Decyzja o ulokowaniu w mieście centrali PSG już zapadła - mówi nam nieoficjalnie polityk PiS. Jeśli zostanie wprowadzona w życie, Tarnów zyska na prestiżu i będą nowe miejsca pracy.

Tarnów - kiedyś siedziba jednej z sześciu spółek dystrybucji gazu w kraju - zredukowany został w ostatnich miesiącach do mało znaczącej roli w strukturach Polskiej Spółki Gazownictwa.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika jednak, że niebawem może się to zmienić, bo miasto przymierzane jest teraz do roli głównej siedziby PSG zajmującej się dystrybucją gazu w Polsce.

- Decyzje w tej sprawie już zapadły, a dyspozycje co do przeniesienia siedziby spółki do Tarnowa zostały wydane - zapewnia wysoko postawiony polityk PiS, który do czasu oficjalnego ogłoszenia zmian chce pozostać anonimowy.

Walka w Sejmie

Gdy w lipcu ubiegłego roku przeniesiono siedzibę oddziału PSG z Tarnowa do Krakowa, wywołało to oburzenie wśród mieszkańców miasta. W walce o utrzymanie ważnego ośrodka gazowego w Tarnowie nie ustępowali lokalni politycy. Teraz są już niemal pewni, że ich wysiłek nie poszedł na marne.

- Jest już niemal na 100 proc. przesądzone, że centrala PSG będzie w Tarnowie. To efekt naszej wspólnej walki i działań. Pukaliśmy do różnych drzwi i w końcu zostaliśmy wpuszczeni - mówi Michał Wojtkiewicz, parlamentarzysta PiS.

Mocno zaangażowana w sprawę była Anna Czech, która w ub. roku krytycznie oceniała plany przenosin oddziału spółki do Krakowa.

- Zawsze gdy jestem w Sejmie, poruszam temat PSG w Tarnowie. Warunki są odpowiednie, aby mogła tu nadal funkcjonować jednostka spółki co najmniej na miarę oddziału, a jeśli będzie to centrala PSG, to tym lepiej - mówi posłanka.

Prestiż dla miasta

Na ostateczną decyzję rządu w sprawie przeniesienia głównej siedziby PSG z niecierpliwością czekają władze Tarnowa.

- Byłby to duży sukces miasta. Zwrócenie uwagi, że Tarnów jest liderem regionu i znaczącym miastem nie tylko w Małopolsce, ale również w kraju - mówi Piotr Augustyński, zastępca prezydenta Tarnowa ds. rozwoju gospodarczego. Planowane zmiany wiązałyby się również ze wzrostem zatrudnienia.

- Trudno jest mówić o dokładnych liczbach, ale na pewno byłaby to większa ilość nowych miejsc pracy - zauważa Romuald Jewuła, szef zakładowej komisji NSZZ „Solidarność” w tarnowskim PSG. Nasz informator idzie krok dalej.

- To nie przywrócenie oddziału do Tarnowa, ale przenosiny centrali PSG wraz z zarządem. W grę wchodzi kilkaset dodatkowych miejsc pracy w większości departamentów spółki - nie kryje rozmówca.

Prace analityczne

Nie wiadomo, kiedy nastąpi ogłoszenie oficjalnej decyzji. W Polskiej Spółce Gazownictwa potwierdzili nam wczoraj jednak, że temat wyprowadzki centrali z Warszawy rzeczywiście jest w tym momencie rozważany.

- Obecnie trwają prace analityczne nad ewentualnym przeniesieniem siedziby PSG do Tarnowa w ramach realizacji przez rząd polityki zrównoważonego rozwoju - wypowiada się oszczędnie w słowach Artur Michniewicz, rzecznik prasowy PSG.

Gdyby tak się stało, PSG byłoby drugą po Grupie Azoty ważną spółką Skarbu Państwa, która będzie mieć swoją siedzibę w Tarnowie.

Tarnów już od ponad 60 lat jest ważnym punktem dystrybucji gazu na mapie kraju.

W 2003 roku w mieście powstała Karpacka Spółka Gazownictwa, która była jedną z sześciu spółek gazowniczych w kraju i obejmowała swoim zasięgiem Małopolskę, Podkarpacie, Świętokrzyskie i Lubelskie. W 2013 roku doszło do połączenia spółek i utworzenia Polskiej Spółki Gazownictwa. W Tarnowie pozostał jeden z jej oddziałów. W lipcu ubiegłego roku - po restrukturyzacji PSG -władze oddziału przeniesiono do Krakowa. (rog)