Trwa zwycięska seria piłkarzy Podhala Nowy Targ

    Trwa zwycięska seria piłkarzy Podhala Nowy Targ

    Maciej Zubek

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Temperatura -12 stopni Celsjusza dawała się we znaki zawodnikom

    Temperatura -12 stopni Celsjusza dawała się we znaki zawodnikom ©Maciej Zubek

    Czwartą sparingową wygraną piłkarze III-ligowego Podhala Nowy Targ odnieśli w starciu z czwartoligowym Lubaniem Maniowy. Pokonali go 4:1.
    Temperatura -12 stopni Celsjusza dawała się we znaki zawodnikom

    Temperatura -12 stopni Celsjusza dawała się we znaki zawodnikom ©Maciej Zubek

    Cztery z pięciu bramek padły w pierwszej połowie. Pierwszą bramkę w 5 min zdobył efektownym wolejem Jarosław Potoniec, wykorzystując precyzyjne dośrodkowanie z prawej strony Jakuba Luberdy.

    Luberda - najlepszy zawodnik meczu - miał udział także przy kolejnych dwóch golach Podhala. W 24 min po jego uderzeniu piłkę do własnej bramki skierował gracz Lubania Maciej Górecki. W 30 min z kolei Luberda już sam wpisał się na listę strzelców, wykorzystując serię błędów defensywy Lubania. Maniowianie w pierwszej połowie odpowiedzieli jedynie trafieniem Sławomira Basistego, który po zagraniu ze środka pola od Jakuba Nowaka ubiegł wychodzącego z bramki Mariusza Różalskiego.

    W drugiej połowie padł jeden gol. Zwycięstwo Podhala przypieczętował Konrad Buć, finalizując akcję Potońca.

    - Założenie podstawowe było takie by część zawodników zagrała pełne 90 minut. Widać było, że zmęczenie ciężkimi treningami jeszcze daje się we znaki, ale z dnia na dzień powinno być już lepiej. Najważniejsze, że postęp w grze każdego z zawodników jest widoczny, co nastraja nas optymizmem. Oczywiście mankamenty w naszej grze jeszcze są, ale mamy jeszcze trochę czasu na ich wyeliminowanie – podkreślił trener Podhala Dariusz Siekliński.

    W szeregach Podhala gościnny występ zanotowali Patryk Sołtys i Krzysztof Wojtanek, na co dzień piłkarze Akademii Piłkarskiej Andrzeja Niedzielana.

    - Mieliśmy okazję dużo popracować w defensywie. Szkoda, ze w tak prosty sposób traciliśmy gole. Były one głównie konsekwencją prostych błędów przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. To na pewno musimy wyeliminować. Cieszy, że miałem już praktycznie wszystkich zawodników do dyspozycji. Brakowało jedynie Roberta Karkuli, który wciąż nie określił się co do swojej przyszłości. Mamy jeszcze miesiąc, by solidnie przygotować się do ligi – ocenił trener Lubania Łukasz Biernacki.

    NKP Podhale Nowy Targ – Wolski Lubań Maniowy 4:1 (3:1)

    Bramki:
    1:0 Potoniec 5, 1:1 Basisty 15, 2:1 samobójcza 24, 3:1 Luberda 30, 4:1 Buć 78.

    Podhale: Różalski (46 Al Ani) – Szaflarski, Urbański (60 Sołtys), Zając (46 Mikołajczyk), Silczuk – Kobylarczyk, Hreśka, Czubin (60 Wojtanek), Pająk (60 Buć), Luberda – Potoniec.

    Lubań: Świerad (65 Jucha) – Kasica, Górecki, D. Firek, Migacz – Noworolnik, Jandura, Nowak, Kołodziej, M. Firek – Basisty oraz Kurnyta, Ziemianek, Zagata, Czubiak, Gorlicki, Jazgar.






    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Polecamy

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)