Opublikowana została lista placówek określanych jako sieć szpitali. Poza siecią z gwarancją finansowania ze środków publicznych znalazło się 319 placówek. Większość niezakwalifikowanych szpitali wykonuje świadczenia deficytowe, na które czas oczekiwania jest najdłuższy (np. ortopedia czy okulistyka). Ich pacjenci będą musieli ustawiać się w wielomiesięcznych kolejkach w innych placówkach.

- Opublikowany wykaz placówek, których oddziały zostaną objęte podstawowym zabezpieczeniem szpitalnym(potocznie zwanym „siecią szpitalną”) nie zaskakuje. Prace nad ustawą i rozporządzeniami trwały długo i można było wskazać, które placówki znajdą się w sieci. Zaskakuje natomiast podejście ministra, który znając statystyki i miejsce Polski w rankingach zdrowotnych z dumą stwierdza, że „sieć” obejmie aż 95 procent łóżek szpitalnych (tj.

154 152 łóżka). To oznacza, że projekt w żaden sposób nie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom pacjentów i trendom światowym. Zamiast bowiem kierować pacjentów do tańszej opieki podstawowej i specjalistycznej stawiamy na najdroższy sposób wykonywania świadczeń - wskazuje mec. Dobrawa Biadun, ekspert ds. ochrony zdrowia Konfederacji Lewiatan.

Czytaj też:
Apteka dla aptekarza już obowiązuje. Będzie mniej aptek, dłuższe kolejki i droższe leki

Liczba łóżek szpitalnych w naszym kraju, przypadających na opiekę doraźną jest znacznie wyższa niż średnia dla UE (4,3 łóżka w Polsce – 3,5 łóżka w UE).

Zdaniem Konfederacji Lewiatan zasady kwalifikacji do sieci zupełnie pomijają jakość placówek medycznych, sytuację demograficzną i epidemiologiczną, a także regionalne potrzeby zdrowotne.

- Nie wiadomo co stanie się z pacjentami oczekującymi na leczenie w placówkach, które ostatecznie zostaną poza siecią. Pewnie będą oni musieli ustawić się na nowo w wielomiesięcznych kolejkach do innych placówek. Nie wiadomo również, co z pacjentami, którzy pomiędzy 27 czerwca (dniem opublikowania informacji o objęciu siecią) a 30 września (dniem wejścia w życie zmian) będą przyjęci do placówek nieobjętych siecią. Czy już dziś szpitale niezakwalifikowane do powinny odsyłać pacjentów? Na te pytania nie otrzymaliśmy do tej pory odpowiedzi – dodaje mec. Dobrawa Biadun.

OBEJRZYJ WIDEO:
Budżet prawie bez deficytu, ale jak sobie poradzi z niższym wiekiem emerytalnym