Dobra gra w sparingach Podhala przyprawia o ból głowy ich trenera

    Maciej Zubek

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Gra Podhala w sparingach wygląda bardzo optymistycznie

    Gra Podhala w sparingach wygląda bardzo optymistycznie ©Maciej Zubek

    III liga. Trzecie zwycięstwo w trzecim meczu sparingowym odnieśli piłkarze Podhala Nowy Targ. Tym razem zespół Dariusza Sieklińskiego pokonał 3:0 reprezentanta wadowickiej ligi okręgowej drużynę Tempo Białka.
    Gra Podhala w sparingach wygląda bardzo optymistycznie

    Gra Podhala w sparingach wygląda bardzo optymistycznie ©Maciej Zubek

    To było 90 minut pełnej dominacji nowotarżan. Rywale tylko sporadycznie przekraczali linię środkową i praktycznie w żaden poważniejszy sposób nie zagrozili bramce Podhala.

    To że do przerwy Podhale prowadziło tylko 1:0 było zasługą świetnej dyspozycji bramkarza Tempa. Sposób na jego pokonanie znalazł tylko Bartłomiej Pająk, po prostopadłym podaniu od Tarasa Jaworskiego.

    W drugiej połowie nowotarżanie dołożyli kolejne dwa trafienia.
    Gol na 2:0 Michała Czubina to efekt dynamicznej akcji lewą stroną Petera Drobnaka. Z kolei trafienia n 3:0 było autorstwa Adriana Ligienzy, który mimo ostrego kąta zdołał skierować piłkę do bramki.

    - Kolejny sparing, po którym możemy być bardzo zadowoleni – cieszy się szkoleniowiec Podhala, Dariusz Siekliński - Graliśmy to co chcieliśmy. Piłka nas słuchała. Dobrze operowaliśmy nią w środku pola. Mądrze i spokojnie rozgrywaliśmy akcję kombinacyjne, których udało się nam sporo wykreować – dodał opiekun Podhala, który zapytany o mankamenty w grze swojej drużyny odpowiedział: - Oczywiście że są, ale to drobiazgi, które będziemy starać się wyeliminować.

    Tym meczem Podhalanie zakończyli tygodniowy obóz dochodzeniowy: - To były bardzo pracowite dni. Chłopcy sumiennie podeszli do swoich obowiązków. Cieszy to, że wszyscy są zdrowi, a dyspozycja każdego z nich wciąż rośnie – podkreślił szkoleniowiec, który przyznał że gdyby dziś zaczynała się liga miałby duży problem by wybrać „jedenastkę”. - Mam spory ból głowy, ale tylko i wyłącznie w dobrym tego słowa znaczeniu. Mamy bardzo wyrównany skład. Praktycznie na każdej pozycji na dzisiaj nie ma „pewniaków” – zaznaczył Siekliński.

    Kolejny sparing Podhala zagra już we środę z Lubaniem Maniowy. W sobotę z kolei rywalem nowotarżan będzie pierwszoligowy słowacki zespół.

    NKP Podhale Nowy Targ – Tempo Białka 3:0 (1:0)

    Bramki
    : 1:0 Pająk 25, 2:0 Czubin 52, 3:0 Ligienza 68.

    Podhale: I połowa: Al Ani – Basta, Mikołajczyk, Urbański, Silczuk, Świerzbiński, Jaworski, Buć, Kobylarczyk, Komorek, Pająk; II połowa: Różalski – Bedronka, Zając, Hreśka, Drobnak, Szaflarski, Lubarda, Czubin, Ligienza, Nawrot, Potoniec.




    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Polecamy

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    MISTRZOWIE URODY POSZUKIWANI! Zgłoś kandydatów!

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Wybieramy najlepsze stacje narciarskie [GŁOSOWANIE]

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)