Stworzenie jednej państwowej bazy kont bankowych przewiduje projekt ustawy przygotowany przez Ministra Rozwoju i Finansów. Ustawa obejmie banki, firmy ubezpieczeniowe, domy maklerskie oraz dostawców usług związanych z e-walutami. Utworzenie Centralnej Bazy Rachunków (CBR) ma ułatwić szukanie majątku pochodzącego z przestępstw.

Ustawa dotyczy również wszelkich instytucji płatniczych, banków, skrytek sejfowych, SKOKów, funduszy inwestycyjnych, umów ubezpieczenia umożliwiających osiąganie zysków ze zgromadzonego kapitału, a nawet dobrowolnych funduszy emerytalnych. Dodatkowo ustawa po raz pierwszy zajmie się wirtualnymi walutami.

Zgodnie z danymi Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w Polsce obecnie działa łącznie 674 podmiotów wykonujących legalnie czynności bankowe: 37 banki komercyjne, jeden bank państwowy, 560 banków spółdzielczych, 27 oddziałów instytucji kredytowych i 49 spółdzielczych kas.

Dane przekazywane do CBR będą zawierać m.in. numer rachunku, dane wszystkich posiadaczy, czyli imię, nazwisko, PESEL, adresy, numery telefonów czy e-mail, datę otwarcia, kod waluty, rodzaj rachunku.

CBR ma być wykorzystywana na potrzeby realizacji zadań ustawowych: sądów, prokuratury, właściwych służb – Policji, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, Krajowej Informacji Skarbowej, organów kontroli skarbowej, organów administracji skarbowej, organów skarbowych, organów celno-skarbowych, organów egzekucyjnych prowadzących egzekucję administracyjną należności pieniężnych, KNF i komorników sądowych.

Resort finansów tłumaczy, że brakuje przepisów przewidujących istnienie systemu pozyskiwania tak pełnych danych. Organy publiczne, aby uzyskać pełną informację o tych danych muszą prowadzić czasochłonne i kosztowne działania, w tym prowadzić korespondencję z licznymi instytucjami funkcjonującymi na rynku finansowym lub korzystać z płatnych rozwiązań centralnej informacji o rachunkach, działającej przy Krajowej Izbie Rozliczeniowej.

Komornicy za dostęp do CBR będą płacili 1 zł za każde udostępnienie w przypadkach innych niż te, kiedy jest to niezbędne do prowadzenia postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego świadczeń publicznoprawnych. Dane dotyczące treści zapytań do bazy mogą być udostępniane prokuratorom i sądom. Dane te będą przechowywane w CBR przez 10 lat.

Obejrzyj:
To nieprawda, że słodyczy trzeba unikać bo to puste kalorie, które tylko tuczą. Sprawdź jaka jest prawda


Projekt ustawy jest bardzo ogólny, a działanie może być bardzo szerokie. Nie wiadomo, czy dotyczyć będzie polskich firm czy firm zagranicznych, ale prowadzący działalność na terytorium Polski. Nie sprecyzowano również, czy ustawa obejmie giełdy, kantory czy też np. bitcoinowe portfele online czy nawet portfele softwarowe.

W obecnej formie ustawa może objąć niemal wszystko co wiąże się z przechowywaniem i handlem bitcoinami. Z ustawy wynika, że np. zakładając konto na giełdzie bitcoinowej, ta zobowiązana jest zgłosić ten fakt do CBR, w innym wypadku może zostać ukarana nawet kwotą 1,5 mln zł (lub 3 lat więzienia).

Jest to dopiero projekt ustawy. Konsultacje publiczne ustawy będą trwały do 10 stycznia 2017. Przepisy mają wejść w życie w dwóch etapach. 26 miesięcy po ogłoszeniu ustawy wejdą w życie przepisy dotyczące przekazywania informacji o rachunkach przez instytucje zobowiązane. Po kolejnych 12 miesiącach wejdą w życie przepisy dotyczące udostępniania informacji o rachunkach podmiotom uprawnionym.