Prace przy budowie ekspresowej zakopianki trwają pomimo niekorzystnych warunków meteorologicznych. Rozpoczęło się też drążenie najbardziej efektownej części nowej drogi - dwukomorowego tunelu.

Na odcinku ok. 16,7 km nowej, budowanej już drogi ekspresowej S7, pomiędzy Lubniem i Chabówką powstanie tunel o długości 2 km. Do jego wydrążenia budowlańcy będą musieli posłużyć się niestandardową metodą.

Prace na budowie trwają od kilku miesięcy, właśnie rozpoczęło się drążenia tunelu, którego zakończenie planowane jest pod koniec 2019 r. Określenie „dwukomorowy” oznacza, że powstaną dwa równoległe tunele i w każdym będzie się odbywał ruch tylko w jednym kierunku. To znaczy, że w górze Mały Luboń wydrążyć trzeba ponad 4 km tunelu.

Obydwie nitki tunelu będą wyposażone w wentylację oraz wszystkie niezbędne dla bezpieczeństwa ruchu urządzenia, włącznie z wyjściami awaryjnymi.

Budowa ekspresowe zakopianki pomiędzy Lubniem i Rabką została podzielona na trzy odcinki. Planowo najszybciej zostanie oddany odcinek pomiędzy Skomielną Białą i Rabką, który gotowy ma być w lipcu 2018 roku. Trzy miesiące później drogowcy mają zakończyć prace na fragmencie pomiędzy Lubniem i Naprawą.

Najdłużej prace będą trwać na odcinku, którego częścią będzie najdłuższy w Polsce tunel. Jego wydrążenie i poprowadzenie w nim drogi ekspresowej potrwać ma do końca 2020 roku.

Łącznie trzy powstające odcinki mają mieć długość ponad 15 km. Kosztować będą około 2,1 mld złotych.