Inwestorzy będa mogli skorzystać z preferencji podatkowych na terenie całej Polski. Takie zmiany na Forum Ekonomicznym w Krynicy Zdrój zapowiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.

Zachęty podatkowe, obecnie obowiązują w specjalnych strefach ekonomicznych, które powstawały w miejscach o dużym wskaźniku bezrobocia. Zajmują one 25 tysięcy hektarów – jedynie 0,08 proc. kraju. Według zapowiedzi szefa resortu finansów i rozwoju teraz miały by być one rozszerzone na teren całego kraju. Okres korzystania z ulg podatkowych ma być wydłużony też z 9 do 15 lat. W zamian inwestor będzie musiał zobligować się m. in do współpracy ze środowiskiem akademickim, rozwoju naukowego i preferencyjnych świadczeń na rzecz pracownika, np. szkoleń. – Cała Polska ma stać się jedną wielką strefa inwestycyjną – mówił podczas swojego wystąpienia Mateusz Morawiecki.

Wicepremier zaznaczył, że celem zmian jest rozwój mniejszych miast, jak i przyciągnięcie zagranicznego kapitału. – Nie jest wykluczone, ze rządowi zależy na szczególnie interesujących inwestorach. Chcą zakończyć pomyślnie negocjacje, niezależnie od tego gdzie ta inwestycja będzie miała miejsce – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press (AIP) członek rady głównej BCC, były wiceminister finansów Stanisław Gomułka.

W tym roku inwestycje mają wynieść 21 mld złotych. Dzięki zmianom, do 2027 roku nakłady inwestycyjne zwiększą się do 117,3 mld – prognozują dane Ministerstwa Rozwoju. Ma powstać też 157 tysięcy miejsc pracy. – Jest to oczywiście możliwe. Chce jednak zauważyć, że w tej chwili w Polsce mamy niskie bezrobocie. Ponad połowa pracodawców zmaga się z problemem braku kadr – mówi Gomułka.

Dziś na terenie całej Polski działa 14 stref ekonomicznych – obszarów na których inwestorzy mogą liczyć na korzystanie ze specjalnych ulg podatkowych. Dzięki nim np. przez ograniczony czas są zwolnieni z płacenia podatku CIT.

Projekt ustawy niedługo ma trafić do uzgodnień międzyresortowych. Zmiany mają wejść w życie od początku 2018 roku.