Mieszkanie kupujemy na całe - a przynajmniej na duży kawałek życia. Cena jest więc ważna, ale nie powinna być najwazniejsza. Jak więc dokonać optymalnego wyboru?

Wybierając nowe mieszkanie nie powinniśmy sugerować się wyłącznie dostępnym budżetem.

Na nasze poczucie zadowolenia z lokum wpłyną przede wszystkim czynniki zewnętrzne, takie jak porządek na osiedlu i jego udogodnienia, natężenie okolicznego ruchu, dostępność firm usługowych, a nawet warunki pogodowe.

Sprawdźmy, o czym trzeba pamiętać wybierając lokum na lata.

Używane wcale nie wypadnie taniej

Wybierając kredyt musimy znaleźć kompromis między jego niską ratą a kwotą pozwalającą na zakup mieszkania w niezakorkowanym i dobrze skomunikowanym terenie. Możemy wybrać projekt od dewelopera albo lokum z rynku wtórnego. Zakup tańszego mieszkania w drugiej opcji to niekoniecznie oszczędność, ponieważ jego generalny remont pochłonie kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych, przykładowo jeśli jest ono w starej kamienicy. Dlatego warto dokładnie ustalić rok konstrukcji i ocenić stan techniczny całego budynku, dowiadując się, czy instalacje są w pełni funkcjonalne, w czym pomoże nam lokalny kierownik budowy. Z kolei nowe osiedla deweloperskie, budowane na wzór mikro-społeczności, oferują wiele udogodnień w postaci ochrony, zabezpieczonych parkingów i ogrodowych patio. Wiąże się z tym wyższa cena, którą możemy negocjować, jeśli budynek jest na wczesnym etapie realizacji.

Dobrze myśleć o przyszłości

Weźmy pod uwagę maksymalną liczbę osób, które będą żyły w mieszkaniu. Przyszli lokatorzy mogą potrzebować dodatkowego kąta na biuro, a dzieci również wymagają przestrzeni do zabawy. Pieski czy koty potrzebują też większego salonu, żeby mogły się rozprostować, jeśli nie mają dostępu do ogrodu. Do naszych wyliczeń dodajemy koszty ewentualnych przeróbek pomieszczeń i późniejszego wykończenia mieszkania, biorąc pod uwagę malowanie pomieszczeń, dopasowane meble, sprzęt RTV i AGD, osłonę okien, punkty oświetlenia plus koszt miejsca parkingowego i piwnicy.
Poprośmy kilka firm budowlano-remontowych o wycenę na podstawie ślepego kosztorysu, w którym my rozpisujemy zadania, a druga strona uzupełnia je o koszty pracy w oparciu o dokumentację projektową. Pamiętajmy także o miesięcznych prowizjach dla banku. Zebrane informacje pozwolą nam zawęzić wybór lokum do najkorzystniejszych propozycji zakupu.

Czytaj też:
Rząd szykuje niespodziewaną podwyżkę opłaty paliwowej i spodziewaną wody oraz ścieków. Ile nas to będzie dodatkowo kosztować co miesiąc?

Dobra lokalizacja: co to znaczy?

Patrząc na mapę miasta obliczamy odległość przyszłego mieszkania od centrum i ilość pobliskich terenów zielonych, przy czym warto dopytać mieszkańców, która dzielnica jest dla nich najładniejsza. Musimy też sprawdzić natężenie ruchu w okolicy. Główne drogi dojazdowe i skrzyżowania przy podwójnych przystankach, szpitalach i mostach będą zakorkowane w godzinach szczytu, co może być codziennym utrudnieniem.

Mieszkania blisko pętli komunikacyjnej na obrzeżach mogą pozornie wydawać się atrakcyjniejsze, jednak liczy się czas dojazdów, a nie ilość dostępnych połączeń. Sprawdzamy też, czy blisko lokum są podstawowe miejsca usługowe, takie jak poczta, salony urody, supermarkety, galerie, kościół, banki i przychodnie. Ważna jest też bliskość do przedszkoli i szkół dla naszych pociech.

Okolicę wybranego mieszkania wypada sprawdzić osobiście. W najlepszej opcji będzie ono położone przynajmniej 2 piętra nad ulicą dla zachowania ciszy i będzie w połowie zacienione drzewami. Pokoje od strony wschodu i południa są zazwyczaj nasłonecznione do 14:00, a te po stronie zachodniej po tej godzinie. Natomiast pokoje północne są chłodne większość dnia. Uwaga na mieszkania parterowe, ponieważ wieczorem przy otwartych oknach wyraźnie słychać hałas rozmów i przejeżdżających pojazdów, a wszystkie opady będą kończyły na naszym tarasie.

Powinniśmy ocenić plan zagospodarowania terenu udostępniany przez urząd gminy, żeby sprawdzić, czy w pobliżu nowego domu pojawią się kolejne inwestycje. O ile rekonstrukcja ulicy trwa kilka miesięcy, to budowa osiedla może zająć ponad rok. Hałas i bałagan w okolicy mogą wpływać na nasz komfort życia w nowym miejscu.

Sprawdźmy też, czy deweloper zapewnia na parkingu więcej niż 1 miejsce postojowe na 1 mieszkanie, inaczej skończymy w ścisku, gdzie ludzie będą niewygodnie blokowali chodniki, zakręty i wyjazdy. Jeśli zależy nam na monitoringu okolicy upewnijmy się, że będziemy mieli zagwarantowany dostęp do kamer przez stronę internetową.

Najrozsądniej będzie wybrać mieszkanie w okolicy, która wpisuje się w nasze standardy i nasz tygodniowy tryb życia. Nawet jeśli weryfikacja lokum ma zająć tygodnie, nie warto zakładać, że „będzie dobrze”. Pewność odnośnie stanu mieszkania, warunków osiedla, dojazdów jak i planów rozwoju okolicy w efekcie da nam więcej satysfakcji z życia w nowym miejscu.

Radosław Marciniec, Technolog firmy Arsanit

OBEJRZYJ WIDEO:
60 Sekund Biznesu: System emerytalny zagraża rozwojowi gospodarczemu Polski