Ostatnie miesiące przyniosły wyraźny zastój w programie Mieszkanie dla Młodych. Miesięczną wartość udzielonych dopłat na poziomie 25 mln zł - 30 mln zł trudno uznać za wysoką, skoro jeszcze niedawno analogiczne wyniki były cztery - pięć razy większe. „Odmrożenie” pozostałej części puli na 2017 rok (373 mln zł), z pewnością zwiększy kwotę przyznanego dofinansowania. Ten bodziec popytowy będzie krótki, ale bardzo intensywny. Warto pamiętać, że od początku 2017 roku, dofinansowanie wkładu znów stanie się możliwe w przypadku używanych mieszkań, ukończonych lokali deweloperskich i mieszkań z przyszłorocznym terminem ukończenia. Dzięki lokalom należącym do dwóch ostatnich kategorii, klienci deweloperów będą mieli nawet kilkukrotnie większy wybór ofert z rządowym dofinansowaniem.

W Warszawie znów będzie dostępnych 2000 „mieszkań dla młodych” …

Na podstawie danych portalu RynekPierwotny.pl można sprawdzić, jak od 1 stycznia 2017 roku wzrośnie wybór nowych „mieszkań dla młodych” w największych miastach kraju. Taka analiza zakłada, że lokale dostępne 14 grudnia 2016 roku, nie sprzedadzą się już do końca miesiąca, a limit programu MdM z Gdańska na I kw. 2017 r. będzie równy obecnej wartości. Następna zmiana limitów dla wszystkich województw poza pomorskim, odbędzie się na przełomie marca i kwietnia 2017 roku.

Informacje wskazują, że na początku 2017 roku, duży wybór nowych „mieszkań dla młodych” znów będą mieli kredytobiorcy z:

  • Warszawy - około 2100 mieszkań do 75 mkw. z ceną ofertową nieprzekraczającą limitu
  • Krakowa - około 1200 mieszkań
  • Wrocławia - około 800 mieszkań
  • Gdańska - około 500 mieszkań (przy obecnym poziomie limitu)
  • Poznania - około 470 mieszkań
  • Białegostoku - około 450 mieszkań

Spory deficyt nowych lokali z dopłatą, prawdopodobnie będzie widoczny na terenie Rzeszowa, Olsztyna oraz Łodzi – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Problemy demograficzne sprawiają, że to ostatnie miasto nie jest atrakcyjne dla deweloperów (pomimo relatywnie wysokiego poziomu limitów MdM). Młodzi łodzianie szukający mieszkania, mają jednak do dyspozycji dobrze rozwinięty i „tani” rynek wtórny.

Warto również zwrócić uwagę na dane z poniższego wykresu. Te informacje wskazują, że na początku 2017 roku bardzo duży wzrost udziału nowych mieszkań z dopłatą, będzie miał miejsce w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie oraz Wrocławiu. Pierwsze z wymienionych miast, może być nieoczekiwanym liderem programu MdM. Dzięki relatywnie wysokim limitom cenowym, ponad 60% białostockich lokali z rynku pierwotnego zakwalifikuje się do MdM-u (bez rabatów od ceny ofertowej). Wysokim udziałem nowych „mieszkań dla młodych” powinny cechować się też cztery inne miasta - Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice oraz Kielce.

Kolejna szansa na masowe dopłaty pojawi się wraz z początkiem 2018 r.

Można oczekiwać, że pozostała część przyszłorocznej puli (373 mln zł) wyczerpie się w trakcie 3 – 4 miesięcy, a później program MdM znacząco zwolni. Taka zmiana będzie nieunikniona, gdyż po wyczerpaniu 373 mln zł, dofinansowanie wkładu zostanie ograniczone tylko do nowych mieszkań z terminem ukończenia w 2018 roku. Dlatego osoby planujące skorzystanie z rządowego dofinansowania w przyszłym roku, powinny szybko i sprawnie załatwić wszystkie formalności.

Tacy kredytobiorcy muszą zdawać sobie sprawę, że kolejna szansa na dotowanie używanych lokali i gotowych mieszkań deweloperskich pojawi się dopiero na początku 2018 roku. W ostatnim roku działania MdM-u, ograniczeniem będzie jednak możliwość składania wniosków tylko do 30 września. Graniczny termin wypłaty dofinansowania do wkładu własnego to 31 grudzień 2018 roku. Na razie nie można jednak przesądzać, czy w drugiej połowie 2018 r. będą jeszcze dostępne środki na rządowe dopłaty do wkładu własnego.