Sport

    Sparing Sandecji. Sebastian Łętocha zrobił dobre wrażenie

    Sparing Sandecji. Sebastian Łętocha zrobił dobre wrażenie

    RSZ

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Sebastian Łętocha dużo czasu spędził w Stali Mielec

    Sebastian Łętocha dużo czasu spędził w Stali Mielec ©Bartosz Frydyrch

    W meczu sparingowym I-ligowa Sandecja wygrała w Nowym Sączu z występującą o dwa szczeble niżej Stalą Rzeszów 3:0 (1:0).
    Sebastian Łętocha dużo czasu spędził w Stali Mielec

    Sebastian Łętocha dużo czasu spędził w Stali Mielec ©Bartosz Frydyrch

    Sądeczanie rozegrali szósty mecz kontrolny tej zimy. W składzie "biało-czarnych" pojawili się dwaj testowani zawodnicy. Pierwszym z nich był napastnik Stali Mielec Sebastian Łętocha, zaś drugim ukraiński pomocnik Stepan Hyrśkij z GKS Tychy. 25-letni atakujący, który jesienią w dziewięciu meczach pierwszej ligi nie zdobył bramki, przebywał na murawie przez godzinę i strzelił pierwszego gola Sandecji. 26-letni Hyrśkij (jesienią 12 spotkań ligowych) zaliczył 45 minut.

    Pierwszoligowiec miał zdecydowaną przewagę przez większą część meczu. Pierwszy i trzeci gol dla miejscowych padły po koronkowych akcjach drużyny. Najpierw po wymianie podań między Adrianem Bastą i Maciejem Małkowskim, po zagraniu tego ostatniego piłka trafiła w pole karne do testowanego Łętochy, a ten skierował ją do celu z 6 metrów, dopełniając formalności.

    Sandecja podwyższyła prowadzenie w 55 min, gdy na rajd zdecydował się Bartłomiej Kasprzak. Pomocnik celnie strzelił z 10 m, bramkarz Stali był bez szans. Gola na 3:0 piłkarze Mroczkowskiego zanotowali w 68 min. Z prawej strony futbolówkę w „szesnastkę” zagrał Wiktor Nowak. Tam na jedenastym metrze był wspomniany Kasprzak i zaliczył swoje drugie trafienie w tym spotkaniu, ustalając rezultat.

    W ostatnich dniach pojawiły się informacje, jakoby nowym napastnikiem Sandecji miał zostać Dariusz Zjawiński. Były król strzelców pierwszej ligi, we wtorek rozwiązał swój kontrakt z ekstraklasową Arką Gdynia. Sądeczanie złożyli menadżerowi 30-latka ofertę, ale już wiadomo, że piłkarz z niej nie skorzysta.

    - Nie chodziło o finanse, ale o kwestie rodzinne. Piłkarz chce grać blisko swojego domu (pochodzi z Pruszkowa - przyp. red.), więc prawdopodobnie wybierze pobliską Pogoń Siedlce - mówi prezes Sandecji Andrzej Danek.

    Warto pamiętać, że Zjawiński błyszczał jedynie na zapleczu ekstraklasy, ale już w elicie nie przekroczył bariery... 2 bramek na sezon. Wobec takiego obrotu spraw, blisko występów w Sandecji jest Łętocha. - Zostanie z nami do soboty, do meczu z Rozwojem Katowice (godz. 12 w Nowym Sączu) - zdradza trener Mroczkowski.

    We wtorek klub z Nowego Sącza poinformował, że za porozumieniem stron rozwiązano kontrakt z obrońcą Mateuszem Bartkowem. 25-latek w grudniu ub. roku został wystawiony na listę transferową. W rundzie jesiennej wystąpił w 9 meczach ligowych i 2 pucharowych. Zawodnik, który grał w Nowym Sączu od wiosny 2014 roku, przeniósł się do drugoligowej Puszczy Niepołomice.

    Sandecja Nowy Sącz - Stal Rzeszów 3:0 (1:0)
    Bramki:
    1:0 Łętocha 35, 2:0 Kasprzak 55, 3:0 Kasprzak 68.
    Sandecja: Radliński - Kubań (46 Danek), Jurkowski, Szufryn (46 Piter-Bućko), Słaby (35 Smoleń, 46 Szeliga) - Basta (46 Kasprzak), Baran (46 Gałecki), Łętocha (46 Hirski), Wdowiak (46 Trochim), Małkowski (46 Smoleń, 75 Maślanka) - Korzym (46 Łętocha, 60 Nowak).






    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku