Rada Miejska nadała zmarłej w 2016 roku Marii Brożek tytuł Zasłużona dla Ziemi Dobczyckiej. Ale są jeszcze inne pomysły na upamiętnienie byłej prezes Izby Gospodarczej Dorzecza Raby i laureatki pierwszego tytułu „Kobieta Dobczyc”.

- Dziś, tutaj nie będzie procedencji, wszyscy jesteśmy jedną rodziną. I wszyscy będziemy wspominać szczególną osobę - śp. Marię Brożek. A okazją - może nie najważniejszą, ale istotną - jest fakt, że Rada Miejska w Dobczycach nadała śp. Marii Brożek tytuł „Zasłużony dla Ziemi Dobczyckiej”. To że, była zasłużona, to dla nas wszystkich było jasne - mówił Paweł Machnicki, burmistrz Dobczyc na spotkaniu wspomnieniowym, które zorganizowano m.in. z inicjatywny Urzędu Gminy i Miasta oraz Izby Gospodarczej Dorzecza Raby.

Maria Brożek cieszyła się szacunkiem środowiska biznesu, które do dziś pamięta jej zasługi na rzecz przedsiębiorców. Ale nie tylko. Zdobyła też sobie szacunek mniej lub bardziej anonimowych ludzi spoza biznesu, które wspierała, bowiem należała do tych osób, które nie zwykły odmawiać pomocy. I to bez względu na to, czego prośby dotyczyły.

- Jej niezwykłość polegała na tym, że umiała się dzielić z innymi. Mam szczególny powód, żeby ją bardzo lubić. Odkąd startowałem w wyborach, na balkonie u niej wisiał mój plakat. Ona się tego nie bała - wspomina Stanisław Bisztyga, były senator a obecnie wiceprezes Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Zaproponował on, aby ufundować nagrodę, która - decyzją kapituły, w skład której weszliby nie tylko przedstawiciele przedsiębiorców, ale i rodziny - raz w roku trafiałaby w ręce przedsiębiorcy, który - jak śp. Maria Brożek - umie się dzielić z innymi. Jednocześnie zadeklarował, że chce być pierwszym fundatorem tej nagrody.

Rodzina, przyjaciele i współpracownicy wspominali śp. Marię Brożek

Nieco inny pomysł wysunął Tomasz Suś, wicestarosta myślenicki. Chciałby, aby został utworzony fundusz stypendialny im. Marii Brożek, który wpierałby najzdolniejszych uczniów z gminy Dobczyce. Jak zaznaczył, pomysł ten poddaje pod rozwagę Radzie Miejskiej w Dobczycach, a sam - na dobry początek - ufundował już teraz taką nagrodę w wysokości 500 zł.

Pomysł na nagrodę imienia Maria Brożek zrodził się też w gronie członków Izby Gospodarczej Dorzecza Raby. - Pani Maria powtarzała, za św. Bratem Albertem, że trzeba być dobrym, jak chleb. I taka była. Pomocna ludziom. Nie tylko tym, którzy sami się do niej zwracali o pomoc, bo umiała też dostrzec tych, którzy pomocy potrzebowali, ale o nią nie zabiegali - mówi Robert Kawecki, prezes Izby Gospodarczej Dorzecza Raby.

Ponadto członkowie Izby konsultują już między sobą pomysł na nadanie Izbie Gospodarczej Dorzecza Raby, imienia swoje zmarłej prezeski. Jak mówi prezes Kawecki, taką decyzję może podjąć i będzie podejmowało Walne Zgromadzenie.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

WIDEO: Poważny program - playlista 3 odcinków