W obecności ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka władze PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę z konsorcjum firma na modernizację odcinka kolejowego Kraków Towarowy-Rudzice, wraz z dobudową dwóch par torów dla kolei aglomeracyjnej. Inwestycja warta jest 966 mln zł. Budowa ma potrwać do końca 2020 roku.

Inwestycja kolejowa, wraz z innymi trwającymi już w Krakowie m.in. modernizacją trasy E30 w Bronowicach (wraz z budową nowego przystanku kolejowego), ma znacząco skrócić czas przejazdu pociągów na trasie Kraków-Katowice. Docelowo do około jednej godziny.

- Jeszcze rok temu były obawy, czy uda się zrealizować inwestycje z ramach Krajowego Programu Kolejowego warte 66 mld złotych. Teraz wiadomo już, że nie ma takiej obawy – mówił przed podpisaniem umowy minister Adamczyk.

Umowę podpisano z konsorcjum firm Strabag oraz Krakowskie Zakłady Automatyki. Wykonawca ma 48 miesięcy na realizację przedsięwzięcia, które zacznie się już w lipcu tego roku. Prace mają się jednak potrwać do końca 2020 roku. W tym czasie wciąż będzie trwała modernizacja linii E30 w Bronowicach oraz budowa łącznicy kolejowej na Zabłociu. Mieszkańcy muszą się liczyć ze sporymi utrudnieniami.

W ramach umowy zmodernizowanych zostanie blisko 20 km trasy z Kraków Główny Towarowy-Rudzice. Na odcinku Kraków Główny-Kraków Płaszów pojawią powstanie dodatkowe para torów. Te mają posłużyć kolei aglomeracyjnej. Jak przekonywał minister Adamczyk, Kraków zyska tym samym kolej aglomeracyjną z prawdziwego zdarzenia.

W ramach inwestycji powstaną też dwa nowe przystanki kolejowe Kraków Grzegórzki i Kraków Złocień. Przebudowane będą cztery inne – Łobzów, Prokocim, Kokotów i Węgrzce Wielkie. Przebudowane zostaną także cztery stacje kolejowe – Kraków Główny Towarowy, Kraków Główny, Kraków Płaszów, Kraków Bieżanów. Powstaną też dwa 200-metrowe mosty na Wiśle.

Odcinek nasypu kolejowego od ulicy Kopernika do Grzegórzeckiej stanie się estakadą kolejową. Przestrzeń pod nią będzie można zagospodarować na potrzeby mieszkańców.

Zanim to wszystko się jednak stanie, krakowianie muszą uzbroić się w cierpliwość. Przez cztery lata czekają nas spore utrudnienia, w tym zamykanie dla ruchu ulicy Dietla. Sam wiadukt kolejowy nad tą ulicą ma zachować swój zabytkowy charakter.

ZOBACZ TAKŻE:
Miliony złotych na rozbudowę ulicy Igołomskiej

Autor: Agencja Informacyjna Polska Press