Materiał przyszłości będzie wytwarzany na linii eksperymentalnej, która powstanie w Tarnowie. Firma może dużo zarobić na nowym produkcie oraz wykorzystywać go we własnych wyrobach.

W tarnowskich Azotach produkowany będzie grafen, okrzyknięty materiałem przyszłości. Znakomity przewodnik elektryczności i ciepła, niezwykle wytrzymały, a zarazem elastyczny, może przynieść tarnowskim zakładom krocie. Obecnie jego kilogram kosztuje 150 tys. zł.

Na początek - za około sześć milionów złotych - wybudowana zostanie eksperymentalna linia produkcyjna, na której wytwarzany ma być w Tarnowie tzw. grafen płatkowy o grubości mierzonej w mikrometrach.

- Po osiągnięciu żądanej jakości Grupa Azoty będzie mogła sprzedawać nowy wyrób. Przede wszystkim chcemy go jednak wykorzystywać do dalszych badań jako dodatek do materiałów kompozytowych z udziałem tworzyw sztucznych - wyjaśnia Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy Grupy Azoty S.A.

Dodatek w postaci rzadkiej substancji umożliwi produkowanie na przykład kuloodpornego tworzywa nowej generacji, lekkich materiałów do produkcji samochodów i samolotów, albo wyjątkowo cienkich wyświetlaczy telefonów komórkowych. Badania nad kolejnym zastosowaniem grafenu trwają na całym świecie, a do tego wyścigu dołączą teraz Azoty.

Na początek w tarnowskich zakładach - konkretnie w Chemicznym Centrum Technologii i Rozwoju - będzie produkowany niecały kilogram grafenu tygodniowo. Jeżeli próby wypadną pozytywnie, instalacja zostanie rozbudowana.

Spółka z Tarnowa dysponuje już technologią produkcji opracowaną przez Instytut Technologii Materiałów Elektrycznych i Politechnikę Łódzką. Ale poszukując nowszych rozwiązań, ogłosiła konkurs ofert na dostawę technologii, zaprojektowanie linii produkcyjnej i jej uruchomienie. O kontrakt stara się czterech chętnych. Zwycięzcę poznamy jeszcze w tym roku, a produkcja grafenu powinna się rozpocząć wiosną.

- Przedstawiciele spółki podjęli rozmowy z firmami mogącymi współpracować w zakresie konkretnych zastosowań grafenu. Oprócz wcześniej wymienionych kompozytów, rozważa się także jego wykorzystanie w czujnikach, smarach, albo przewodzących powłokach elastycznych. Rozmawiamy z firmami prywatnymi, wyższymi uczelniami oraz instytutami - dodaje Grzegorz Kulik.

O produkcji grafenu w Tarnowie mówiło się już od kilku lat. Już rok temu Grupa Azoty podpisała list intencyjny z Zakładami Mechanicznymi w sprawie wykorzystania materiału w elektronicznych komponentach wyrobów zbrojeniowych.

- Nasz projekt związany z produkcją i zastosowaniem grafenu pokazuje, że nie tylko deklarujemy chęć zaangażowania się w rozwój innowacyjności Grupy Azoty, ale już to czynimy - przekonuje Mariusz Bober, prezes Grupy Azoty. Jego zdaniem, po fazie badawczej i wdrożeniowej, przyszedł czas na wykorzystanie nowej wiedzy w praktyce. Ma to pomóc spółce zbudować przewagę nad konkurentami i podnieść poziom innowacyjności produktów.

Przełomowe odkrycie w nauce
Rozmawiamy z dr inż. Ludwiką Lipińską z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych, która pracuje nad polskim grafenem

Co to jest ten grafen?

To materiał zbudowany z pojedynczej warstwy specyficznie ułożonych atomów węgla. Samo odkrycie takiej struktury może nie byłoby tak ekscytujące dla naukowców, gdyby nie wyjątkowe właściwości grafenu.

Wyjątkowe, czyli jakie?

Grafen jest bardzo wytrzymały, elastyczny, doskonale przewodzi prąd oraz ciepło, a do tego jest niemal przezroczysty.

Jak można go wykorzystać?

Dużo mówi się o elektronice, ale to melodia przyszłości. Prowadzone są też badania z udziałem grafenu w medycynie, do walki z rakiem mózgu. W Azotach grafen mógłby być dodawany między innymi do wytwarzanych poliamidów, powodując, że tworzywa sztuczne byłyby o wiele bardziej trwałe i odporne na zginanie.