Wszystko za 10 zł. Tym hasłem spółka Vectra reklamowała swoją ofertę. W rzeczywistości atrakcyjna cena obowiązywała tylko przez ograniczony czas, a potem klienci musieli płacić znacznie więcej. Przedsiębiorca dobrowolnie zobowiązał się do udzielenia rekompensaty konsumentom, którzy skorzystali z promocji.

Dodatkowy pakiet lub 30 złotych

Obecni klienci Vectry – będą mogli otrzymać na 3 miesiące dodatkowy pakiet do każdej usługi, z której korzystają (pakiet premium do telewizji, zwiększenie transmisji danych do internetu stacjonarnego, dodatkowe minuty do telefonii stacjonarnej lub mobilnej (wraz z kartą SIM), dodatkowy pakiet Internetu mobilnego wraz z kartą SIM) lub uzyskać rabat 10 zł przez 3 miesiące na każdą z nich.

Spółka będzie musiała wysłać pismo do swoich klientów, w którym m. in. poinformuje ich o możliwych rekompensatach oraz terminie na podjęcie decyzji. Jeżeli nie dokonają wyboru – zostanie im przyznana pierwsza z propozycji, czyli dodatkowe pakiety.
Byli abonenci – otrzymają 30 zł za każda usługę, którą zakupili w ramach promocji. Oni również zostaną o tym poinformowani stosownym pismem.

– Sposób prezentacji oferty był jednoznaczny i w żaden sposób nie wskazywał na istnienie dodatkowych, mniej korzystnych warunków niż 10 zł za każdą z usług. Dlatego Działania Vectry mogły spowodować, że konsument podjął decyzję o zainteresowaniu się jej ofertą, a w konsekwencji podpisał umowę, czego mógłby nie zrobić gdyby miał prawdziwe informacje – mówi Prezes UOKiK Marek Niechciał.

Ponadto spółka trzykrotnie wyemituje w telewizji co najmniej 15-sekundowe oświadczenie, w którym poinformuje, że reklamy stosowane w kampanii Wszystko za 10 zł mogły wprowadzać konsumentów w błąd.

Feralna promocja z 2015 roku

To wszystko konsekwencja promocji, którą wziął pod lupę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w grudniu 2015 r. w związku ze stałym monitorowaniem przez UOKiK przekazów reklamowych.

Czytaj też:
Powrót sloganu: czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy? Sprawdź co demotywuje Polaków od pracy

Spółka Vectra jest ogólnopolskim przedsiębiorcą telekomunikacyjnym. Świadczy m.in. usługi dostępu do telewizji kablowej, internetu i telefonii stacjonarnej. Od września do grudnia 2015 r. przedsiębiorca prowadził kampanię reklamową Wszystko za 10 zł. Reklamy telewizyjne, radiowe i internetowe, a także m. in. billboardy, ulotki, banery na budynkach wyraźnie informowały, że spółka oferuję każdą z usług za 10 zł.
Przykładem może być 30-sekundowa reklama radiowa. Na początku aktor powtarza kilkanaście razy „10 złotych”. Następnie lektor mówi: Wszystko w Vectrze masz za dychę! Telewizja, 182 kanały z nagrywarką, Internet – 150 megabitów, rozmowy bez limitu, filmy i seriale na komórce i tablecie. Odwiedź najbliższy salon lub zadzwoń.
Tymczasem postępowanie przeprowadzone przez UOKiK wykazało, że spółka nie informowała, że reklamowana cena obowiązywała jedynie przez 2 lub 3 miesiące w umowach podpisywanych na np. rok, 18 miesięcy lub dwa lata. Po zakończeniu okresu promocyjnego koszty poszczególnych usług były wyższe.
Zdaniem urzędu reklamy stosowane przez Vectrę mogły wprowadzać konsumentów w błąd.

W trakcie postępowania spółka dobrowolnie zobowiązała się do udzielenia rekompensaty wszystkim byłym i obecnym abonentom, którzy skorzystali z promocji Wszystko za 10 zł.
Decyzja jest prawomocna. Vectra będzie miała obowiązek złożenia sprawozdania z wykonanego zobowiązania.

Czytaj też:
Nawet jeśli nie masz volkswagena, to zawsze możesz go mieć. Sprawdź na czym polegają tarapaty firmy