoju społecznego w kontekście równości płci, podkreśla, że kobiety patrzą szerzej na zagadnienia ekonomiczne i że liczba kobiet, które decydują o rynkach światowych powinna wzrastać. Póki co, jak pisze The Independent, na pięciu ekonomistów zajmujących kierownicze stanowiska, czterech z nich to mężczyźni. To się powoli zmienia, gdyż następczynią Nemat w Banku Anglii jest także kobieta - Charlotte Hogg.

Strażaczki/ Strażniczki

Jedną ze "strażaczek" rynków finansowych została Christine Lagarde, która zastąpiła Strauss-Kahn na stanowisku szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Lagarde wcześniej kierowała Francuskim Bankiem Centralnym i gdy wybuchł kryzys finansowy komentowała, że gdyby to kobiety miały w rękach takie możliwości, skutki tąpnięcia byłyby niższe.

Do gaszenia pożaru w Rosji została zaangażowana Elvira Nabiullina, która szefuje Centralnego Banku Rosji. W USA podobne stanowisko otrzymała Janet Yellen. Kobieta kieruje też bankiem w Indiach i to ona przysłużyła się otwarciu pierwszego w tym kraju banku dla kobiet. Szefową tegoż banku jest oczywiście kobieta.

Wśród menadżerek, które cytując Sharik otworzyły "lepkie drzwi" jest m.in. Mary Barra, która kieruje General Motors czy Ginni Rometty, szefowa IBM. To kobieta, Indra Nooyi, dyrektorka generalna Pepsi podjęła kontrowersyjną decyzję, o używaniu słodzików z napojach i powolnym wycofywaniu się z runku niezdrowych przekąsek. Za jej czasów obroty koncernu poza USA uległy więcej niż podwojeniu.

Panie pukają także do drzwi branży energetycznej. Brazylijka Maria das Gracas Silva Foster odpowiedzialna jest za największą w Ameryce Południowej spółkę energetyczną - Petrobras. 60-letnia menadżerka Irene Rosenfeld uczyniła Mondelez największym światowym producentem czekolady. Na rynku spożywczym konkuruje z Patricią Woertz, prezeską Archer Daniels Midland Company.

Szansy należy wykorzystywać

Shafik w każdej z instytucji którą reprezentowała dała się poznać jako osoba stanowcza, ale życzliwa, która chętnie słucha uwag osób niższych szczeblem. Jej zdaniem kryzysy i skandale w świecie finansjery były spowodowane nie tylko niesamowitą żądzą wzbogacenia się, ale także strachem osób niższych szczeblem, którzy boją się mówić o nieprawidłowościach.

Tej odwagi chce teraz nauczyć studentów London School of Economics, uczelni, której dyrektorem zostanie od września. Jedno jest pewne. Dla tych którzy się odważą drzwi będą szeroko otwarte.

aneta.niezgoda@polskapress.pl

Przy pisaniu artykułu korzystałam z informacji dw.com, theguardian.com, independent.co.uk, Wysokie Obcasy Extra, Wikipedia