Sport

    Skoki narciarskie. W Oberstdorfie padnie rekord świata? Dziś...

    Skoki narciarskie. W Oberstdorfie padnie rekord świata? Dziś kwalifikacje

    Przemysław Franczak

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Skocznia ma 72 m wysokości

    Skocznia ma 72 m wysokości ©fot. wikipedia

    Skoki narciarskie. Prawie 12 mln euro kosztowała modernizacja mamuciej skoczni im. Heiniego Klopfera. Dla skoczków to może być niezapomniany weekend PŚ.
    Skocznia ma 72 m wysokości

    Skocznia ma 72 m wysokości ©fot. wikipedia

    - Czy rekord jest możliwy? To zawsze jest trudne do przewidzenia przed pierwszym konkursem - uśmiecha się Horst Huettel, dyrektor sportowy Niemieckiego Związku Narciarskiego. - Projekt nie był robiony z myślą o osiąganiu rekordowych odległości, bo nie chcieliśmy za bardzo ingerować w otoczenie. Nie są one jednak wykluczone.

    Mamucia skocznia w Oberstdorfie nazywana jest „wskazującym palcem Pana Boga”.
    Nie przez przypadek. W sumie ma 72 metry wysokości, wieża wystaje wysoko ponad linię drzew, z daleka wygląda na zawieszoną w powietrzu. Po modernizacji jest w tej samej klasie obiektów, co Letalnica w Planicy i norweska Vikersundbakken. Rozmiar skoczni zwiększył się z 213 do 225 m, a punkt K wyznaczono na 200. metrze. W prace projektowe zaangażowani byli również niemieccy skoczkowie: Severin Freund (traf chciał, że z powodu kontuzji kolana sezon ma już z głowy) oraz Michael Neumayer (już zakończył karierę).

    - Ostatnie słowo mieli oczywiście architekci, ale uwagi zawodników były bardzo cenne - podkreśla Huettel.

    Za rok w Oberstdorfie zorganizowane zostaną mistrzostwa świata w lotach. Puchar Świata to jedyny poważny występ przed tą imprezą. Zawodnikom przed pierwszym startem towarzyszy większy niż zazwyczaj dreszczyk emocji.

    - Nie miałem okazji skakać nawet na starym obiekcie, nowego nie widziałem na oczy, więc nie mam pojęcia, czego się spodziewać - śmiał się przed wyjazdem do Bawarii Dawid Kubacki.

    Kamil Stoch, lider PŚ, do specjalistów od lotów nigdy nie należał, ale też nie może doczekać się startu. W końcu to jest jego sezon. - Mamucie skocznie są wymagające - przyznaje. - Jest większa prędkość, więcej powietrza. Trzeba być na nich bardziej skoncentrowanym na tym, co się dookoła dzieje. Miło jednak będzie sobie polatać. Mam nadzieję, że daleko.

    Rekord świata to 251,5 metra, ale jego autora, Andersa Fannemela, w Niemczech zabraknie. Norweg, lotnik wybitny, choć w tym sezonie pogubiony na mniejszych skoczniach, z trudem zaakceptował decyzję trenera Alexandra Stoeckla, że do MŚ w Lahti nie będzie rywalizował w PŚ.

    Polacy startują w żelaznym składzie: Stoch, Kubacki, Maciej Kot, Piotr Żyła, Stefan Hula i Jan Ziobro. Dziś kwalifikacje.

    Program PŚ w Oberstdorfie
    Piątek, 3 lutego: kwalifikacje, godz. 18.
    Sobota, 4 lutego: seria próbna, 14.45; konkurs indywidualny, 16.
    Niedziela, 5 lutego: kwalifikacje, 13.30; konkurs indywidualny, 16.



    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zapytowywanie

    lump (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Po co buduje się skocznie w górach? Dzięki technice łatwo i w miarę tanio można postawić takie zjeżdzalnie wszędzie. Skończą się te cyrki z wiatrem, belkami, punktami i tak dalej.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odpowiadanie

    znafca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    skund śnieg?W kieszeniach naniesiesz?

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku