Sport

    Sensacja! Artur Szpilka przegrał z Adamem Kownackim [WIDEO]

    Sensacja! Artur Szpilka przegrał z Adamem Kownackim [WIDEO]

    Krzysztof Kawa

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Artur Szpilka pochodzi z Wieliczki
    1/2
    przejdź do galerii

    Artur Szpilka pochodzi z Wieliczki ©Anna Kaczmarz/Dziennik Polski/Polskapresse

    Artur Szpilka znalazł się na wielkim zakręcie po tym, jak na gali w Nowym Jorku przegrał przez nokaut z Adamem Kownackim. Powrót pięściarza z Wieliczki na ring po półtorarocznej przerwie skończył się klęską. - Zdarzają się takie dni w dniu sportowca, kiedy wszystko się wali i nie wiesz co będzie dalej. Dzisiaj nadszedł taki dzień w mojej karierze i naprawdę nie mam pojęcia jak to wszystko dalej się potoczy - powiedział Szpilka dla Polsatu Sport.
    - Ciężko mi zdefiniować co się stało. Trafił mnie jakimś ciosem, a później nie mogłem się kompletnie odnaleźć. Nie szukam wymówek, bo Adam był dzisiaj lepszy. Ja po prostu nie czułem się dobrze w ringu - dodał Szpilka (20-3, 12 KO). Po porażce będzie mu jeszcze trudniej zrealizować marzenie, jakim jest walka o pas mistrza świata. Gdy przegrywał z Bryantem Jenningsem i Deontayem Wilderem, tłumaczono to brakiem doświadczenia i ogromną siłą ciosów rywali.
    Tym razem to Szpilka był zdecydowanym faworytem. Kownackiego (16-0, 13 KO) długo lekceważył, uważał, że jest niegodny zmierzenia się z nim w ringu. Odmawiał walki, licząc na bardziej lukratywne pojedynki. Gdy te nie nadeszły, zgodził się, by gładko wygrać i pokazać, że ma prawo oczekiwać starć z o wiele bardziej liczącymi się zawodnikami wagi ciężkiej. Teraz jednak to niepokonany Kownacki jest bliżej walki z kimś z wyższej półki.




    W Nowym Jorku Szpilka nie zrealizował planu taktycznego nakreślonego przez trenera Ronniego Shieldsa. Wdawał się z Kownackim w ringowe bójki i zapłacił za to bardzo słoną cenę. Po dwóch wyrównanych rundach "Szpila" został trafiony prawym ciosem w głowę i zaczął przeżywać pierwszy kryzys. Przerwa przed czwartym starciem niewiele pomogła. Oszołomiony Szpilka zaczął nonszalancko opuszczać ręce, a Kownacki parł w jego kierunku, jakby zwietrzył krew. Zagonił rywala do narożnika i doprowadził go do nokdaunu. Gdy ten wstał, dokonał dzieła zniszczenia prawym sierpem. Sędzia natychmiast zareagował, chroniąc Szpilkę przed ciężką kontuzją.

    Po raz kolejny okazało się, że pięściarz z Wieliczki ma szklaną szczękę. Fiodor Łapin pomylił się szpetnie, zapowiadając, że jego były podopieczny będzie wiedział, jak sobie poradzić z rywalem. - Ten kto mówi, że to Kownacki jest faworytem, jest chyba jego rodziną, przyjacielem, promotorem albo kimś ze sztabu - powiedział dla ringpolska.pl tuż przed walką.











    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU



    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nos

      Wojak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ale nos mu przestawił... Gościu wyglądał inaczej przed walką.
      Życzymy rychłego powrotu do zdrowia i na ring - o ile siły jeszcze starczy. Trzymamy kciuki!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cienka szpilka

      tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      pajac, a nie bokser. brak szacunku dla rywala przed walką się zemścił i bardzo dobrze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ameba

      git falbana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      on sie nadaje do boksu jak ten jego pies do baletu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wiesniak z Remizy

      prawy sierpowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      i co myslał ze to zabawa w remizie,masz boks z ,,głowy,, kto z takim czyms bedzie chciał walczyc,ura bura ,myslał ze jest pod celą,bokserek z mozgiem ameby

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szpilka był dobry, ale tylko na....

      małpa w czerwonym (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      kibolskich ustawkach, gdzie startowali przeciwko niemu kelnerzy i nafaszerowane sterydami tłumoki.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I będzie spokój

      Terefere (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      Dobrze się stało. Nic do Szpilki nie mam nawet mu kibicowalem ale jego lekceważenie rywala, takie wręcz nasmiewanie się musiało doprowadzić do klęski. Trzeba Artur zejść ze sceny. Poszukac swego...rozwiń całość

      Dobrze się stało. Nic do Szpilki nie mam nawet mu kibicowalem ale jego lekceważenie rywala, takie wręcz nasmiewanie się musiało doprowadzić do klęski. Trzeba Artur zejść ze sceny. Poszukac swego miejsca gdzie indziej. Może kickboxing?zwiń

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Jagiellonia Białystok Live 6 13 4 1 1 9-7
      2 Wisła Kraków Live 5 12 4 0 1 8-5
      3 Zagłębie Lubin Live 5 11 3 2 0 7-2
      4 Górnik Zabrze Live 6 9 2 3 1 12-10
      5 Lech Poznań Live 5 8 2 2 1 8-3
      6 Sandecja Nowy Sącz Live 6 8 2 2 2 6-6
      7 Legia Warszawa Live 5 7 2 1 2 7-6
      8 Pogoń Szczecin Live 6 7 2 1 3 6-7
      9 Wisła Płock Live 5 7 2 1 2 3-4
      10 Arka Gdynia Live 6 7 1 4 1 4-5
      11 Śląsk Wrocław Live 6 6 1 3 2 6-8
      12 Lechia Gdańsk Live 6 5 1 2 3 7-8
      13 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 5 5 1 2 2 3-4
      14 Korona Kielce Live 6 5 1 2 3 7-9
      15 Cracovia Live 6 5 1 2 3 8-12
      16 Piast Gliwice Live 6 5 1 2 3 7-12

      I Liga Żużlowa

      Lp. Drużyna M Pkt +/-
      1. Unia Tarnów 14 31 +228
      2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
      3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
      4. Orzeł Łódź 14 19 +55
      5. Polonia Piła 14 19 -27
      6. Wanda Kraków 14 15 -61
      7. Stal Rzeszów 14 10 -107
      8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Wideo